Nie wiem dokładnie do czego mu to potrzebne. To nie moja branża.
Nie wiem dokładnie do czego mu to potrzebne. To nie moja branża.
Papa Smurfs pisze:
Nie zła teoria, szkoda tylko, że błędna. W tranzystorach chodzi o niestacjonarność parametrów pracy. Sprawdź charakterystykę fazową (nie amplitudową) tranzystora i lampy.
Ok z tym, że nie w tranzystorach lecz wzmacniaczach tranzystorowych budowanych z użyciem sprzężenia zwrotnego. Sprzężenia można wyeliminować ale punkty pracy popłyną wraz z temperaturą. Inną metodą jest zastosowanie możliwie szybkich elementów dzięki czemu zminimalizujemy czas reakcji w sprzężeniu i unikamy chwilowych przesterowań. Można też ograniczyć się wyłącznie do sprzężeń lokalnych. Tak czy inaczej wrogiem jakości tradycyjnego wzmacniacza tranzystorowego jest sprzężenie zwrotne, które musimy stosować z uwagi na podatność charakterystyki tranzystorów od temperatury.
JanuszR
a ty sprawdź charaterystykę fazową tranzystora ze sprzężeniem zwrotnym, gładka jak pupa niemowlaka:O)
przecież sprzężenie tylko poprawia charakterystyki, a oływanie parametrów przy powolnych zmianach temperatur jest niesłyszalne dla ucha:O)
lepiej sprawdźcie charakterystyki szumowe wzmacniacza lampowego i tranzystorowego, podpowiem że lampa znacznie bardziej szumi, więc czemu ci "spiskofcy" budują kosztowne i skomplikowane wzmacniacze lampowe, pszypadek?:O)
To wiedza podstawowa. Wiedza nieco bardziej zaawansowana uwzględnia zniekształcenia TIM, które opisałem wcześniej.
JanuszR
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required