licznik energii elektrycznej mechaniczny vs elektroniczny

Oct 08, 2014 71 Replies

U¿ytkownik "PeJot" napisa³ W dniu 2014-10-10 09:47, RoMan Mandziejewicz pisze:

Ja tgam uwazam ze nie moga. A przynajmniej nie powinny.

I ze licznik indukcyjny prad niesymetryczny dobrze liczy.

Owszem - wiekszy zaklad przemyslowy, gdzie licznik mierzy przez przekladnik - o, tam moze byc problem.

J.

Ten opornik ma mieć klasę lepszą niż 1% i moc większą niż 6W - przekładnik może być tańszy ale nie musi. Jednak nie wydziela tych 6W i nie ma problemu z przenoszeniem poziomów napięć. Patrząc na mój licznik, w dość niskiej obudowie z tworzywa, nie widzę w nim miejsca na rezystor 6W, który nie stanowiłby ryzyka dla obudowy.

Mam boczniki 15A/150mV/0.5% (czyli 0.01Ω) i nie widzę możliwości upchnięcia ich w liczniku.

Może płynąć ciągle i licznik musi to wytrzymać.

Mówimy o zbyt niskich poziomach napięć, liczonych w µV. Po co się męczyć, jeśli z przekładnikiem można mieć 10x wyższe napięcie, nie przekraczając 5V dla prądu maksymalnego i trochę ponad 60mW mocy strat zamiast ponad 6W.

A jednak. Przypadkiem dzisiaj do mnie przypełzło - AMC1100. Prawdopodobnie współpraca z rezystorem 0.005Ω, czyli moc strat 3W z drobnymi dla 25A. Ale ze składową stałą na pewno sobie nie poradzi.

[...]

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w Hello J.F.,

Dlaczego mialby sobie nie poradzic ? Czytam, czytam, i nic o DC nie pisza, ale raczej transmituje.

Ale mysle ze nie tym mowimy, tylko np o CS5463

formatting link
Praktycznie caly licznik i sugestia bezposredniego podlaczenia.

Czy np MSP430F6736, MSP430AFE2x3

formatting link
formatting link

Tu ciekawe - maja dwa wejscia pradowe. Jedno do bocznika, drugie do trafa. I nie pisza czemu tak ... naprawde ciekawe :-)

Ale po zastanowieniu ... skladowa DC pradu mocy nie przenosi. Tzn przenosi, ale w obie strony rowno ... pod warunkiem ze napiecie ma zerowa skladowa DC !

Siec energetyczna w zasadzie nam to zapewnia ... choc jak zaczniemy jednopolowkowo prad brac, to przez spadki napiecia na rezystancjach przedlicznikowych pojawi sie skladowa DC napiecia.

A przy okazji i blad offsetu staje sie mniej istotny :-)

J.

Offset 1.5mV. Dla zakresu pomiarowego 250mVpp to masakra.

„The output of the current-sense resistor or transformer is connected to the IIN+ and IIN- input”

Niby rezystor ale...

Dla małych prądów przekładnik, dla dużych rezystor?

[...]

Dnia Fri, 10 Oct 2014 00:22:35 +0200, Jakub Rakus napisał(a):

Ok. Możliwe, że w pewnym momencie protokoły po prostu zostały ujawnione. Raczej nie bez powodu przenośne urządzenia do odczytu liczników przez optozłącza kosztują tyle ile kosztują.

Dnia Fri, 10 Oct 2014 08:17:23 +0200, J.F. napisał(a):

W tych licznikach elektronicznych, które widziałem od środka (trójfazowe bezpośrednie) to pomiar prądów był zrealizowany z wykorzystaniem przekładników a więc transformatorów.

W dniu 2014-10-10 o 17:46, J.F. pisze:

Wystarczy że w *prądzie* jest składowa stała. A to zrobić jest dosyć łatwo :)

W dniu 2014-10-10 20:38, PeJot pisze:

No i ci napisał J.F., że jeśli

i(t) = const.

u(t) = sin(omega*t)

to moc w ujemnej połówce się cofa, niczym cos(fi) = 0.

Żeby pobierać moc, prąd stały musiałby być tylko w jednej połówce, a taki prąd już nie jest stały i na przekładniku prądowym coś zaindukuje.

[...]

