U¿ytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:528dc90e$0$2295$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Szczê¶liwie, wifi mi nie rozje¿d¿a.
Pozostaje wykonaæ samemu... Klawy mam jakie¶ sprzed lat, nawet nie wiem, czy maj± certyfikat, aby nie zak³óca³y.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A
ACMM-033
U¿ytkownik snipped-for-privacy@abc.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com... ...
No, to trochê gorzej, jak nie co miesi±c, a co minutê. W takim razie, jak w pilocie do telewizora, starcza niekiedy na kilka lat. Czy jak mój termometr elektroniczny, mierzy co pó³ minuty, po c.a. 10 latach dopiero drugiego paluszka (R6 aka AA) wysysa.
Powodzenia.
J
John Smith
Wszystko w tym zakresie regulują przepisy, w Europie są to Dyrektywy, w Polsce Rozporządzenie Ministra Łączności. Są one tak skonstruowane w swoich wymaganiach, aby po ich spełnieniu _w_praktyce_ nie było problemów z łącznością.
Dlatego są ograniczenia na moc sygnału, a tym samym zasięg, albo na współczynnik wypełnienia zajmowanej częstotliwości. Oddzielne pasma są przeznaczone na nadawanie ciągłe z przesyłem audio/video oddzielne do cyklicznego przesyłania danych cyfrowych - szczegóły w rozporządzeniu o podziale pasm.
"Obca transmisja" nie może zakłócać innego kanału, poza poziom wyznaczony w Rozporządzeniu, jeśli to czyni, narusza prawo.
Liczniki wody, nadają paczkę sygnału z wypełnieniem < 0.1%, na jednej częstotliwości w granicy zasięgu spokojnie ich wejdzie ze 100szt.
Gdybym ja konstruował te liczniki, dałbym paczkę o czasie 5ms, co 5 min co daje wypełnienie częstotliwości około 0.002%, w pasmo i praktyczny zasięg, teoretycznie wejdzie 60000 urządzeń. W liczniku dałbym wyłącznie nadajnik, co obniży znacznie koszta i wydłuży czas baterii, szacowany czas 10 lat na CR2032. Inkasent spokojnie sobie pochodzi na osiedlu i w promieniu 100-200 metrów, po 10-15 minutach odmeldują mu się wszystkie nadajniki.
Mylisz Dyrektywy Starego Podejścia, jeszcze obowiązujące w niektórych działach z Dyrektywami Nowego Podejścia, an znak CE. Więcej znajdziesz w Elektronice Praktycznej sprzed kilku lat, był cykl artykułów. Dostępny gratis na stronach AVT.
Wbrew pozorom, chińszczyzna nie jest tania. Zrobiłem kiedyś pełen kosztorys dla "taniej" chińszczyzny i wyszły zdumiewające wyniki. To,że produkt ma niską cenę, oznacza, że czegoś w nim brak, z reguły u "chińczyka" brak:
- projektu, bo konstruuje je ktoś kto 3 miesiące wcześniej pasł kozy na polach pod Pekinem,
- sprawdzonych materiałów, bo kupowane u innego chińczyka który też w charakterze inżyniera i wykonawcy zatrudnia wcześniejszych rolników,
- badań na projektem, kto ma to zrobić? itd. Ale, co ciekawe, zysk 30% zawsze jest! Dlatego właśnie Chiny tak szybko się rozwijają, korzystają z buractwa klientów w krajach rozwiniętych.
Wbrew pozorom konkurencyjną cenowo produkcję można zrobić w Europie, sam inżynier sobie z tym nie poradzi, musi mieć wsparcie logistyczne.
K.
J
John Smith
W tym czasie zamelduje się kilkaset liczników w zasięgu, średni czas odczytu pojedynczego wskazania < 1 sek. Zły wynik? K.
A
ACMM-033
U¿ytkownik "John Smith" snipped-for-privacy@buziaczek.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:l6li7g$pso$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Oby tylko ka¿dy z nich trafi³ w swój slot czasowy, bo jak wyjdzie, ¿e po³owa siê ponakrywa z s±siadami, to mo¿na sobie d³ugo czekaæ. Wiem, jak to na radiu, jak si,ê np. w kó³eczku gada i ostatni nadaj±cy nie przeka¿e mikrofonu konkretnie komu¶, to jest wysoce awdopodobne, ¿e 2 kolegów naraz naci¶nie PTT i siê totalnie pomieszaj±. Zorientuje siê, ¿e przykry³ kolegê i chwilê odczeka do ciszy, ale to samoi zrobi jeszcze kto¶. I tak, nawet mo¿e zmieniaæ siê dwójka, bo jeszcze kto¶ trzeci zechce podaæ "nakryl¶cie siê koledzy", i bêd± siê tak dobr± minutê-dwie kwasiæ. Przez 25 lat licencji zdarzy³o siê nieraz us³yszeæ. To nie SSB, gdzie 2 gadaj±cych naraz w miarê bezproblemowo us³yszy trzeci i wstrzeli siê we w³a¶ciwy moment im powiedzieæ, ¿e siê "podeptali". Jak siê takie nadajniczki podepcz±, to efektywno¶æ systemu spadnie. Mo¿e dobrze, aby pracê tych urz±dzeñ jako¶ synchronizowaæ, jako¶ ni± zarz±dzaæ? Powiem co¶, co mo¿e was zaskoczy, a mo¿e nie - zgodzê siê, aby takie urz±dzonko komunikowa³o siê z serwerem przez moje wifi. A same urz±dzenia, mog³y by utworzyæ co¶ w rodzaju P2P, ¿e je¶li np. które¶, jako np. wêze³, zbierze inf od kilku/nastu/dziesiêciu/set pozosta³ych, a moje wifi bêdzie akurat nieczynne, to mo¿e dzia³a akurat wifi u pana Zbyszka s±siada? Tak, ¿e zawsze bêdzie jak przekazaæ informacjê... a jak nie wifi, to jak inkasent nadejdzie, to które¶ z urz±dzeñ zrzuci mu info od pozosta³ych? Oszczêdzi³o by to inkasentowi ganiania po osiedlu. Tak tylko gdybam, "jak sobie ma³y Kazio (rysunki Kazimierza Grusa - pamiêtacie?) wyobra¿a".
