Po raz kolejny spotykam siê z opini±, ¿e elektroniczne liczniki energii elektrycznej montowane od jakiego¶ czasu przez niektóre zak³ady energetyczne, to jaki¶ straszny szajs jest. Spotykam przeró¿ne opinie i opowie¶ci, generalnie wygl±daj±ce mi na typowe przyk³ady urbanlegend ("a mojego s±siada znajomy to mia³ taki licznik i ten licznik to..." i tym podobne), niemniej powtarzaj±ce siê doniesienia a to o jakiej¶ niezwyk³ej awaryjno¶ci tych liczników, a to o zawy¿aniu wskazañ mnie irytuj±, poniewa¿ równie¿ za³o¿ono mi taki licznik.
Amatorsko sprawdzaæ jego kalibracji szczerze mówi±c mi siê nie chce, zreszt± w zawy¿anie wskazañ raczej nie wierzê, nie w tego typu konstrukcji, ale dla ¶wiêtego spokoju wola³bym spytaæ. A wiêc ktokolwiek widzia³, ktokolwiek wie... (ale _wie_!!!, a nie "s³ysza³, jak kolega opowiada³, ¿e jego s±siadowi inkasent mówi³")
J.