Ale Ty masz nie lubiec tylko rozprawke napisac na podstawie :-)
J.
Ale Ty masz nie lubiec tylko rozprawke napisac na podstawie :-)
J.
Dnia Fri, 14 Jul 2006 16:55:36 +0200, J.F. napisał(a):
Nie. Tak podchodzą może "muzycy" rockowi, a i to pewnie nie wszyscy. Po przyzwoitej szkole będzie większość pojęć znał, choć korzysta z innej nomenklatury. Jak ja czasami mojego dyrygenta albo byłej dyrygentki posłucham, to nie wiem, czy mnie przypadkiem nie obraża ;)
Pozdrawiam Marcin Stanisz
No wlasnie. Ja moze ich obraze, ale IMHO to oni sie zachowuja jak artysci a nie naukowcy. Ich nie interesuje czestotliwosc czy widmo. Oni sie znaja na akordach, kontrapunktach itp ..
J.
Piotr Gałka napisał(a):
Niestety nie :] Język polski jest obowiązkowy (oczywiście na poziomie podstawowym). Dodatkowo każdy musi wybrać język obcy oraz jeden dowolny przedmiot. I te rzeczy nie zależą od uczelni. Oczywiście jako przedmiot dodatkowy można wybrać coś, co jest wymagane przy kwalifikowaniu na dany kierunek.
Musial rozumiec zaleznosci harmoniczne oraz ich aproksymacje wykladnicza - w koncu staly interwal poltonu rowny pierwiastkowi dwunastego stopnia z dwoch to wlasnie Bacha wynalazek, zlynne Bachowskie oszusttwo - skala temperowana pozwalajaca drac na tak zestrojonym instrumencie w dowolnej tonacji - jeden z wielkich muzykow owczesnej epoki umowiony na porownanie umiejetnosci z bachem na dworze ktoregos z niemieckich ksiazat wieczorem przed dniem konkursu uslyszal jak Bach zasuwa na klawesynie jeden i ten sam motyw kolejno we wszystkich tonacjach, spakowal manatki i wyjechal - nawet sie nie probowal mierzyc.
A zasady harmonii to chyba jeszcze wielcy starogreccy matematycy badali.
A wiecie wy jaki wydzial w Wilnie Mickiewicz ukonczyl? I co bylo ulubiona rozrywka Goethego?
U¿ytkownik "Dariusz K. Ladziak" snipped-for-privacy@waw.pdi.net> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.tpi.pl...
Zawsze my¶la³em, ¿e kolejne d¼wiêki to szereg geometryczny (tak, aby oktawa wysz³a x 2) i ju¿. Kilka lat temu przyszed³ do mnie stroiciel i pierwszy raz us³ysza³em ¿e kiedy¶ strojono inaczej. A w temacie w±tku: on to równomierne temperowanie bra³ wy³±cznie na s³uch, a nie na matematykê. Go¶æ mi t³umaczy³, ¿e to odstrojenie, które on robi jest rzêdu 2Hz (na moim pianinie), a na ¶rednim fortepianie wiêcej, a na Stainway-u jeszcze wiêcej (w tej oktawie co zawiera A=440), a mi z pierwiastków wychodzi³o poni¿ej
1Hz. To rozstrojenie przypisywa³ Bachowi. Twierdzi³, ¿e jakby nastroi³ tak, jak ja mu t³umaczê (tylko takie odstrojenie, jakie mi wychodzi z pierwiastków) to pianista powie, ¿e instrument jest "p³aski i martwy". Nie umia³em zrozumieæ, dlaczego to siê nie zgadza z moimi wyliczeniami. Ostatnio wrócili¶my do tematu przy okazji programu do strojenia fortepianów, który go¶æ naby³ niedawno i znów nie uda³o mi siê go zrozumieæ (wychodzi³o, ¿e nastrojone tym programem te¿ ma te 2Hz odstrojenia, a przecie¿ program nie mo¿e siê a¿ tak pomyliæ). Potem, na podstawie skróconego opisu tego programu naruszone zosta³o pewne moje za³o¿enie, którego dotychczas trzyma³em siê bezwzglêdnie. Otó¿ kolejne A nie s± x 2, tylko trochê rozstrojone. Na ile rozstrojone to zale¿y od cech konkretnego instrumentu (ogólnie im d³u¿szy fortepian tym bardziej). G³ówna tre¶æ programu to modu³ (kilka patentów) ustalaj±cy na podstawie próbek d¼wiêku fortepianu, jakie to rozstrojenie powinno byæ, aby instrument "dobrze brzmia³". Przy pobieraniu próbek musi byæ prawie absolutna cisza, przy strojeniu ju¿ nie koniecznie.Czy to rozstrojenie kolejnych A to Bach, czy nie to nie wiem, ale go¶æ robi±c w³a¶nie tak twierdzi³, ¿e to od Bacha tak siê stroi.
