W dniu 2010-11-10 23:31, "Dariusz K. Ładziak" pisze:
Zdaje się pod ziemią w kopalni jest podobnie.
W dniu 2010-11-10 23:31, "Dariusz K. Ładziak" pisze:
Zdaje się pod ziemią w kopalni jest podobnie.
A tak powazniej - antena w starych polskich(radzieckich?) radiostacjacjach wojskowych to byla z kulikow czy Kulikowa ?
J.
Pan J.F napisał:
Kuliki, to takie ptaszki z długom dziobem, ale mało przydatnym na antenę. Zresztą są pod ochroną.
Rosjanie wiedzą najlepiej, wielka litera o czymś świadczy --
Na wykładach z analizy matematycznej, które na AGH prowadził prof. Zdzisław Skupień, gdy dochodziło do wprowadzenia pojęcia "punkt skupienia", zawsze trafiał się ktoś, kto zapytał, czy to należy pisać z wielkiej litery.
Użytkownik Mario napisał:
Nie dziwi mnie to. Cała koncepcja polega na tym że można złapać przewód fazowy stojąc po kostki w wodzie - i nic (o ile izolacja nie jest gdzieś naruszona) się stać nie powinno.
Czyli nie z kulikow, ale z katuszek.
Tylko czemu nie pisza kto to byl ten Kulikow. To musi jakas tajemnica wojskowa :-)
J.
Pan J.F napisał:
Zdaje się, że nie żaden spec od radia, tylko od czołgów. Po głowie mi chodzi zasłyszana niegdyś historyjka, jak to były kłopoty z łącznością w czołgach, więc Stalin kazał problem rozwiązać. A jak Stalin kazał, to trzeba było. No i wymyślili te szpuleczki. To nawet pasuje do osoby Wiktora Grigorijewicza, tego co nam później Układem Warszawskim dowodził.
Na pewno zauważyli, tylko zapewne nie wiedzieli, jak go wytwarzać w dużej ilości i czystości na skalę mającą sens ekonomiczny...
Myslisz ze taniej bylo produkowac zarowki o trwalosci 8 minut ? :-) No dobra, pewnie bylo wiecej, ciekawe tylko ile .. 100h ?
No i chyba musieli miec sposob na czystosc, jesli zmierzyli temperature topnienia.
A swoja droga to jestem ciekaw jak sie wolfram produkuje i przerabia - stopic go przeciez nie mozna, bo nie ma w czym ..
J.
Pan J.F napisał:
Z proszków się robi (spieka), tak najoględniej.
Jarek
Użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
Spiek nie osiągnie plastyczności lejnego metalu. Topi się, jak najbardziej. A w czym? W wolframie, dokładniej w jego własnym napięciu powierzchniowym - strefowo. Najpierw spiek, potem przetopić, na koniec obróbka plastyczna.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required