Ładowanie akumulatora - czy to normalne?

May 11, 2006 7 Replies

Akumulatorek żelowy oznaczony 12V 1.3Ah/20HR. Leżał sobie nie używany chyba z 5 lat (może nigdy nie był ładowany). Wczoraj zmierzyłem mu napięcie (bez obciążenia) = 5V. Podłączyłem pod zasilacz ustawiony na 14V/0.1A. Zdziwiłem się, bo na akumulatorze od razu ustaliło się 14V i pobierał prąd tylko 10mA. Prąd stopniowo wzrastał - po 6 h osiągnął 30mA.Wyłączyłem, bo szedłem do domu. W międzyczasie dwa razy go chwilowo odłączałem, po podłączeniu jechał dalej od stanu sprzed odłączenia. Dziś podłączyłem go pod tak samo ustawiony zasilacz i zdziwiłem się bardzo - ustaliło się 12.2V i 100mA (tyle co ogranicza zasilacz).



Czy to jest normalne:



  1. Że wczoraj był taki mały prąd ?
  2. Że dziś jest nagle zupełnie inaczej (co się zmieniło przez tę kilkunastogodzinną przerwę) ?

Może ktoś wie? P.G.


Zasiarczony... Wiele pożytku już z niego nie będziesz miał :-(

Normalne.

Normalne.

Całkowicie normalne.

Tak. W samochodzie mam ponad 7-letni akumulator. I jak się mocno rozładował ostatniej zimy, to efekty były bardzo podobnie. Silnie rozładowany akumulator ma dużą rezystancję wewnętrzną i początkowy prąd ładowania był rzedu 0.5A. Jednak ten akumulator nie był przez długi czas utrzymywany w stanie rozładowania i dość szybko prąd ładowania wzrósł do prawie 6A. Po kilkunastu minutach już starczyło energii na rozruch. Od tamtego czasu działa bezboleśnie.

Rozpadły się kryształy PbSO4

Potrzebuję pobrać z niego 100mA przez godzinkę i potem do szafy na rok albo dłużej. Liczę na to, że się uda. Dziś ładował się 6h prądem 100mA. Teraz z 14V4 nadal bierze 50mA. Sądzę że dobija do pełnego (obecnie możliwego) naładowania.

Nie myślałem, że aż tak (14V/10mA=1k4).

Niewiele mi to mówi. Dlaczego nie w czasie gdy ładowałem tylko potem same z siebie ? P.G.

Na Twoim miejscu bym go kilka razy rozładował do 10.8V i naładował. A przed włożeniem do szafy ładowanie do 15.6V prądem 100 mA.

Dobrze by było.

Skoro akumulator ok. 50 Ah po znacznie lepszym traktowaniu pobierał na początku tylko poniżej 0.5A... Poza tym - to jest silnie nieliniowe zjawisko i da się wymusić większy prąś i szybsze podjęcie procesu ładowania wyższym napięciem. Ale lepiej tego nie robić - ładowanie małym prądem zdecydowanie lepiej wpływa na zasiarczone akumulatory.

Podczas rozładowywania akumulatora ołowiowego Pb i PbO zamieniają się w PbSO4 (siarczan ołowiu). Przy normalnym rozładowywaniu są to bardzo drobne kryształki i podczas ładowania nie przeszkadzają. Jeśli natomiast akumulator stoi długo w stanie rozładowanym, to PbSO4 rekrystalizuje w duże kryształy. I, niestety - podczas ładowania część tych kryształów odrywa się od elektrod i nie przechodzi procesu - zanieczyszczają tylko akumulator.

Podczas ładowania kryształy PbSO4 są rozkładane w miarę ładowania. Na dokładkę zmniejsza się stężenie PbSO4 rozpuszczonego w elektrolicie. Po wyłączeniu ładowania duże kryształy mogą nadal rozpuszczać się w elektrolicie dzięki czemu mniej 'izolują' elektrody.

Ładowanie małym prądem, z przerwami (a często nawet z częściowym rozładowywaniem) jest jedną z metod ratowania zasiarczonych akumulatorów.

Najpierw spróbuję użyć, a potem może się pobawię. P.G.

Hm, na ile pamietam chemie to PbSO4 sie bardzo slabo rozpuszcza. W dodatku wzrastajace stezenie SO4-- te rozpuszczalnosc jeszcze zmniejsza ..

Hm, raz jeden probowalem stary akumulator podladowac z przylaczona rownolegle zarowka. Mam wrazenie ze mu zaszkodzilo a nie pomoglo :-)

J.

Wiem. Dlatego też PbSO4 tak łatwo krystalizuje.

Ale rozkład PbSO4 na elektrodach zmniejsza stężenie.

Może żarówka za mocna? Ja używałem metody z płukaniem akumulatora i zalewaniem go wodą destylowaną - strasznie upierdliwe, długotrwałe a odzyskiwana pojemność poniżej połowy pierwotnej. No i do zrobienia tylko przy klasycznych akumulatorach.

Zwieksza - SO4 przechodzi z krysztalkow do roztworu.

No coz - nie wiem jaka powinna byc, ale sie w koncu naladowal. Tylko pojemnosci mu nie przybylo.

Reklamuja ciekawe urzadzenie - prostownik z czestotliwoscia kilka MHz, ktora to ponoc "jest naturalna czestotliwoscia rezonansu czasteczki PbSO4". Hm, w zasadzie spodziewam sie ze to bajeczka dla naiwnych .. ale moze jednak nie ?

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required