I
invalid unparseable
ACMM-033 napisało:
Synchronizować? Wręcz przeciwnie. Problem ten sam, co w ethernecie. Tym kolizyjnym, co to jeszcze pracował z namiastką eteru, czyli w koncentryku. Tam po wykryciu kolizji, te karty, które na raz nadawały, odczekują losowy okres i powtarzaja co miały do powiedzenia. Tutaj kolizji nikt nie będzie wykrywał, więc najlepiej od razu kazać temu całemu jazzbandowi dać tochę swingu i kazać bębnić aperiodycznie, w losowych interwałach. Jak się okazuje, statystyka całkiem dobrze radzi sobie z zarządzaniem.
A
ACMM-033
U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...
Trochê nie o to mi sz³o - mia³em na my¶li, ¿eby ka¿demu ustawiæ trochê inny czas, w którym swoje krzyknie, a potem ewentualnie daæ losowo.
Ale tu te¿ nie mo¿na byle jak - w Packet Radio przerabia³em problem kolizji pakietów, tam sytuacjê poprawia³o a. nie regulowaæ nadawania "na ¿yletê", zreszt±, je¶li to mia³by byæ tylko nadajnik, to rzeczywi¶cie, losowo... jako¶ nie bardzo to widzê, choæ szansa jest. b. jak by³ wêze³, który zbiera³ nadawania i potem wypluwa³ do adresatów, to niejako samo siê regulowa³o - wêze³ sporo móg³ zrobiæ, odpowiednio steruj±c potwierdzeniami odbioru. c. rozwiniêcie b - wêze³ pracowa³ w specjalnym trybie i jawnie zezwala³ konkretnym stacjom na nadawanie. Nieco zmniejsza³o to przepustowo¶æ, ale w sytuacji, gdy eliminowa³o siê kolizje, sz³o jednak szybciej.
No, w sumie tak, tylko, ¿eby nie przedobrzyæ, aby jeden nie plu³ co 5 sekund, a drugi czeka³ 5 minut. Zobaczymy. Na razie bêdê siê przygladaæ.
I
invalid unparseable
Pan ACMM-033 napisał:
Tylko losowo. To jedynie słuszny kierunek.
To nie *częstość* ma być losowa, tylko *interwał*. Wszyscy mają nadawać
*średnio* 60 razy na godzinę, ale odstęp między jednym a drugim raportem ma być 60 sekund plus minus ileś sekund. Ten losowy swing zapewnia, że dwie konkretne stacje się nie zsynchronizują i wzajemnie nie zakłócą. Kolizje mogą występować nawet dośc często, ale między losowymi parami. Ale poniewż raporty są powtarzane, więc nam to zwisa.
J
John Smith
Szukasz problemu tam, gdzie go nie ma. Masz nawyki nadawania analogowego. W uk³adach cyfrowych, nadajniki na tym samym kanale bêd± w ró¿nych miejscach w przestrzeni, co prze³o¿y siê na ró¿n± moc sygna³u widocznego w odbiorniku. Si³a sygna³u bêdzie siê ró¿niæ nawet o 50-60dB i silniejszy sygna³ przykryje s³abszy w tym samym czasie. Po najwy¿ej trzech okresach nadawania, wszystkie nadajniki ju¿ siê zamelduj±. Nawet, gdy pozostan± jakie¶ marudy, to inkasent przejdzie siê w miejsce gdzie sygna³ bêdzie mia³ silniejszy. Synchronizowanie czujników w sieci by³oby kosztowne energetycznie i w koñcowym projekcie, przegra³o by konkurencjê z rozwi±zaniami opartymi o statystykê. K.
J
John Smith
"Losowo¶æ" sama siê zrobi, wystarczy skorzystaæ z zegara RC w uC. I taniej o jeden element w uk³adzie. K.
