Nagra IV i zewnętrzny pilot

Mar 17, 2025 Last reply: 1 year ago 54 Replies

Tylko te na kliszach rtg to gdzieś wyczytałem dawały się odtwarzać do

5x, a pocztówki to jednak były lepiej jakby wykonane. Ale moze były i różne pocztówki.

Dokładnie. Nawet był w mojej okolicy jakiś sklep, prywaciarz z zachodnimi płytami, ale było to cenowo zupełnie poza moim zasięgiem.

No właśnie nie, źródła (Wiki) podają, że jakość była beznadziejna a trwałość pozwała na odtwarzanie jedynie kilka razy.

Taaa, pewnie jak te szlaczki antycznych garncarzy rzeźbione patykiem. Podobno jak taki szlaczek się odczyta to można usłyszeć nucenie garncarza przy pracy sprzed 3tys lat :-)

Żenuła jak mówią Francuzi :-)

W dniu 27.03.2025 o 09:18, Marek pisze:

Teraz tak, wtedy tubylcy na koncertach bali się tego wskaźnika jak aborygen parowozu :) Obecnie to norma

formatting link

W dniu 27.03.2025 o 09:15, Marek pisze:

Miałem takie pocztówki, spokojnie można było odtwarzać kilkadziesiąt razy. Jeśli miałeś porządny gramofon to i kilkaset.

p.P.

Pan Marcin Debowski napisał:

Fakt, ojciec raz zabrał go ze sobą na lekcje angielskiego. Ale tylko raz.

Pan Marcin Debowski napisał:

W Warszawie najsłynniejszy przy ul. Słupeckiej. Koło Politechniki też był, chyba na Noakowskiego.

Pan Marek napisał:

Źródła (Wiki) czasem tak mają. Może gdy oceniał audiofil, to kilka razy. Jednak ludzie eksploatowali pocztówki dźwiękowe dość intensywnie.

Nie mówimy o pocztówkach tylko o rosyjskich kopiach płyt robionych na starych zdjęciach rentgenowskich.

Przecież mowa o rosyjskich kopiach na kliszach a nie o pocztówkach.

Pan Marek napisał:

Mowa jest o pocztówkach, co widać w historii cytowań. Ale jak ktoś tak dziwnie tnie cytaty, że sam się w tym potem gubi, to...

Cały czas pisałem o kliszach, podałem link do Wiki o kliszach a nie pocztówkach. Nawet skrytykowałeś Wiki w poprzedniej odpowiedzi ale myśląc pewnie o pocztówkach, ergo nawet nie przeczytałeś tego art. na Wiki czego dotyczył.... Ktoś oprócz mnie również zwrócił uwagę, że to dygresja poboczna o kliszach słabej jakości a nie pocztówkach.

Pan Marek trochę napisał, trochę wyciął:

Jasne, że o pocztówkach, skoro uwaga na temat skrajnie małej trwałości była pod cytatem wyjętym z mojej wypowiedzi:

Oryginalny tekst w całości wygląda tak:

Czyli było wprost, że te kilkadziesiąt odtworzeń to pocztówki, ale zniknęło. Zdanie dotyczące ruskich klisz zostało wycięte, więc na pewno NIE O TO chodziło.

Czytałem wcześniej.

W dniu 27.03.2025 o 11:30, Marek pisze:

Kiedy właśnie nie. Jarek napisał: "W pocztówkach dźwiękowych wierzchnią warstwę stanowiła folia winylowa. Na tyle miękka, że dało się w niej ryć diamentową igłą, i na tyle twarda, że igła gramofonu nie zniszczyła tego po kilkudziesięciu odtworzeniach."

P.P.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required