ladowanie C/10

Jul 29, 2008 4 Replies

Jak powszechnie wiadomo najlepiej akumulator laduje sie pradem C/10h. Przynajmniej kwasowo-olowiowy.



.. no wlasnie - skad ta wiedza, na ile solidnie przebadana, i czy to przypadkiem nie jest to jakas zaszlosc historyczna gdy akumulatory byly inne a elektroniki nie bylo ?



J.


Mój kolega robił jakieś badania akumulatorów na magisterkę i oidp. wychodziło, że lubią być ostro ładowane.

Mirek.

In the darkest hour on Wed, 30 Jul 2008 23:10:00 +0200, Mirek

Jesteś przekonany, że to akumulatory badał? ;)

Witam,

Dnia 29.07.08 (wtorek), 'J.F.' napisał(a):

O ile dobrze kojarzę, to panowie Battery University również zalecają ładowanie ogniw Ni-xx większym prądem...

Kiedyś miałem przystarawy akumulator Ni-Cd do kamery. Napięcie znamionowe

9.6V. Gdy ładowałem małym prądem (C/10), to końcowe napięcie ładowania było zdecydowanie niższe (ok. 2V), niż gdy ładowałem je oryginalną ładowarką (automatyczną) prądem C/2. Aku tez krócej trzymało...

Możliwe więc, że ładowanie większym prądem jest dla akumulatorków korzystniejsze, tylko uważam, że większość kupuje chińskie ładowarki mikroprocesorowe za 20zł i później im aku zdychają po 20 cyklach i być może stąd taka opinia... :) Sam pomiar temperatury (i jej przyrostu) akumulatora jest ważny, ale i trudny w realizacji, więc chińczyki opierają się głównie na -dV/dt. :)

AFAIR daaawno temu widziałem uzasadnienie do tego, aby przynajmniej od czasu do czasu ładować je możliwie dużym prądem (oczywiście tu jest ryzyko związane z łatwiejszym przegrzaniem, ale pomińmy). Szło o wielkość kryształków które powstają przy ładowaniu - podobnoż "szybko" powstają małe, powoli - rosną większe, pewnie jak przy każdej krystalizacji. A że przekłada się to na ich powierzchnię (i dalej na opór wewn. ogniwa) to już później jest jasne :)

pzdr, Gotfryd

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required