Witam,
Kupiłem sobie własnie po raz pierwszy w życiu niebieską diodę LED i .... jestem w szoku. Przy prądzie 10 mA świeciła jak mała latarka ! w ciemnym pomieszczeniu można było przy niej czytać ksiazkę. Nawet przy 3mA światłosć jest nieporównywalnie większa z normalnymi, czerowno-zielono-żółtymi diodami @ 20mA. Mam zatem pytanie, czy:
- trafiłem na jakis super-jasny typ ? (fi 5mm za 1,8 PLN) czy to norma w niebieskich LED-ach ?
- czy dla niebieskich diod też standard do 20mA ?
- czy w diodach innych kolorów tez są teraz takie jasnosci ?
William