Czesc,
czy ma ktos pomysl na jakis przyrzad, ktorym mozna byloby sprawdzic, ktora to jest faza - bez rozlaczania obwodow. Np. wtykamy cos do 2 gniazd - jak piszczy tzn. ze ta sama faza.
Czesc,
czy ma ktos pomysl na jakis przyrzad, ktorym mozna byloby sprawdzic, ktora to jest faza - bez rozlaczania obwodow. Np. wtykamy cos do 2 gniazd - jak piszczy tzn. ze ta sama faza.
Tak, dwie zarówki np.25W/230V w szereg, swieci to inna faza, nie swieci ta sama. Piotr
Robert Wankowski pisze:
Pewnie - uC i kilka elementów dodatkowych - synchronizujesz licznik z przejściem przez 0, a potem zależnie czy testowany przewód trafia w to samo miejsce, czy nie zapalasz diodę.
Dnia Mon, 21 Jun 2010 11:42:02 +0100, Robert Wańkowski napisał(a):
I jeszcze żeby kawały opowiadał... :)
Uzytkownik "news..pl"
A tak teoretyzujac. Wtykamy do jednego gniazdka. Wyciagamy. Wtykamy do drugiego. I ma nam pokazac czy te same czy rózne fazy. :-) Pewnie do wykonania takie cos.
Robert
i 20-30-40 m kabla
Użytkownik "Michoo"
Etam dioda. Komunikat słowny. ;-)
Robert
Ale w ten sposób i tak nie sprawdzisz czy to ta sama faza w sensie czasowym, czy połączona galwanicznie.
Nadajnik i odbiornik X10 ? ... ale chyba właśnie po to chcesz sprawdzić ;)
Mirek.
mozna jeszcze pobawicsie z synchronizacja z polem EM ;)
No to weź dwa przedłużacze ogrodowe. Zapewne uda Ci się od kogoś pożyczyć ;)...
W dniu 2010-06-21 10:06, snipped-for-privacy@poczta.pl pisze:
załóż cęgi w rozdzielni i podłączaj do gniazdek np żarówkę 150W, drugi sposób, odłączaj zabezpieczenia poszczególnych faz
Pozdrawiam Piotr
ale wlasnie chodzi o to, aby bez rozlaczania faz?
A moze ktos by wymysli uklad generatora zasilany z baterii i poprzez uklad sprzegajacy z faza 230V sygnal bylby emitowany na drut fazowy. W innym gniezdzie wtykamy do gniazda cos (tez poprzez uklad sprzegajacy) i jak piszczy tzn ta sama faza.
Proste, tanie i moze byc brzydkie, zamkniete w pudelku do uzycia w czasie swojego zycia niewiele razy.
U¿ytkownik snipped-for-privacy@poczta.pl
Kiedy¶ by³y takie domofony. Mo¿e za 5 z³ na Allegro kupisz.
Robert
Dnia Mon, 21 Jun 2010 11:00:41 +0100, Robert Wankowski napisał(a):
Nie tylko do wykonania ale już produkowane. Taką funkcję posiadają wskaźniki napięcia P1, P2 i P3 firmy Sonel.
W dniu 2010-07-04 23:18 Robert Wańkowski napisał(a):
A jaki problem (teoretycznie) byłoby zmierzyć częstotliwość w sieci oraz moment występowania maksimum napięcia (szczytu sinusoidy) - oczywiście wtedy trzeba mieć dostęp do mierzonej fazy oraz zera. Potem można zmierzyć w innym miejscu i ustalić łatwo, czy we właściwym momencie występują maksima.
U¿ytkownik "badworm"
Czytam opis tego wska¼nika. Ale nie rozumiem jak uzgadnia on te fazy. Pisz± co¶ o nadajniku.
Robert
W dniu 2010-07-04 21:48, Adam Dybkowski pisze: [...]
A po co szczyt napięcia ? Synchronizujemy dowolny timer za pomocą 3-5 przejść przez zero i trzymamy wynik. Idziemy do kolejnego gniazdka i mierzymy różnicę pomiędzy przejściem przez zero i naszym timerem. Przy napędzaniu zegara procka dziecięcą grzechotką uzyskamy wystarczający wynik, w końcu +- 300Hz to prawie DC ;)
U¿ytkownik "Adam Dybkowski"
Teoretycznie to potrafiê zrozumieæ. Ale jak zrobili w praktyce?
Robert
Pytanie (po raz drugi) - czy my chcemy sprawdzić czy to ta sama faza galwanicznie i za indukcyjnościami (licznika lub urządzeń przeciwprzepięciowych), czy "ta sama" pod względem jednoczesności przebiegu - ale tutaj też bym uważał, bo są przecież różne sposoby wykonania transformatorów (trójkąt, gwiazda, zygzak).
Mirek,
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required