liczniki wody i ciepla

Nov 19, 2013 56 Replies

U¿ytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:528dc90e$0$2295$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Szczê¶liwie, wifi mi nie rozje¿d¿a.

Pozostaje wykonaæ samemu... Klawy mam jakie¶ sprzed lat, nawet nie wiem, czy maj± certyfikat, aby nie zak³óca³y.

U¿ytkownik snipped-for-privacy@abc.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com... ...

No, to trochê gorzej, jak nie co miesi±c, a co minutê. W takim razie, jak w pilocie do telewizora, starcza niekiedy na kilka lat. Czy jak mój termometr elektroniczny, mierzy co pó³ minuty, po c.a. 10 latach dopiero drugiego paluszka (R6 aka AA) wysysa.

Powodzenia.

Wszystko w tym zakresie regulują przepisy, w Europie są to Dyrektywy, w Polsce Rozporządzenie Ministra Łączności. Są one tak skonstruowane w swoich wymaganiach, aby po ich spełnieniu _w_praktyce_ nie było problemów z łącznością.

Dlatego są ograniczenia na moc sygnału, a tym samym zasięg, albo na współczynnik wypełnienia zajmowanej częstotliwości. Oddzielne pasma są przeznaczone na nadawanie ciągłe z przesyłem audio/video oddzielne do cyklicznego przesyłania danych cyfrowych - szczegóły w rozporządzeniu o podziale pasm.

"Obca transmisja" nie może zakłócać innego kanału, poza poziom wyznaczony w Rozporządzeniu, jeśli to czyni, narusza prawo.

Liczniki wody, nadają paczkę sygnału z wypełnieniem < 0.1%, na jednej częstotliwości w granicy zasięgu spokojnie ich wejdzie ze 100szt.

Gdybym ja konstruował te liczniki, dałbym paczkę o czasie 5ms, co 5 min co daje wypełnienie częstotliwości około 0.002%, w pasmo i praktyczny zasięg, teoretycznie wejdzie 60000 urządzeń. W liczniku dałbym wyłącznie nadajnik, co obniży znacznie koszta i wydłuży czas baterii, szacowany czas 10 lat na CR2032. Inkasent spokojnie sobie pochodzi na osiedlu i w promieniu 100-200 metrów, po 10-15 minutach odmeldują mu się wszystkie nadajniki.

Mylisz Dyrektywy Starego Podejścia, jeszcze obowiązujące w niektórych działach z Dyrektywami Nowego Podejścia, an znak CE. Więcej znajdziesz w Elektronice Praktycznej sprzed kilku lat, był cykl artykułów. Dostępny gratis na stronach AVT.

Wbrew pozorom, chińszczyzna nie jest tania. Zrobiłem kiedyś pełen kosztorys dla "taniej" chińszczyzny i wyszły zdumiewające wyniki. To,że produkt ma niską cenę, oznacza, że czegoś w nim brak, z reguły u "chińczyka" brak:

- projektu, bo konstruuje je ktoś kto 3 miesiące wcześniej pasł kozy na polach pod Pekinem,

- sprawdzonych materiałów, bo kupowane u innego chińczyka który też w charakterze inżyniera i wykonawcy zatrudnia wcześniejszych rolników,

- badań na projektem, kto ma to zrobić? itd. Ale, co ciekawe, zysk 30% zawsze jest! Dlatego właśnie Chiny tak szybko się rozwijają, korzystają z buractwa klientów w krajach rozwiniętych.

Wbrew pozorom konkurencyjną cenowo produkcję można zrobić w Europie, sam inżynier sobie z tym nie poradzi, musi mieć wsparcie logistyczne.

K.

W tym czasie zamelduje się kilkaset liczników w zasięgu, średni czas odczytu pojedynczego wskazania < 1 sek. Zły wynik? K.

