Piec EKCO.MN3 i M3

Feb 04, 2021 71 Replies

W dniu .02.2021 o 13:50 trybun snipped-for-privacy@jahu.cb pisze:

Nie kupuj kotła elektrycznego - to w dzisiejszych czasach marnotrawstwo energii. Na taką powierzchnię, odżałuj trochę i kup markową PC. Jak tak się boisz, że się zepsuje - to pomyśl, że te pompy w postaci klimatyzatorów chodzą

24/365 w serwerowniach po 10 lat i się nie psują. Po 15 latach na zamówienie nadal dostaniesz do niej każdą śrubkę. Współczesna PC chodzi bez problemu i przy -20st. Najwyżej COP będziesz miał troszkę powyżej 1 - ale to i tak lepiej niż przy kotle elektrycznym.

Nie jestem też jakimś teoretykiem, w tym roku dopiero odłączyłem Kospel

24kW (który był awaryjnie na sytuacje gdy nikogo nie było w domu - ferie, święta itp.). Mam kocioł na drewno, mam też od grudnia PC powietrzną 14kW. Ta pompa wychodzi mi taniej niż drewno kupowane ostatnio po 180 PLN/mp (brzoza). Mam jeszcze w wiacie ponad 30mp drewna (kupowałem zawsze na sezon do przodu) - czeka na arktyczne mrozy - przy temp. jakie są obecnie, nie chce mi się pie..lić z tym drewnem.

TG

W dniu 2021-02-07 o 13:50, trybun pisze:

Weź tylko pod uwagę co się dzieje z fotowoltaiką, kiedy w danym obszarze pojawi się kilku prosumentów. Kiedy inwertery zaczną walczyć między sobą, aby móc wciskać energię w sieć. Później okazuje się, że fotowoltaika nie gromadzi energii w sieci, a jest tylko przewymiarowanym systemem typu off-grid do podgrzewania zasobnika CWU, a zimą i tak trzeba kupić energię.

Kosztowo duża instalacja fotowoltaiczna + kocioł elektryczny jest porównywalna z instalacją składającej się z mniejszej instalacji fotowoltaicznej i pompy ciepła. Tyle, że to drugie rozwiązanie daje większe bezpieczeństwo jeżeli system on-grid nie wypali.

niedziela, 7 lutego 2021 o 13:50:00 UTC+1 trybun napisał(a):

Zamień kocioł na węgiel na kocioł na pellet. Od razu będziesz ekologiczny bo pellet to paliwo w pełni odnawialne i nie ma wpływu na efekt cieplarniany. Konstrukcja kotłów na pellet wyklucza możliwość kopcenia. Jeśli idzie o komfort obsługi to dwa,trzy razy w sezonie wyjmiesz z niego trochę nawozu pod kwiatki. Raz na tydzień dosypiesz do zasobnika paliwo. Jak dobrze kupisz pellet to kilowatogodzina wyjdzie poniżej dwudziestu groszy czyli ponad trzy razy taniej niż z prądu w jednej taryfie.jak byś miał kaprys to można kupić do postawienia w pokoju piece kominkowe na pellet z płaszczem wodnym.

Łatwo policzyć. Ma tam z grubsza tonę powietrza. Obniżając temperaturę tego powietrza o jeden stopień podgrzeje około 25 litrów wody o 10 stopni. Cała zabawa nie ma sensu. Ale to wolny kraj...

P.P.

Ale Zenek mówi o pompie ciapła *basenowej*. W ich wypadku tylko droższe modele mają taką automatykę.

Ja nic nie wyważam.

Ja tylko wytrącam go z tego pomysłu. Tak, napisałem że ludzie przerabiają, ale napisałem się że bez sterowania rozmrażaniem to nie ma sensu.

Niezupełnie, Roman, najzwyczajniej nie rozumiesz tekstu pisanego w tym wątku. Zenek chce przerabiać lub użyć pompę basenową. Taka pompa zazwyczaj nie ma zaworu rozmrażającego ani śladu automatyki w tej kwestii. To napisałem. Nie napisałem że zamierzam coś przerabiać, dłubać ani że to dobre. To Zenek zamierza, ja nie. Ja tylko staram się zasygnalizować problem. Nie ogarnąłeś o co chodzi i nie ma w tym nic złego, cięcie cytatów nie ma tu nic do rzeczy. Nie musisz walić mnie po głowie tylko dlatego że napisałeś bzudrę nie czytajac o co chodzi obu dyskutantom.

