Przepraszam, bo to nie do końca ta grupa, ale trochę tu siedzi krytycznych miłośników muzyki i technologii z nią związanych...
Fejk muzyczny czy nie fejk
W dniu 15.03.2025 o 15:20, Marcin Debowski pisze:
Ruchy ust to jedno, ale "powiew" włosów, szczególnie w tym drugim filmie, jest jakiś taki nienaturalny.
Tu masz oryginał.
W/g to podrasowane, czy przez AI czy przez jakiegoś mistrza konsoli audio to nie wiem?
Akcent w śpiewaniu łatwiej ukryć. Ma coś po Polsku? Wtedy zobaczymy.
W dniu 15.03.2025 o 15:20, Marcin Debowski pisze:
1987, "Running Man" z Arnoldem S.; "Rekonstrukcja" sceny walki w klatce. Wtedy S.F. ... przez duże litery...no bo jak to ??? Teraz? teraźniejszość.Ludzkości wymyślenie sposobu:
- opłynięcia łodzią podwodną kuli ziemkskiej zajęło cirka 400 lat
- podróży na księżyc zajęło cirka 100 lat
- stworzenia technologii imitującej w czasie rzeczywistym człowieka ok
40 lat.- stworzenia robota chodzącego jak człowiek ok 10 lat
...strach otworzyć lodówkę.
Dziewczę nie jest chyba jakoś specjalnie znane, a taki zdolny mistrz konsoli, nie byłby zbyt drogi? Ten pierwszy utwór, Star Sky, bardzo wiele babek się mierzy z częścią wokalną i nawet te co jeździły po oficjalnych koncetrach oryginalnych autorów, zwykle wypadają duzo gorzej. Ta, jest bardzo bliska pierwowzoru, co m.in. wzbudziło moje podejrzenia. To tak, jakby ktoś wziął oryginalny utwór, jakiś algorytm i zmodyfikował pewne parametry głosu plus dodał lekki akcent.
Poza tym faktycznie, ona nie porusza się do końca naturalnie, ale może ulegam błędowi potwierdzenia.
Raczej nie ma, bo są to interpretacje (cover'y) utworów, które musiałyby być popularne w oryginale w Azji. Babka (lub autorzy bota), jest zdaje się z Hong Kongu. Ale np. pod tym szwedzkim utworem wypowiadają się Szwedzi i generalnie w samych superlatywach. W angielskim, minimalny akcent zdaje się jest (inny niż popularne), ale głowy sobie obciąć nie dam.
Running man'a obecnie oglądamy z pobłazliwością.
Może np. się wkurzyć i donieść, że ktoś podjada nocą.
Na mój gust - wygląda dość naturalnie. Lekkie rozjezdzanie to może być skutek montażu filmu.
A akcent - operowi śpiewacy spiewają w oryginale, i jakoś im tu wychodzi. Ćwiczą i ćwiczą.
A ten drugi - znasz ten język na tyle (szwedzki?), że wiesz, że czysto zaśpiewane ? :-)
Tu przykłady naturalne
J.
W dniu 17.03.2025 o 00:29, Marcin Debowski pisze:
W drugim filmie pierwsze 6-8 sekund, te włosy nad lewym ramieniem poruszają się nie wiadomo czemu.
W rytm muzyki ... dobrego basa dali ? :-)
J.
W dniu 2025-03-17 o 00:29, Marcin Debowski pisze:
Lipne filtry/obróbka AI chrzanią mruganie oczętami/uzębienie/liczbę palców. Ja to to se obserwuje od kilku miesięcy i dziwię się czemu nikt tego nie poprawił. Mruganie z AI jest a.) mułowate, b.) czasem do połowy, c.) uśrednione.
W dniu 15.03.2025 o 15:20, Marcin Debowski pisze:
A widziałeś to:
W dniu 15.03.2025 o 15:20, Marcin Debowski pisze:
Tu masz podobną
Kilka tyg temu na YT była często emitowana reklama urodzinowa Biedronki:
Biedronka czysto polska (/portugalska), ale bywa, ze biora video z reklamy zagranicznej i dostawiaja polskie audio.
A tu - zrozumiale ze nie beda nagrywac audio z drona, czy w czasie biegu, a w ogóle nie muszą spiewac ci, których widzimy. I nawet nikt sie nie przejmuje bardzo synchronizacją.
Z innej strony - byłem na występie irlandzich tancerzy, Lord of dance czy jakos tak, tu w Polsce ... i mialem wrażenie, ze to stepowanie to z głosników leci.
Puscili z tasmy, a oni długo cwiczą, aby nie ruszac sie w rytm?
J.
Być może, ale było głośno, że Biedronka rozpoczęła współpracę z Microsoftowym AI i tak mi się skojarzyło czy aby ta reklama to nie efekt owej współpracy.
Moze i nie doceniam czajniz kameraden, ale ta też wydaje się leciec przez jakieś autotune. Nie wiem czy to może korykowac tez akcent.
No coś właśnie w ten deseń tam widze.
Tylko głos podbarwia.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required