U¿ytkownik "John Smith" snipped-for-privacy@buziaczek.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:l6li7g$pso$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Oby tylko ka¿dy z nich trafi³ w swój slot czasowy, bo jak wyjdzie, ¿e po³owa siê ponakrywa z s±siadami, to mo¿na sobie d³ugo czekaæ. Wiem, jak to na radiu, jak si,ê np. w kó³eczku gada i ostatni nadaj±cy nie przeka¿e mikrofonu konkretnie komu¶, to jest wysoce awdopodobne, ¿e 2 kolegów naraz naci¶nie PTT i siê totalnie pomieszaj±. Zorientuje siê, ¿e przykry³ kolegê i chwilê odczeka do ciszy, ale to samoi zrobi jeszcze kto¶. I tak, nawet mo¿e zmieniaæ siê dwójka, bo jeszcze kto¶ trzeci zechce podaæ "nakryl¶cie siê koledzy", i bêd± siê tak dobr± minutê-dwie kwasiæ. Przez 25 lat licencji zdarzy³o siê nieraz us³yszeæ. To nie SSB, gdzie 2 gadaj±cych naraz w miarê bezproblemowo us³yszy trzeci i wstrzeli siê we w³a¶ciwy moment im powiedzieæ, ¿e siê "podeptali". Jak siê takie nadajniczki podepcz±, to efektywno¶æ systemu spadnie. Mo¿e dobrze, aby pracê tych urz±dzeñ jako¶ synchronizowaæ, jako¶ ni± zarz±dzaæ? Powiem co¶, co mo¿e was zaskoczy, a mo¿e nie - zgodzê siê, aby takie urz±dzonko komunikowa³o siê z serwerem przez moje wifi. A same urz±dzenia, mog³y by utworzyæ co¶ w rodzaju P2P, ¿e je¶li np. które¶, jako np. wêze³, zbierze inf od kilku/nastu/dziesiêciu/set pozosta³ych, a moje wifi bêdzie akurat nieczynne, to mo¿e dzia³a akurat wifi u pana Zbyszka s±siada? Tak, ¿e zawsze bêdzie jak przekazaæ informacjê... a jak nie wifi, to jak inkasent nadejdzie, to które¶ z urz±dzeñ zrzuci mu info od pozosta³ych? Oszczêdzi³o by to inkasentowi ganiania po osiedlu. Tak tylko gdybam, "jak sobie ma³y Kazio (rysunki Kazimierza Grusa - pamiêtacie?) wyobra¿a".

ACMM-033 napisało:

Synchronizować? Wręcz przeciwnie. Problem ten sam, co w ethernecie. Tym kolizyjnym, co to jeszcze pracował z namiastką eteru, czyli w koncentryku. Tam po wykryciu kolizji, te karty, które na raz nadawały, odczekują losowy okres i powtarzaja co miały do powiedzenia. Tutaj kolizji nikt nie będzie wykrywał, więc najlepiej od razu kazać temu całemu jazzbandowi dać tochę swingu i kazać bębnić aperiodycznie, w losowych interwałach. Jak się okazuje, statystyka całkiem dobrze radzi sobie z zarządzaniem.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Trochê nie o to mi sz³o - mia³em na my¶li, ¿eby ka¿demu ustawiæ trochê inny czas, w którym swoje krzyknie, a potem ewentualnie daæ losowo.

Ale tu te¿ nie mo¿na byle jak - w Packet Radio przerabia³em problem kolizji pakietów, tam sytuacjê poprawia³o a. nie regulowaæ nadawania "na ¿yletê", zreszt±, je¶li to mia³by byæ tylko nadajnik, to rzeczywi¶cie, losowo... jako¶ nie bardzo to widzê, choæ szansa jest. b. jak by³ wêze³, który zbiera³ nadawania i potem wypluwa³ do adresatów, to niejako samo siê regulowa³o - wêze³ sporo móg³ zrobiæ, odpowiednio steruj±c potwierdzeniami odbioru. c. rozwiniêcie b - wêze³ pracowa³ w specjalnym trybie i jawnie zezwala³ konkretnym stacjom na nadawanie. Nieco zmniejsza³o to przepustowo¶æ, ale w sytuacji, gdy eliminowa³o siê kolizje, sz³o jednak szybciej.

No, w sumie tak, tylko, ¿eby nie przedobrzyæ, aby jeden nie plu³ co 5 sekund, a drugi czeka³ 5 minut. Zobaczymy. Na razie bêdê siê przygladaæ.

Pan ACMM-033 napisał:

Tylko losowo. To jedynie słuszny kierunek.

To nie *częstość* ma być losowa, tylko *interwał*. Wszyscy mają nadawać

*średnio* 60 razy na godzinę, ale odstęp między jednym a drugim raportem ma być 60 sekund plus minus ileś sekund. Ten losowy swing zapewnia, że dwie konkretne stacje się nie zsynchronizują i wzajemnie nie zakłócą. Kolizje mogą występować nawet dośc często, ale między losowymi parami. Ale poniewż raporty są powtarzane, więc nam to zwisa.

Szukasz problemu tam, gdzie go nie ma. Masz nawyki nadawania analogowego. W uk³adach cyfrowych, nadajniki na tym samym kanale bêd± w ró¿nych miejscach w przestrzeni, co prze³o¿y siê na ró¿n± moc sygna³u widocznego w odbiorniku. Si³a sygna³u bêdzie siê ró¿niæ nawet o 50-60dB i silniejszy sygna³ przykryje s³abszy w tym samym czasie. Po najwy¿ej trzech okresach nadawania, wszystkie nadajniki ju¿ siê zamelduj±. Nawet, gdy pozostan± jakie¶ marudy, to inkasent przejdzie siê w miejsce gdzie sygna³ bêdzie mia³ silniejszy. Synchronizowanie czujników w sieci by³oby kosztowne energetycznie i w koñcowym projekcie, przegra³o by konkurencjê z rozwi±zaniami opartymi o statystykê. K.

"Losowo¶æ" sama siê zrobi, wystarczy skorzystaæ z zegara RC w uC. I taniej o jeden element w uk³adzie. K.

