No fajnie, ale po co?

Jun 18, 2014 7 Replies

Powitanko,



Mikrofon elektretowy kosztuje w detalu, hmm, nie wiem, jakis czas temu kupowalem po 60gr, pewnie kilka zl teraz. Proste i tanie rozwiazanie do wszelkich zastosowan, moze poza studiami nagran. Tymczasem czytam o mikrofonach MEMS i zastanawiam sie po co ludzie cos takiego wymyslaja. Ma to jakies unikalne parametry czyniace z komorki, czy tabletu, jakies niezwykle urzadzenie dla audiofilow? No bo cena i latwosc zastosowania to raczej nie jest argument.



Pozdroofka, Pawel Chorzempa


W dniu 18.06.2014 10:39, Pawel "O'Pajak" pisze:

A dlaczego cena i łatwość montażu (czyli znowu cena) ma nie być argumentem?

W dniu 18.06.2014 10:39, Pawel "O'Pajak" pisze:

Cena, możliwość produkcji i montażu w stosowanych dla IC procesach i wymiary.

Pozdrawiam,

Do wymienionych argumentów dorzuce jeszcze mały rozmiar obudowy, który może być czasem istotny.

myślę, że to podstawowa zaleta była na początku. A teraz - to i jakość jest lepsza niż taniego elektreta, i odporność zapewne także na niektóre czynniki.

- cena (i to jest w telefonach, które MUSISZ co roku zmienić, podstawowy argument)

- rozmiar i waga

- obudowa jak każdego innego scalaka na płycie telefonu

- często wbudowany jakiś układ do wstępnej obróbki dźwięku

"Pawel "O'Pajak""

to tak w kontek¶cie ostatnich wydzrzeñ w kraju? ;-)

2 x 2 x 1 [mmm] Tej wielko¶ci mikrofon MEMS pewnie pozwoli zrobiæ rejestrator w tych samych gabarytach.

Robert

Mniejsza czulosc na drgania. Wyjscie cyfrowe.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required