Normy dot. użycia starych komponentów do produkcji.

Jun 15, 2011 30 Replies

formatting link

Obadam sobie.

Racja - zgadzam sie. Warunki sa 3:

1.procek ma taki pomiar - wtedy mozna by przekroczenie temp trwajace przez jakis okres czasu zapamietywac w epromie, wystarczy 1 bajt. 2.procek dalej dziala, gdy plyta ulegnie awarii :) 3.pomiary za pomoca procka maja fizyczny sens (zalezny od konstrukcji plyty,usytuowania komponentow itp. itd. Niemniej jednak jest to tez opcja warta rozwazenia, sprawdzimy, pomyslimy :).

Pozdrawiam, Emil

Jest coś takiego, niestety nie wiem, gdzie to kupić. Nasze ustrojstwo, jak było wysłane do Kazachstanu miało coś takiego w opakowaniu. Były w sumie 3 czujniki, wszystkie podobne. Do temperatury i przeciążenia były ampułki, które pękały po przekroczeniu odpowiednio 5g i 80°C. Do wilgotności była naklejka, która zmieniała kolor, znaczy pojawiała się jakaś literka.

Waldek

O wlasnie, cos takiego byloby na przyszlosc bardzo dobre.A moze kojarzysz jakas nazwe, slowo kluczowe, producenta?Moze twoi koledzy w firmie sie orientuja, skoro wasza firma to wysylala, to ktos to musial gdzies kupic/znalezc/wykombinowac :). Pozdrawiam, Emil

My byliśmy tylko zleceniodawcą, a i to nie tak całkiem. Znaczy urządzenie było przez nas zaprojektowane i je używaliśmy, ale produkcję i całą logistykę robiła inna firma, a człowiek-kontakt jest od paru lat na emeryturze. Ale jeszcze się popytam u znajomych w NASA, może ktoś coś wie.

Waldek

Kumpel z NASA jest szybszy od rakiety :-). Tu masz sznurek:

formatting link
Waldek

W dniu 2011-06-16 18:22, Waldemar Krzok pisze:

Dzięki wielkie :)

Pozdrawiam

DD

Noooooo, rewelacja - gratuluje kumpla, moze sobie ladnie na paliwie zaoszczedzic, jak jest taki szybki :) - serio - to myslalem ze sobie zarty stroisz. Wielkie dzieki w kazdym razie.

A czym sie zajmuje jesli to nie tajemnica?W koncu to nie taka sobie firemka typu Kazio i Jozio "hodowla jedwabnikow international corporation".

Pozdrawiam, Emil

Ten, który podał informacje zajmuje się transportem sprzętu spowrotem do placówek naukowych. A kumpel pracuje (jak na razie) przy naprawie oprzyrządowania do wszystkiego. Od pokrowca na karabiny maszynowe do helikoptera, przez łączność do części Shuttla. Oprócz tego eksperymentuje z aparatami tlenowymi z superzimnym powietrzem, znaczy powietrzem o temperaturze poniżej temperatury skraplania, ale pod wysokim ciśnieniem. Fajne, małe, lekkie i pojemne, tylko brakuje im jeszcze wskaźnika pojemności.

Waldek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required