U¿ytkownik "John Smith" snipped-for-privacy@buziaczek.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:l6li7g$pso$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Jest wielce prawdopodobne ¿e przy wiêkszej ilo¶ci liczników bêd± siê nak³ada³y i odczytanie prawid³owe bêdzie utrudnione.

Pamietam taka sytuacja wystêpowa³a na amatorskim Pakiet Radio. Kiedy userzy siê nawzajem nie s³yszeli i nadawali jednocze¶nie, bramka nie mog³a prawid³owo odebraæ i ca³a ³±czno¶æ by³a do dupy, system siê wykoleja³. Dopiero w³±czenie trybu master slave ratowa³o sytuacjê, powodowa³o ¿e nikt nie wys³a³ paczki bez zezwolenia bramki.

U¿ytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:528f0615$0$2288$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Nie inaczej.

I tak bêdzie w skrajnych przypadkach.

Tzw. tryb DAMA.

O tym próbujê ca³y czas powiedzieæ. Na przyk³adzie 3 prawd x. Tischnera - k³amstwo, wielkie k³amstwo, statystyka... Na ma³o zaludnion± okolicê, jak znalaz³. Ale w silnie zaludnionym centrum, to nawet na ró¿nicê w sile sygna³u mo¿e nie byæ miejsca. Jak w koñcu siê prze¶limaczy (a w centrum, to nie tylko wodomiary nadaj±), to potrwa to, a inkasent powkurwia siê zdeka. Albo, jak podejdzie, to np. "z³ota polska m³odzie¿" powiedzmy, ¿e da mu siê we znaki, albo siê bêdzie musia³ przez x bramek i y drzwi przepukaæ, jak mi domofon zadzwoni i us³yszê "elektrownia" ("gazownia", "administracja", itd., to nie otworzê, ka¿dy mo¿e tak powiedzieæ, niech z cieciem chodzi). A to czas, czas, czas jest cenny. I wtedy na t³um nie widzê innej mo¿liwo¶ci up³ynnienia, jak sterowanie, kto w danej chwili mo¿e siê odezwaæ. Albo bêdziemy mieæ w eterze kolejny Marsz Niepodleg³o¶ci.

[...]

Zamiast teoretyzować, albo wręcz "hipotetyzować", wystarczy przeczytać moje posty w tym wątku. Nie ma żadnego problemu, wiele razy na stole miałem setkę pracujących urządzeń, i obsługa była bez większego problemu. A im bardziej są porozrzucane w przestrzeni, tym łatwiej. K.

Pan John Smith napisał:

Ale to będzie losowa częstotliwość, a nie losowe odstępy między sesjami.

O jaki element? Liczby pseudolosowe generuje się programowo. Wystarczy kilka linijek kodu.

Przełoży się to na losowe odstępy między paczkami, zgodnie z rozkładem normalnym.

Kwarc, jak koniecznie nie muszę, to nie stosuję tego elementu. W tej aplikacji, brak kwarcu jako zegara dla uC, jest wręcz pożądany. K.

Pan John Smith napisał:

Dwie stacje mogą "wylosować" tę samą częstotliwość a potem pechowo się zsynchronizować i wzajemnie przekrzykiwać w tym samym momencie.

A bez kwarcu to nie można tych kilku linijek dopisać? Nie twierdzę, że koniecznie trzeba, ani że w praktyce ich brak powoduje częste kłopoty. Ale kierunek to słuszny, podbudowany teoretycnie.

Dokładnie mówiąc, ten sam moment nadawania, bo częstotliwość (kanał) jest z definicji ta sama.

Ale po co pisać, jak projekt tego nie wymaga? Nie wymaga też fontanny i też jej tam nie ma. A tak potrzebna funkcja rozjechania momentów nadawania jest realizowana jako uboczna niedoskonałość zegarów RC. K.

Pan John Smith napisał:

Tak, chodziło mi o częstotliwość (albo inaczej częstość) nadawania raportów. Może być w dwóch stacjach taka sama, mogą się przez przypadek zsynchrobuzować.

Fontanna wymaga na przykład doprowadzenia wody, jakiejś pompki itp. A tu sprawę załatwia kilka linijek dopisanych od niechcenia.

Ręce opadają.

Tu też. K.

Nie. Dobrze Jarek prawi - nie może być tak jak piszesz, bo się nałożą dwa nadajniki i kolejne paczki też się nałożą... i jak będziesz miał pecha, to czekanie nawet dobę nic nie pomoże. Tu chodzi o to, żeby kolejne paczki _na_pewno_ się nie nałożyły, i tutaj znam z praktyki nadajniki radiopowiadomienia - tam paczki nadawane są nie tyle "losowo", co w nierównych odstępach, według specjalnego algorytmu (opracowanego matematycznie - jest na ten temat jakaś praca doktorska). Dla uproszczenia użytkownikowi mówi się że losowo.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required