Jest w tym trochê racji, ale .... cenê dytkuje rynek. Je¶li jeden zrobi tak± sam± naprawê i tak samo dobrze za 250 z³, a drugi za 150 z³ - to wbiorê tañszego. I nie bêdzie mnie obchodzi³o to jak± szko³ê koñczy³ i ile na jego studia wydali jego rodzice :-)
Niestety tu jest problem z wycen±. O ile w przypadku otynkowania ¶cian sprawa jest prosta (ilo¶æ m2 x cena za m2) o tyle w tej bran¿y wiêkszo¶æ czasu i specjalistycznej wiedzy poch³ania sama diagnoza. Dlatego trudno tak± precyzyjn± wycenê uzyskaæ przed napraw± :-)
Tadek
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
I
invalid unparseable
Czy naprawiaj±c hamulce w samochodzie, chcia³by Pan, aby robi³ to kucharz po ZSZ na ul. Warzywnej?
Wydaje mi siê, ¿e siê Pan myli. Proszê podaæ przyk³ad z kwotami z bran¿y budowlanej.
Bardzo trafne. Doda³bym tylko, ¿e ludzie nie lubi± za p³aciæ za diagnozê, nawet nik³ych sum.
C
CodeBoy
Dnia 21-01-2009 o 20:51:58 ELP snipped-for-privacy@poczta.neostrada.pl> napisał(a):
To jest nic, bo elektronik "coś robi" a informatyk przychodzi kliknie w jedno miejsce i mówi 1000zł :) i to jeszcze po mocnej znajomości. A czasami siedzi kilka nocy i zarobi
200 zł :) życie :) Ale oczywiście ludzie uważają że ktoś to zrobił tylko klinięciem, a nie patrzą ile to kliknięcie wymaga pracy.
Ostatnio robie biznes płatny w naturze kumpel mi alarm ja mu pomagam w IT. No i zażartował że będe musiał mu dopłacić bo "nic" nie robie a on wydał na to tyle kasy. To go przetrzymałem z 2 problemami 3 nocki i już jest grzeczny :)
Tak to właśnie jest płaci się za wiedze, bo trzeba naprawde dużo wiedzy żeby naprawić TV, bo snieży ;) ja sobie kiedyś naprawiałem takie rzeczy sam, nawet w czasach studiów jakoś tym dorabiałem, ale ile ja mam do dziś z tego książek to głowa mała, jakieś schematy, rysunki własne. Poprostu szok ile musiałem umieć żeby robić proste usterki. Wtedy internet raczkował , 3 minuty na modemie kosztowały 0,36 zł. Ech to były czasy. Teraz google i 90% usterek się "samo" naprawia :)
B
bhk
U¿ytkownik "Sylwester £azar" snipped-for-privacy@alpro.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gl85sr$ijd$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...
Przepraszam bardzo, ale tutaj Pana logika chyba jest za bardzo naci±gana. Stwierdzenie ¿e "telefon by³ prawdopodobnie zalany, bo strasznie zabrudzona i przekorodowana p³ytka" gdzie cos takiego zupe³nie nie mia³o miejsca w moim przekonaniem nie mo¿e w ¿aden sposób byæ uznane za naci±gan± diagnozê. Jak dla mnie to jest dok³adnie tak jak napisa³ autor w±tku czyli oszustwo i próba wy³udzenia i niestety nie mogê siê zgodziæ na inn± wersjê. Proszê tak¿e zwróciæ uwagê, ¿e takimi stwierdzeniami psuje pan rynek sobie i kolegom z bran¿y. Zamiast piêtnowaæ takie zachowania wymy¶la pan dziwne wyt³umaczenia. "Powszechne jest, ¿e diagnozy s± naci±gane, ze wzglêdu na to, ¿e prawie pewne jest, ¿e klient po us³yszeniu 200 z³ za konfiguracjê, (a nie naprawê) - podziêkuje i zacznie sam walczyæ." Ok rozumiem ze czasami trzeba troche nagi±æ prawdê bo faktycznie serwis nie zarobi³ by na siebie. W tym wypadku równie dobrze mo¿na by³o powiedzieæ ze co¶ siê odlutowa³o i skasowaæ za naprawê 50zl albo wspomniane 70zl i wszyscy byliby szczê¶liwi, a tak tylko pozostaje niesmak i prawdopodobnie klient nie wróci ju¿ wiêcej do tego zak³adu. Sam niedawno zap³aci³em 50zl za wymanê bezpiecznika w kuchence mikrofalowej, co w moim przekonaniu wydaje siê cen± adekwatn± do usterki i nak³adu pracy. W takim wypadku serwis ten w razie potrzeby wezmê pod uwagê w pierwszej kolejno¶ci w³a¶nie dziêki uczciwo¶ci wzglêdem klienta.