Może go nasycić i to bardzo szybko.

W dniu 2014-10-10 22:02, RoMan Mandziejewicz pisze:

A to zupełnie inna para kaloszy. Puszczenie prądu stałego przez licznik może zadziałać tak samo jak umieszczenie neodyma na obudowie. Tylko że liczniki elektroniczne mają zdaje się wbudowany magnetometr do wykrywania takich anomalii i sygnalizowania inkasentowi podejrzenia oszustwa.

W dniu piątek, 10 października 2014 22:56:28 UTC+2 użytkownik Tomasz Wójtowicz napisał:

Jeśli prąd stały działałby na licznik korzystnie dla odbiorcy prądu to potrzeba zrobić składową stałą za licznikiem. Wtykasz coś w gniazdko i wolniej liczy. Tylko nie da się tego zrobić bo ma się do dyspozycji coś co wcześniej licznik policzył. Przerabianie prądu na stały przed licznikiem nie jest takie proste bo prostownik musi być duży ze względu na możliwe duże prądy. Poza tym konieczny jest falownik a przynajmniej przetwornica żeby lodówkę, pralkę czy zmywarkę zasilić przemiennym. No i ścigane z większą surowością będzie. Kiedyś dawno temu, tak z 60 lat, licznik szło wyhamować dławikiem włączonym do gniazdka za licznikiem. Z 30 lat temu w tramwaju dwie starsze panie rozmawiały że z nowszymi licznikami już się nie da tego zrobić. Wiem ze nieładnie podsłuchiwać, ale one całkiem głośno o tym rozmawiały.

W dniu 2014-10-10 23:41, Zachariasz Dorożyński pisze:

Natężenie prądu jest takie samo w każdym punkcie obwodu. Więc jeśli element aktywny pobierający prąd stały z sieci AC będzie za licznikiem, to przez licznik też będzie płynął prąd stały.

Ta sztuczka z dławikiem z grubsza też podobnie działa.

Tylko podkreślam, że chodzi o pobieranie prądu stałego z sieci AC, a nie o prostownik, bo on prądu stałego nie pobiera. No chyba że jednopołówkowy.

W dniu sobota, 11 października 2014 01:19:44 UTC+2 użytkownik Tomasz Wójtowicz napisał:

Jak chcesz pobierać prąd stały ze źródła prądu przemiennego?

W dniu 2014-10-11 02:07, Zachariasz Dorożyński pisze:

W jednej połówce.

Ale taki porad nie jest stały bo jego wartość się zimienia w czasie :).

Zawiera niezerową składową stałą.

W dniu 2014-10-11 10:54, Marek pisze:

No to już dwa razy padło, że i(t) = const. nie przenosi mocy czynnej i trzeba pobierać jednopołówkowo. Chodziło o to, czy taki prąd namagnesuje licznik.

W dniu 2014-10-11 o 11:11, RoMan Mandziejewicz pisze:

Zgadza się, choć moc przenoszona przez składową stałą jest znikoma. Mało prawdopodobne by składowa stała prądu nasyciła rdzeń przekładnika. Ale jest.

W dniu 2014-10-10 11:11, RoMan Mandziejewicz pisze:

W licznikach dla rynku komunalnego większość konstrukcji bazuje na boczniku...

Owszem olewają bo i dlaczego nie olewać. O ile napięcie nie zawiera składowej stałej (a nie zawiera, no poza naprawdę jakimiś mV) to składowa stała prądu nie koreluje z napięciem -- zatem pominięcie tej części nie ma wpływu na pomiar mocy czynnej. Olewają, bo chociażby normy nie wymagają takiego pomiaru. Oczywiście, składowa stała w torze prądowym może wpłynąć na charakterystykę metrologiczną licznika, ale to już jest sprawdzane i na to są odpowiednie paragrafy w normach.

Podobnie jest w układzie pomiarowym z bocznikiem -- sygnały na nim są tak maleńkie, a pomiar składowych stałych wymagałby skompensowania różnych zjawisk termoelektrycznych, niezrównoważeń, dryfów, a to byłoby horrorem. Wszystkie te zjawiska eliminuje się jednym ciosem, poprzez eliminację składowych stałych (b. wolno zmiennych).

Rezystancje boczników są tak co najmniej o rząd mniejsze...

pzdr mk

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required