Nie gryźć LEDów

Feb 15, 2011 111 Replies

A nie, to się robiło. Za liceum pamiętam mój przemarsz przed trybuną z nierobami z kiełbasą w jednej łapie i bułką w drugiej. Za mną czoło pochodu. Filmujący pochód dla TVP chcieli mnie zabić. A na polibudzie we Wrocławiu przemaszerowaliśmy ze sztandarami i flagami biało-czerwonymi (czerwone poszły w plener) tańcząc i wrzeszcząc "hej WKS!", a zamiast napisu POLITECHNIKA z oddzielnych liter stało PELIKAN. Wesoło było

Waldek

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl>

Jakby takie miały być to by ich nie było

Dnia Wed, 16 Feb 2011 00:05:32 +0100, J.F. napisał(a):

Chyba raz do roku jest przeprowadza kontrola szczelności tych wymienników, na podobnej zasadzie jak instalacji gazowej. Do wody dodawany jest barwnik (OIDP zółto-zielony)- jeśli ktoś w tym czasie zauważy u siebie wodę w takim kolorze płynącą z kranu, to zgłasza to komu trzeba i przystępują do naprawy.

Dnia Wed, 16 Feb 2011 21:33:31 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a):

We Wiedniu spalarnia śmieci także stoi w środku miasta.

Fluorosceina. P.S. Mozna ja gdzies kupic ?

A jak sie zepsuje w trakcie sezonu ? Zdrowiej pic ta z zimna :-)

J.

badworm napisał:

Targówek to tak średnio w centrum jest. Ale lokalizacja spalarni w miastach, to dobry pomysł, bo jest gdzie wykorzystać produkowane tem ciepło. Nie tylko spalarni zresztą -- bojajże w Sztokholmie jest osiedle korzystające z ciepła z lokalnego krematorium.

Pan J.F napisał:

FlorEsceina.

formatting link

W firmach sprzedających odczynniki. Fluoresceiną napełniane są jasnożółte fluorescencyjne zakreślacze, kiedyś również we flamastrach o kolorze czerwonym (z lekkim wpadaniem wżółć ale zdecydowanie bardziej czerwone jak pomarańczowe) stosowano właśnie fluoresceinę - bo taki kolor ma w dużych ztężeniach.

Pan Dariusz K. Ładziak napisał:

Trudno jednak pozyskiwać fluoresceinę robiąc wywar z flamastrów. To już lepiej z pneumatycznej tratwy ratunkowej -- tam są spore ilości barwnika, żeby łatwiej było wypatrzeć nieszczęśnika z samolotu. Wokół rozbitka tworzy się na wodzie fluoryzująca plama.

W dniu 2011-02-22 12:05, Jarosław Sokołowski pisze:

Łatwiej jest zrobić wywar z flamastrów niż z tratwy ratunkowej. Ja znajdę w domu kilka żółtych flamastrów ale ani jednej tratwy.

Pan Mario napisał:

Z tratwy nie trzeba ekstrahować, fluoresceina jest tam w czystej postaci.

Już chyba nie ma... za dużo było tych "znajomych". A nie chodziło o to, żeby posprzątały , tyko żeby się czegoś nauczyły. I teraz dzieci srają papierkami pod siebie. Tam gdzie stoją. Jak ptaszki. I nie tylko dzieci.

Mirek.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required