Też mógłbyś poczytać co napisałem a nie wsadzać dziecko do brzucha. Nie przerobka a zrobienie pompy od zera, to pierwsza opcja. Druga to kupienie gotowej pompy ciepła do co, np tego typu

formatting link
minimalna temperatura pracy -5 stopni. Jak byś przeczytał co wcześniej napisałem to bys wiedział że w ewentualnym planie jest wpuszczenie do pompy ciepła powietrza z wentylacji. W moim przypadku strumień mocy z wentylacji to ok 0,4kW. Tyle powinno wystarczyć żeby uchronić wymiennik przed zamarzaniem. W tej chwili przy -8 na zewnątrz w środku jest ok 20 stopni. Dla mnie to dobra temperatura. W nocy obniżam ją do ok 18 stopni. Teraz grzanie. Worek pelletu na dwie doby uwzgledniajac straty daje to moc ciągła ok 1kW. Do tego w prądzie z 750W. Pompa co ma moc cieplną 4kW będzie miała jeszcze sporo rezerwy. Mnie nie interesuje COP 10000 albo i wiekszy. Jeśli przy temperaturach jakie teraz są bedzie na poziomie 2 to uznam to za sukces bo przez kilka czy może kilkanaście dni w roku zapłacę trochę więcej za prąd. Za to jak temperatury zrobią się dodatnie ale i tak trzeba będzie jeszcze grzać na strychu zrobi się +15 i COP będzie na poziomie 3, czyli kilowatogodzina wyjdzie mnie taniej niż w pellecie. Masz jakieś pytania to pytaj ale sam nie wymyślaj co ja mam na myśli.

Czyli jednak perpetum mobile, czy jednak to wentylacja *sąsiada*?

Nie ma znaczenia skad weźmiesz ciepło. Jesli chcesz do mieszkania wtłaczać 5kW to musisz tyle samo minus straty elektryczne wysysać z powietrza.

A moc chłodząca pompy to kilka kW.

Nie, strych z działajacą w nim pompą ciepła błyskawicznie zamrozisz. Bez większego znaczenia ile na nim będzie, przed jej uruchomieniem i jaka to pora roku. Strych ma ograniczoną pojemnośc cieplną i nie ma w nim energii która wystarczyła by na grzanie domu przez więcej jak kilkanaście minut.

Pompa przenosi ciepło z A do B. Jesli w A, będącym strychem, jest w danym momencie tylko kilka kWh ciepła, to pompa je odessa, temperatura spadnie to -20 i COP zjedzie do 1. Jesli zaś masz na strychu przewiew, który zdąży te kilka kWh uzupełnić, to nie masz strychu tylko goły dach lub dziury na przestrzał.

W dniu .02.2021 o 20:53 Zenek Kapelinder snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Ta w linku ma +5. A to oznacza, że nie ma deforstu. Pomijając to, jaki jest sens wydawać 4,5k PLN na to ustrojstwo jak w tej cenie można mieć nową PC zrobioną z klimatyzatora, która zagrzeje i CO i CWU i będzie pracować przy -20 st.?

TG

Widzę że nie rozumiesz dłuższych tekstów to bedzie w punktach

  1. Pompa ma moc 4,1kW w optymalnych warunkach.
  2. Na strychu jest nie mniej niż 0 stopni.
  3. Pompa może pracować do -5 i możliwe że ma wtedy COP1
  4. Potrzebuje mniej niż połowę mocy pompy przez kilka dni w roku.
  5. Do tego co potrzebuje dokładam 1/4 ciepła z wentylacji.
  6. Nie jestem w stanie obniżyć temperatury na strychu ze względu na jego wielkość, tak jak się nie da przeciętnym klimatyzatorem w lato obniżyć temperaturę w pomieszczeniu do ujemnej.
  7. W dzień ciepło do strychu dostarcza słońce.
  8. Sąsiad też taka pompę chce sobie założyć bo można dostać na to dotacje. Jak coś pominąłem to przypomnij.

niedziela, 7 lutego 2021 o 21:46:15 UTC+1 Tomasz Gorbaczuk napisał(a):

Rozumiesz co znaczy określenie np. tego typu. Czy to oznacza że ta? Zwłaszcza że dalej to wyjaśniłem. Jak bys mieszkał w budynku wpisanym do rejestru zabytków byś wiedział dlaczego nie ma sensu nawet rozmawiać o pompie co wystaje na zewnątrz budynku.

Czyli chłodzi z mocą 3kW strych.

