Lampa rtęciowa wysokopręzna

Aug 24, 2017 83 Replies

UV-c ledy wcale nie są aż takie tanie. Zamawiałem chińskie no-namy,

360-365nm, 20W i coś pod 50USD za sztukę wychodziło.

Żółkniecie wynika z łagodnej degradacji, gdzie cały czas dominują związki wielkoczasteczkowe. Aromatyczne poliwęglany, ABS czy PS, tu UV dowala w pierwszym rzędzie pierścieniom aromatycznym i to uszkodzenia w obrębie takich struktur odpowiadają zwykle za zmianę barwy.

Ale jak solidniej utlenisz czy zdegradujesz w inny co bardziej konkretny spsob to powstaną związki małocząsteczkowe, jakieś alifatyczne alkohole np. Są na ogół bezbarwne i łatwiej je usunąć z powierzchni.

Po 0$ to pewnie nie

Chyba cena za specjalnosc. Diody mniejszej mocy, testerki banknotow, lampy do paznokci mozna jednak tanio dostac.

Tu kolega chcial UV-A, wiec jeszcze bardziej "specjalne".

Ale o tym uszkodzeniu mowi sie takze w kontekscie np lamp samochodowych czy innych tworzyw wystawionych na swiatlo dzienne.

J.

E-e, za długość fali i moc. 265-280W bardzo ciężko znaleźć powyżej 1W i kosztują jeszcze więcej.

O jakiś konkretniejszych mocach (>=10W) nie bardzo. Generalnie pomiędzy np. 390-400nm a 360-365W jest pi x drzwi różnica rzędu wielkości ceny, a 390-395W to właśnie testery.

No właśnie.

Intensywność dużo mniejsza (pomieniowanie, utleniacze). To ten sam proces, tylko, że dużo mniej agresywny. Nożem możesz odkroić albo tylko lekko zadrapać.

W dniu 2017-08-24 o 18:42, Sebastian Biały pisze:

Działa bardzo dobrze. Sam od przeszło 30 lat używam takich kilku lamp własnej roboty. Początkowo używałem do kasowania EPROM-ów. Później się okazało, że także świetnie się nadają do emulsji światłoczułej PISITIV.

Niestety ale mniejszej mocy rtęciówek jak te 50W to chyba nie kupisz.

Trzeba oczywiście rozbić zewnętrzną bańkę z luminoforem, który zamienia UV na światło widzialne.  Wewnątrz znajduje się palnik rtęciowy.

Najmniej problemów jest z rtęciówkami typu MIX, które zamiast statecznika mają wewnątrz bańki normalne włókno żarowe. Po rozbiciu bańki, włókno i tak się przepali, dlatego usuwamy je i zwieramy pręciki do których to włókno było przymocowane. W szereg z tą lampą podłączamy zwykłą żarówkę o odpowiedniej mocy. Wstawiając żarówkę o mniejszej mocy możemy częściowo obniżyć moc palnika. Można użyć nawet lamp uszkodzonych, bo w nich ulegają uszkodzeniu właśnie te włókna żarowe, a sam palnik rtęciowy jest w pełni sprawny.

Najważniejsze jest aby zrobić obudowę takiej lampy tak, żeby nie naświetlać sobie oczu, bo jest to promieniowanie UV-C - bardzo szkodliwe zarówno dla oczu jak i dla skóry.

No i trzeba się zabezpieczyć przed porażeniem, bo elektrody będą na wierzchu.

Palnik nie może się znajdować zbyt blisko blatu na którym leży płytka - tak ze 30-40cm ponad blatem i musi mieć zapewniony dobry przewiew, bo płytka będzie się nagrzewać. Płytka to pikuś, ale będzie zbyt szybko odparowywał preparat TRANSPARENT, którym się pryska kartkę papieru, aby stał się przezroczysty.

Nie muszę chyba dodawać, że wydruk na kartce musi być lustrzanym odbiciem tak, aby można go było przyłożyć do PCB stroną zadrukowaną.

Dzięki temu, że mamy światło punktowe oraz wydruk przylegający do emulsji POSITIV, można uzyskać dużą rozdzielczość i dużą jakość płytki PCB.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required