bhk
B
bhk
U¿ytkownik "Sylwester £azar" snipped-for-privacy@alpro.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gl806u$8it$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...
Troche razji w tym jest, ale znowu autor troche daleko poszed³ ze swoim rozumowaniem. Owszem p³aci siê za wiedzê, ale nie posiadan± tylko potrzebn± do rozwi±zania okre¶lonego przypadku (no mo¿e nie do koñca bo przy takim rozumowaniu niektóre przypadki musia³y by byæ chorendalnie drogie inne znowu tanie jak barszcz). Mi jako klientowi nie zale¿y, ¿eby sprzêt zosta³ naprawiony przez mgr in¿. je¶li wystarczy wiedza wyniesiona z technikum. Poza tym 2000 przypadków w ci±gu kariery zawodowej to chyba troche za ma³o, nie wydaje siê panu? Bior±c pod uwagê tylko jeden przypadek dziennie i powiedzmy 200 dni roboczych odliczaj±c soboty niedziele ¶wiêta i jaki¶ zas³u¿ony urlop. to jedynie 10 lat pracy przy za³o¿eniu ¿e obs³uguje pan jeden przypadek w ci±gi dnia. Ale je¶li tak to chêtnie zap³acê te 180zl za naprawê wymagaj±ca 8 godzin pracy.
bhk
B
bhk
U¿ytkownik "Sylwester £azar" snipped-for-privacy@alpro.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gl8688$r70$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...
Mo¿e nie kucharz po ZSZ na ulicy Warzywnej, ale je¶li mam do wymiany olej w samochodzie czy filtr paliwa, to nie mam nic przeciwko temu aby zrobi³ to uczeñ samochodówki, który akuratnie odbywa praktykê. A np kasowanie kogo¶ za wymianê ¿arówki na kwotê 15zl (czas operacji 3 minuty) w momencie gdy klient zostawia akurat 250 zl to ju¿ te¿ jest przegiêcie, co innego gdy jest to jedyna naprawa wtedy czas obs³ugi wyd³u¿a siê i cena jest adekwatna.
To niestety prawda, aczkolwiek jest to wina tak¿e samych serwisów, które zdzieraj± ile mog± i gdzie mog±, bo próbuj± wszelkimi sposobami zarobiæ na utrzymanie, bo np. nie s± w stanie inaczej przez swoj± nik³± wiedzê. I takie wypadki trzeba piêtnowaæ.
Jak ju¿ wspomina³em czasem warto postawiæ na uccziwo¶æ. Kiedy¶ pyta³em o naprawê laptopa. Go¶æ w serwisie uccziwie stwierdzi³ ze bierze 100 za godzinê pracy, która przeznaczy na diagnozê. Je¶li w tym czasie nie bêdzie wiedzia³ o co halo to rozmawiamy dalej lub sie rozchodzimy. Za naprawê zap³aci³em 120zl (zimny lut, ekran czasami traci³ pod¶wietlenie), a naprawa trwa³a jakie¶ 30-40 minut, bo po takim czasie dosta³em telefon, ¿e mogê odebraæ laptopa. I to by³o uczciwe zachowanie z jego strony i tak w³a¶nie powinno robiæ siê interesy.
bhk
I
invalid unparseable
Zgadza siê, tylko ¿e to nie moja logika. Rzeczowo analizujê sytuacjê. Staram siê nie ulegaæ emocjom i biorê pod uwagê, ¿e relacja klienta mo¿e byæ nieobiektywna. Nie jestem adwokatem tego Pana, ani Kolegi Tadka. Mówiê jak nale¿y patrzeæ na KOSZTY, a nie jak robiæ otoczkê wokó³ tematu naprawy.
