Lutownica

Aug 10, 2016 16 Replies

Witam



Chce sobie kupic lutownice z regulacja temperatury. Uzywanie od czasu do czasu, raczej jakies drobne rzeczy hobbystycznie,



Z tego co znalalazlem polecane jest chinskie 936D ZHAOXIN

formatting link
ale niezbyt mi sie widzi stacja jakostacja z oddzielnym zasialczem w swietle dotyczczasowych przyzwyczajen i tego ze chcialbym aby bylo to mobilne.



Wiec jest tez cos takiego, lutownica ze wszystkim w raczce

formatting link
Kosztuje tyle co tamta, ma takie same grzalki i groty, podoba mi ze oprocz wtyczki nic nie ma na koncu kabla.



Ma to sens? Z minusow jakie widze, jeden to zawodnosc - ale tu jest niby gwarancja a drugi wielkosc. Jest grubsza i 7cm dluzsza od tego ze stacja. I obawiam sie, ze moze byc wrazenie jakby trzymalo sie w reku malo poreczny tluczek..



pozdro Tmek


W dniu 10.08.2016 o 20:32, Tmek pisze:

Nie kupowałbym lutownicy z grzałką na 230 V.

W dniu 2016-08-10 o 21:10, Mario pisze:

Wzgledy bezpieczenstwa swojego i sprzetu? Czy trwalosci?

Tmek

W dniu 10.08.2016 o 22:51, Tmek pisze:

Głównie bezpieczeństwa sprzętu, a w drugiej kolejności swojego :)

W dniu 2016-08-10 o 22:59, Mario pisze:

Dzieki, pozdrawiam

Użytkownik "Mario" snipped-for-privacy@w.pl napisał w wiadomości news:nog4kk$mf3$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Chyba przesadzasz. Od lat (ale sporadycznie) używam:

formatting link
nigdy nie zauważyłem aby coś iskrzyło :) między grotem a lutowanymi elementami. P.G.

W dniu 2016-08-11 o 10:06, Piotr Gałka pisze:

Fajna bo mala. Choc dla mnie za droga.

Tmek

Zależy co zamierza lutować... Bo jak coś współczesnego i nieodpornego na ESD , to radziłbym jednak "normalną" lutownicę. I do tego uziemioną i z matą ESD na biurku.

Dziś elektronika to jednak już rzadko lampy i tranzystory, a coraz częściej delikatne i malutkie komponenty. Po latach pracy w tej branży jedno mogę powiedzieć na pewno - na sprzęcie nie warto oszczędzać. Nawet hobbystycznie, jeżeli to ma być przyjemność, a nie walka z przeciwnościami materii...

W dniu 2016-08-10 o 20:32, Tmek pisze:

Ja mam 936DH (niby troszkę większa moc) ale mało nią do tej pory lutowałem.

Jedno jest pewne : nie polecam tej firmy (gotronik). Podejście do klienta na żenującym poziomie.

W dniu 2016-08-11 o 11:28, ww pisze:

A mozesz powiedziec jak wyglada sprawa gietkosci kabla? Tego pomiedzy stacja a kolba. Bo na zdjeciach wyglada to na sztywne pcv...

Tmek

W dniu czwartek, 11 sierpnia 2016 12:48:38 UTC+2 użytkownik Tmek napisał:

Jak chcesz dobry kabel, to nie kupuj podrobki Hakko, tylko oryginalne Hakko, za 5 razy tyle;) Ale obiektywnie to nie jest tak zle z ta sztywnoscia, da sie przezyc.

Te podrobki Hakko bija chinszczyzna po oczach od momentu pierwszego wziecia je w dlon, ale maja bardzo przyzwoity koeficjent jakosc/cena, biorac pod uwage to, ze Hakko/Weller/Pace cenia sie za swoje wyroby, jakby te kolby byly wykonane co najmniej z tytanu i wykonczone koscia sloniowa, a tyrystor do kluczowania PWM w stacji byl klasy aerospace.

Pozdrawiam,

Ja kupiłem na aliexpress takiego cudaka, stosunek cena/jakość bardzo dobry, ja se tam chwale:

formatting link
i kilka dodatkowych grotów:
formatting link

W dniu 2016-08-11 o 17:02, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

No bije chińszczyzną po oczach bo przedni panel jest w chińskich hieroglifach. Ale fakt, plastiki wyglądają tanio. Ja na szczęście nie miałem do czynienia ze stacjami za 1500 to i łatwiej jest mi znieść jakość tej chińskiej. A kabel jest względnie miękki. I składa się pewnie głównie z dużej ilości izolacji.

W dniu 2016-08-11 o 19:42, bobofrut pisze:

Dzieki za linki.

Klon czegos takiego bez lutownicy posiadam. I oprocz tego ze nie wylacza grzalki w momencie odlozenia tylko calosc przestaje pracowac z wiatrakiem (i topi obudowe) dziala w miare ok.

Ale te pudlo, kable, platanina i przywiazanie do jednego miejsca....

Tmek

W moim cudaku mechanizm załączania jak i wyłączania działa doskonale, np. gdy odłożę dmuchawę jest ona studzona w ten sposób, że grzałka w niej jest wyłączana natychmiast a wiatrak w niej dopiero po jakimś czasie przestaje działać. Kolejnym plusem jest w ofercie wiele grotów i części zamiennych za grosze. Warto zauważyć, że kupując u tzw. Chińczyka to bawisz się w loterię, możesz dostać sprzęt w 100% sprawny ale też i bubel, wiem, zdaje sobie z tego sprawę, dlatego kupuje u nich sprzęt w cenie, który nie rozbije banku i gdzie części zamienne są tanie.

Użytkownik "Tmek" napisał:

Kretyni! Poczytajcie netykietę, rozdział o cytowaniu.

Pzdr

Kamil pisze:

Weź pospierdalaj.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required