Mój wniosek: Ludziom muzyki matematyka jest raczej nie potrzebna, a czasem mo¿e nawet przeszkadzaæ.
P.G.
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...
Nie by³bym tego pewien. Mój syn kolejny raz zapomnia³ jak siê liczy objêto¶æ i powierzchniê prostopad³o¶cianu (jak to mo¿na zapomnieæ !!). A gamy (durow±, eolsk±, doryck±, harmoniczn± i melodyczn±) rozró¿nia bez pud³a na s³uch (jak to mo¿na w ogóle rozró¿niæ !!). P.G.
Dnia Sat, 15 Jul 2006 11:43:49 +0200, Piotr Gałka napisał(a):
Tata, słabo słuchałeś syna: skale ;) Poza tym: to elementarne, Watsonie, i powinno się mieścić (no, może te doryckie i eolskie to nie, choć dorycka i melodyczna mają dużo wspólnego) w zakresie wykształcenia przeciętnego inteligenta, nie? ;))) To może... matura z muzyki? ;)
Pozdrawiam Marcin Stanisz PS. Ech, a na jesieni moja starsza córa idzie do szkoły muzycznej, będę sobie musiał wszystko przypomnieć...
U¿ytkownik "Marcin Stanisz" snipped-for-privacy@poczta.bzdury.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:19gl4g4kzphir$. snipped-for-privacy@40tude.net...
On to nazywa³ gamy, ale Google mi mówi, ¿e siê myli³.
Jakby by³a obowi±zkowa (+ egzamin ze s³uchu) to nie skoñczy³bym polibudy, bo bez matury by mnie nie przyjêli ;-(
Ogólnie uwa¿am, ¿e za³o¿enie (a chyba takie jest teraz przyjête), ¿e na studia bez egzaminów tylko na podstawie matury jest z definicji b³êdne. Powstaj± sprzeczne wymagania co do poziomu matury:
- ma byæ jednakowa dla wszystkich,
- ma byæ (z definicji) ¶wiadectwem uzyskania pewnego, ¶redniego poziomu wiedzy ogólnej (nie mo¿e za du¿o wymagaæ z ¿adnej dziedziny),
- poszczególne uczelnie chc± przyj±æ ludzi posiadaj±cych wyra¼nie wy¿szy od ¶redniego poziom wiedzy w odpowiednich dziedzinach. P.G.
Stroi sie nadal - trabki, flety, skrzypce w zaleznosci od potrzeb... Skala temperowana to delikatne oszustywo przez Bacha wlasnie wymyslone
Przede wszystkim jak sa dwie albo trzy struny to kazda stroi sie ciut inaczej - tym mozna regulowac charakter dzwieku. Zreszta kiedys wykonalem eksperyment fizyczno - muzyczny - zestroilem komus gitare na rezonans kolejnych strun a nie na ucho. NI cholery nikt nie dal rady na tym grac - sluchac sie nie dalo...
Jak na rezonans ? O ile pamietam to tak sie wlasnie gitare stroilo, jedna strune skracamy i regulujemy druga na zdudnienia ?
J.
Jeszcze inny "oszust" wymyślił 11 przekładni zębatych 185/196 zębów. Hammond mu było. Ech, ci organiści... ;-D
[...]
Jarku, typowe strojenie na 5 (jedna na 4) progu powoduje, że gitara niby jest zestrojona ale w praktyce nie stroi w ogóle. Po takim strojeniu należy je skorygować grając akord - np E-dur. Ale do tego trzeba mieć już naprawdę słuch, żeby wiedzieć, którą strunę należy odrobinę podciągnąć a którą odrobinę popuścić. Strojenie na E-dur jest o tyle przyjemne, że masz tam dwie oktawy, dwie kwinty i tylko jedną tercję. Oktawy stroisz na czyste, kwinty też możesz (wszystkie akordy z poprzeczką będą dobrze brzmiały), pozostaje kłopot z tercją...
Dnia Sat, 15 Jul 2006 11:11:08 +0200, Piotr Gałka napisał(a):
Jeśli znasz angielski, to polecam:
Pozdrawiam Marcin Stanisz
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required