M
mx12345678
U¿ytkownik "John Smith" snipped-for-privacy@buziaczek.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:l6li7g$pso$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Jest wielce prawdopodobne ¿e przy wiêkszej ilo¶ci liczników bêd± siê nak³ada³y i odczytanie prawid³owe bêdzie utrudnione.
Pamietam taka sytuacja wystêpowa³a na amatorskim Pakiet Radio. Kiedy userzy siê nawzajem nie s³yszeli i nadawali jednocze¶nie, bramka nie mog³a prawid³owo odebraæ i ca³a ³±czno¶æ by³a do dupy, system siê wykoleja³. Dopiero w³±czenie trybu master slave ratowa³o sytuacjê, powodowa³o ¿e nikt nie wys³a³ paczki bez zezwolenia bramki.
A
ACMM-033
U¿ytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:528f0615$0$2288$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Nie inaczej.
I tak bêdzie w skrajnych przypadkach.
Tzw. tryb DAMA.
O tym próbujê ca³y czas powiedzieæ. Na przyk³adzie 3 prawd x. Tischnera - k³amstwo, wielkie k³amstwo, statystyka... Na ma³o zaludnion± okolicê, jak znalaz³. Ale w silnie zaludnionym centrum, to nawet na ró¿nicê w sile sygna³u mo¿e nie byæ miejsca. Jak w koñcu siê prze¶limaczy (a w centrum, to nie tylko wodomiary nadaj±), to potrwa to, a inkasent powkurwia siê zdeka. Albo, jak podejdzie, to np. "z³ota polska m³odzie¿" powiedzmy, ¿e da mu siê we znaki, albo siê bêdzie musia³ przez x bramek i y drzwi przepukaæ, jak mi domofon zadzwoni i us³yszê "elektrownia" ("gazownia", "administracja", itd., to nie otworzê, ka¿dy mo¿e tak powiedzieæ, niech z cieciem chodzi). A to czas, czas, czas jest cenny. I wtedy na t³um nie widzê innej mo¿liwo¶ci up³ynnienia, jak sterowanie, kto w danej chwili mo¿e siê odezwaæ. Albo bêdziemy mieæ w eterze kolejny Marsz Niepodleg³o¶ci.
J
John Smith
[...]
Zamiast teoretyzować, albo wręcz "hipotetyzować", wystarczy przeczytać moje posty w tym wątku. Nie ma żadnego problemu, wiele razy na stole miałem setkę pracujących urządzeń, i obsługa była bez większego problemu. A im bardziej są porozrzucane w przestrzeni, tym łatwiej. K.
I
invalid unparseable
Pan John Smith napisał:
Ale to będzie losowa częstotliwość, a nie losowe odstępy między sesjami.
O jaki element? Liczby pseudolosowe generuje się programowo. Wystarczy kilka linijek kodu.
J
John Smith
Przełoży się to na losowe odstępy między paczkami, zgodnie z rozkładem normalnym.
Kwarc, jak koniecznie nie muszę, to nie stosuję tego elementu. W tej aplikacji, brak kwarcu jako zegara dla uC, jest wręcz pożądany. K.
I
invalid unparseable
Pan John Smith napisał:
Dwie stacje mogą "wylosować" tę samą częstotliwość a potem pechowo się zsynchronizować i wzajemnie przekrzykiwać w tym samym momencie.
A bez kwarcu to nie można tych kilku linijek dopisać? Nie twierdzę, że koniecznie trzeba, ani że w praktyce ich brak powoduje częste kłopoty. Ale kierunek to słuszny, podbudowany teoretycnie.
J
John Smith
Dokładnie mówiąc, ten sam moment nadawania, bo częstotliwość (kanał) jest z definicji ta sama.
Ale po co pisać, jak projekt tego nie wymaga? Nie wymaga też fontanny i też jej tam nie ma. A tak potrzebna funkcja rozjechania momentów nadawania jest realizowana jako uboczna niedoskonałość zegarów RC. K.
I
invalid unparseable
Pan John Smith napisał:
Tak, chodziło mi o częstotliwość (albo inaczej częstość) nadawania raportów. Może być w dwóch stacjach taka sama, mogą się przez przypadek zsynchrobuzować.
Fontanna wymaga na przykład doprowadzenia wody, jakiejś pompki itp. A tu sprawę załatwia kilka linijek dopisanych od niechcenia.
J
John Smith
Ręce opadają.
Tu też. K.
M
Mirek
Nie. Dobrze Jarek prawi - nie może być tak jak piszesz, bo się nałożą dwa nadajniki i kolejne paczki też się nałożą... i jak będziesz miał pecha, to czekanie nawet dobę nic nie pomoże. Tu chodzi o to, żeby kolejne paczki _na_pewno_ się nie nałożyły, i tutaj znam z praktyki nadajniki radiopowiadomienia - tam paczki nadawane są nie tyle "losowo", co w nierównych odstępach, według specjalnego algorytmu (opracowanego matematycznie - jest na ten temat jakaś praca doktorska). Dla uproszczenia użytkownikowi mówi się że losowo.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.