[newbe] jaki program?

May 04, 2009 10 Replies

witam



jaki polecilibyœcie program do projektowania uk³adów dla amatora hobbysty?



bez specjalnych wodotrysków, w miarê prosty w obs³udze, ¿eby nie trzeba by³o ¿ycia na naukê traciæ, najlepiej pod windê, (ale jak trzeba linuxa tez mogê sobie postawiæ), z mo¿liwoœci¹ wydrukowania pcb, do sk³adania prostych schematów - max kilka uk³adów (teraz myœlê akurat o AT91SAM7), najlepiej jakby by³ uznawany przez wiêkszoœæ producentów czêœci (dostêpne symbole i footprinty).



nie znam jeszcze ¿adnego, wiêc nie mam z³ych nawyków ;-)



thx



Eagle free, KiCad.

Obydwa mają wady, ale są na tyle dorosłe że cos zrobic sie da. Szczegolnie ciekawy jest eagle z autorouterem. Kicad autoroutera się nie dorobil i predko nie dorobi. Niestety obydwa czerpia pełnymi garściami z nowoczesnych rozwiązań GUI z lat '70.

qlphon pisze:

W jakiej technologii? Zwykłe CMOS, BiCMOS, czy jeszcze inne wynalazki? Chcesz rysować na poziomie tranzystorów czy od razu maski? Na studiach projektowałem układy w oprogramowaniu firmy Cadence, szło całkiem sprawnie. Spójrz tutaj:

formatting link

polecam Eagle -

formatting link
duże biblioteki, dużo dodatkowych na stronie producenta, dodatkowo dosyć prosto się robi swoje. Tylko jest ograniczenie wielkości płytki i nie wiem, czy te AT91SAM z jakimiś dodatkami Ci się zmieści w darmowej wersji.

pozdrawiam g.

Witam,

Wlasnie kilka dni temu odkrylem, ze Kicad ma mozliwosc wspolpracy z auto-routerem. Wersja 2008.08.25C w PCBNEW ma ikonke zatytulowana "Fast access to the web based..." - ostatnia ikona na gornym pasku.

Po kliknieciu otwiera sie okno pozwalajace zapisac plik *.dsn, podobno Specctra design. Po wrzuceniu tego na stronie

formatting link
sie autorouter napisany w javie - dziala. W ramach testow wrzucilem prosta plytke. Co do jakosci, to sie nie wypowiem, nie korzystalem z autorouterow (ostatnio wiekszosc rzeczy okoloprzetwornicowych, wiec musze recznie panowac nad layouterm).

Marcin

To nie to samo co bezposredni element programu. Z reszta KiCAD w ogóle sprawia wrażenie programu który sklada się z masy malych duperelek posklejanych guma do żucia. Dostęp do autoroutera przez www w ogóle mnie nie dziwi. Eagle sprawia wrażenie bardziej zintegrowanego, ale i tam można poczuć atmosferę lat 70 nie tylko w gui ale i w designie całości. Rynek programów pcb dla amatorów jest jakiś taki nowoczesny inaczej. Kompletnie tego nie rozumiem, być może to jakaś magia przyzwyczajeń decydentow nie pozwala im zauważyć że GUI ruszyło się mocno do przodu w ostatnich 40 latach.

A co do autoroutera w KiCAD to jego brak praktycznie przekreśla z mojej perspektywy ten program. Ręczne cięgniecie dwuwarstwowej płytki oczywiście jest możliwe, tylko po co tracic czas kiedy projekt jest m.cz. i głównie w uC ...

Sebastian Biały pisze:

Zostaje jeszcze kwestia ESD i EMC. Zresztą wystarczyło popatrzeć na jeden z niedawnych projektów z ARMem w EP, takiej sieczki w ścieżkach nie mógł wyprodukować człowiek :-)

I jestes w stanie osiagnąć w tym temacie lepsze wyniki niz porzadny autorouter? Bo jakoś cięzko mi sobie wyobrazić sztab ludzi robiących za routery podczas projektowania pcb do płyty głównej peceta tylko dlatego ze chińczycy ostatnio dbają o pierdoły związane z trzyliterowymi skrótami w Europie/USA ;).

A działa ? Bo obawiam się ze gdyby to zaprojektował człowiek kosztowało by to 7x więcej, trwalo by 100x dłużej i też by dzialalo ...

To takie dziwne, że człowiek potrafi poprowadzić lepiej ścieżki niż autorouter? Skąd router ma wiedzieć jak rozmieścić prawidłowo elementy, podzielić plane'y. Regułkami nie załatwisz wszystkich możliwości. A na pewno zapomnij o porządnych autoroutingu na 2 warstwach.

Płyty wielowarstwowe to inna bajka, tutaj można puścić router.

Nie wiem, czy działa. Na pierwszy rzut oka to powiedziałbym, że czasami tak :-).

W ogolnym przypadku autorouter potrafi lepiej. Bo np. szybciej i taniej. To czesto kluczowy argument. Chyba ze chodzi o inna lepszość. Jeśli chodzi o zakłucenia (tzn trzyliterowe skróty), to myślę, ze nikt się tym nie przejmuje na poważnie masowo, podobnie jak znaczkami China Export.

Zdefiniuj "prawidłowo". W wielu projektach sam je rozmieszczasz z grubsza dbając o grupowanie bliskich elementów obok siebie. To nie w.cz. gdzie trzeba robic to precyzyjnie.

To że większość autorouterow o kant dupy potluc to inna sprawa. W zasadzie nie znam zadnego dobrego. Co w niczym nie przeszkadza mi twierdzić że łatwiej mi pstryknąc w "auto" i iść na kawę niż dziobać 2 dni i dostać _dokładnie_ to samo - bo też działa. A że ściezki brzydkie? Że elementy nie wzorowo poukładane? No i co z tego?

Celem jest dzialanie. Jesli działa to po co robić to samo ręcznie?

Dla autoroutera wsadzenie paru nowych elementów do prototypu to żaden dramat. Dla pokemona przez tydzień prowadzacego ściezki czasem jeden rezystor dodatkowo powoduje że można zaczynać od nowa. Wiem, bo sam czasami meczyłem się w KiCADdzie z prototypami. Jedna zmiana, a tyle radosci z ponownego routowania polowy pcb ...

Użytkownik "Sebastian Biały" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:gtq624$2ks$ snipped-for-privacy@achot.icm.edu.pl...

formatting link
to popatrz jak człowiek projektuje :) Czterowarstwowe PCB projektowane na piechotę w czasie przerwy śniadaniowej :) Może trochę przesadziłem, ale Autor się tu pojawia i sam sprostuje :) Wojtek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required