lepiące obudowy

Jul 30, 2021 26 Replies

Ale nie splywaja ...

Ale czy nie od temperatury ?

Poza tym klejenie opony to chyba pożądany cel ... tylko jakos na moich nie widac, aby jakis brud przykleily. Maja sie kleic do asfaltu, betonu, granitu i sniegu/lodu :-)

A z tlenem co bedzie ?

No tak - tylko tlen, temperatura czy UV tu szkodzi ?

J.

Bo guma opony to taka jedna wielka cząsteczka, więc nawet jeśli zdepolimeryzujesz trochę tego wszystkiego to całoś się i tak będzie trzymała w kupie.

Nie. Tak się zresztą m.in. robi recykling tego typu materiałów. Również tak (przez częściową, mechaniczną depolimeryzacje) przetwarza się kauczuk przygotowując mieszankę gumową.

M.in. klejąca się powierzchnia, a dalej popękana, twarda skorupa.

Wszystko, choć akuarat w tym eksperymencie UV najbardziej.

Czy aby na pewno? Zakładasz, że te stare rzeczy ciągle stoją w salonie na kredensie lub w meblościance. A jeśli leżą w lesie i są narażone na czynniki zewnętrzne?

W "plastikach" nigdy nie siedziało wiele. Tu problem w kontekscie ekologii był najczęściej po linii, że są one trudno rozkładalne albo ich produkcja ma znaczący negatywny wpływ na środowisko. Toksyczne też się zdarzają, ale stosunkowo rzadko. Np. kiedyś powszechnie stosowano pigmenty czy antypireny na bazie związków ołowiu, kadmu czy innych toksycznych metali. One tak łatwo nie migrują z typowych plastików. Również zagrożenie jest tu stosunkowo małe bo ich stężenie jest w tych mteriałach niewielkie. Dużo większy problem to stare powłoki (farby etc.) zawierające toksyczne pigmenty. Chyba jedynym powszechnym materiałem podchodzącym pod tworzywa sztuczne a zawierającym sporo potencjalnie niebezpiecznej substancji to różne kity do okien na bazie mini ołowiowej.

No i oczywiście, to, że coś się zaczyna rozkładać w sprzecie AGD/RTV po paru latach nie ma nic wspolnego z ekologią, takoż z planowaniem życia produktu. To byłby absurd i nie tak się to robi.

Rozwiń myśl z ostatniego zdania, bo jest dla mnie nie jasne.

Dla relatywnie tanich produktów ograniczenie żywotności wynika najczęściej z tego, że firmy szukają oszczędności, robi się wiec np. z nieco gorszych materiałów i testuje ile wytrzymają. Ale nawet w takim przypadku oszczędności nie szuka się tych oszczędności opracowując powłokę, która padnie po roku czy trzech, bo to żaden zysk ekonomiczny, za to spora strata wizerunkowa - dla każdego będzie oczywiste, że coś jest nie tak z powłoką i że to jest wina producenta.

Przy droższych produktach takie coś to byłaby już w ogóle katastrofa, więc jaki sens skoro można dużo subtelniej?

Użytkownik "PiteR" snipped-for-privacy@fauszywy.pl napisał w wiadomości news:XnsAD77F187244AAPanElektronik@127.0.0.1...

Ja mam solar power bank i po kilku latach lepi się jak cholera. Na słońce gumowany plastik! Zmyłem miejscowo denaturatem. Jakaś poprawa jest.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required