Po chwili będzie. Jeśli nie będzie to ciepło będzie się brało skądś:

1) z zewnątrz - wtedy strych niepotrzebny 2) ze środka - wtedy średni COP będzie 1, co wpompujesz to zapakujesz do pompy. Na dłuższą metę zamienisz pompę w grzałkę. 3) pośrednio - wtedy bym zaizolował mieszkanie od strychu, wyszło by taniej

Jeśli nie ma z czego wyssać ciepła, bo na strychu się skończyło, to nie ma znaczniea jaki ma COP. Cyk i się wyłaczy.

Jeśli to basenowa, mało prawdopodobne aby pracowała do -5. Ponadto temperatura wymiennika ciepła spada grubo poniżej temperatury otoczenia. Bedzie zamarzać bez funkcji defrost.

To nie ma znaczenia. Nawet jesli bedziesz wywysał tylko 1.5kW ze strychu, to w skończonym czasie zrobi się tam za niska temperatura do dyskusji o opłacalnosci. A jesli się nie zrobi - prawdopodobnie w strychu są niezłe dziury na przestrzał.

Za mało.

Przecięny klimatyzator ma mniejszą moc chłodzenia niż ta pompa. Przeciętny strumień ciepła wciskany w budynek latem jest większy niż ten wciskany zimą. Spokojnie, dasz radę.

Zimą tego słońca nie ma, poza przypadkowymi błedami w matrixie.

Ach, czyli po to. A to ok, nie było tematu.

Poszedłbym w krosa: Twoja pompa wysysa ciepło z jego mieszkania, i na odwrót. Nic nie zamarza, dotacje wypłacone, cieplutko, energetyka ma kasę. Wszyscy wygrywają.

Masz rację. Z koniem kopał się nie będę.

W linku, który podałeś jest napisane: "Zakres pracy (temperatura zewnętrzna) +5 do +43 °C"

Odczytuję to (być może błędnie) jako temperaturę dolnego źródła.

Skąd Ci się w takim razie to -5 wzięło?

Piotrek

Naucz się czytać ze zrozumieniem to będziesz wiedział skąd mi się wzięło.

"Planuję sobie kupić takie jabłko jak ta śliwka" ...

OK. Powodzenia życzę.

Piotrek

W dniu 07.02.2021 o 14:10, Zenek Kapelinder pisze:

Po  samej ofercie widać że to nie jakieś chudopachołki,. Firma nawet ma fabrykę produkującą panele. Nie bronie tu kapitalistów i ich interesów, staram się tylko wystawić w miarę obiektywna ocenę.

W dniu 07.02.2021 o 14:34, Zenek Kapelinder pisze:

Widzę że Ty z tych co to lubią marnować czas na spory o fakty, ja nie. Tak więc lepiej dać sobie już spokój z tą dyskusją.

W dniu 07.02.2021 o 14:51, Tomasz Gorbaczuk pisze:

Zgadza  się, ale tylko wtedy gdy się nie bierze pod uwagę wszystkich aspektów sprawy, czyli np tego ze prąd będzie z fotowoltaiki, a pompa ciepła kosztuje prawie tyle co cała instalacja fotowoltaiczna + piec/kocioł elektryczny.

Też już prawie bylem zdecydowany na PC, teraz już nie jestem taki pewny. Ryzyko że braknie prądu z paneli istnieje także przy korzystaniu z PC, mniejsze bo mniejsze niż w wypadku pieca, ale istnieje, i to zdaje się wcale nie musi być arktycznych mrozów aby zabrakło prądu,..

Ja jak wywalę kopciucha (piec węglowy) to alternatywą dla fotowoltaika + PC/piec pozostaje tylko kominek. Mam co prawda dostęp do darmowego drewna, ale kominek jako jedyne źródło ogrzewania domu to czysta fantasy.

W dniu 07.02.2021 o 14:56, Uzytkownik pisze:

To oczywiście jest możliwe,. Jednak zdaje się jest to jak na razie tylko taka możliwość.

Duża nie duża, moje 7,2KW jest tylko trochę więcej niż instalacja znajomego, a on jak na razie mimo tego że ma PC to jest na sporym minusie. Przy wyborze instalacji z PC korzyść to praktycznie tylko trochę mniej paneli (bo pozostały osprzęt instalacji i tak trzeba będzie wziąć nad wymiarowy), a to nie rzutuje na cenę aż tak jak w przypadku PC vs piec/kocioł.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required