Ulega Pan emocjom. Nie psujê ¿adnego rynku. Rynek to tylko ujêta w pewne granice my¶lenia kupców i klientów filozofia. Do tego zupe³nie ró¿na z obu stron lady :-) To s± moje spostrze¿enia. Nie zajmuje siê te¿ napraw± drobnego sprzêtu AGD. (z wy³±czeniem napraw darmowych lub uznaniowych dla rodziny i przyjació³) Piêtnujê k³amstwo wszelkiej postaci, a tak¿e takie w wykonaniu tego serwisanta, bo sk³ama³ mówi±c "strasznie" i za to, ¿e powiedzia³ "prawdopodobnie" zalany. Korozji ulega wszystko, nawet my.
mikrofalowej,
To zale¿y. Je¶li jest dostêp do niego z zewn±trz, to temat mo¿e byæ rozwi±zany przez u¿ytkownika. Je¶li SMD na p³ycie, to pewnie cena faktycznie niska i rozumiem Pana zadowolenie.
Powiem tak. Je¶li by³bym serwisantem w takim zak³adzie to rozmawia³bym w taki sposób: {
Proszê Pana mo¿emy sprawdziæ co dolega Pana telefonowi i przedstawimy cenê naprawy. Zajmie to ok. 1h Za t± us³ugê zap³aci Pan 70 z³.
Czy zgadza siê Pan na to?
Je¶li Tak przeprowadzamy wywiad z klientem (Pytamy np.: Czy wymienia³ ostatnio akumulator? Czy by³ zalany?) Rozkrêcamy. Dokonujemy ogledzin i pomiarów napiêcia i sygna³u na rezonatorze kwarcowym. Czy¶cimy te drobne ¶lady zabrudzeñ. Sprawdzamy czy dzia³a. Godzina minê³a :-(
Nie dzia³a. Podejmujemy trudn±, ale uczciw± próbê wyceny naprawy z ryzykiem, ¿e sam reset mo¿e nie pomóc. "Proszê Pana za naprawê zap³aci Pan 200 z³, a za wycenê ju¿ nie bêdzie musia³ Pan p³aciæ tych 70 z³ dodatkowo. Nie wiem, czy to problem konfiguracji czy jest co¶ wiêcej uszkodzone, ale tak± cenê Panu proponujê." } Uczciwie? Wiem, ¿e byæ mo¿e kto¶ powie, ¿e powinienem jeszcze w cenie 70 z³ zresetowaæ ten telefon, a jak nie bêdzie dzia³aæ to mo¿e jeszcze tylko bazê, a jak to nie pomo¿e to mo¿e wprowadziæ inny pin, a jak to nie pomo¿e to wróciæ do powtórnego resetu.... Ja nie. Ja uwa¿am to ju¿ za naprawê. Takie jest moje zdanie. Nie przes±dzam jednak tematu, bo gdy klientem bêdzie sympatyczna, ³adna i m±dra kobieta, to mo¿e zmiêknê nieco :-) No ale ja nie naprawiam telefonów przecie¿. Pozdrawiam, Sylwester £azar
I
invalid unparseable
Mia³em na my¶li ca³kê. Niekoniecznie ¶redni±. Pana posty byæ mo¿e skomentuj± jeszcze inni - nie bêdê siê wci±ga³ w dyskusjê, choæ by³o mi³o. Muszê wracaæ do pracy. Pozdrawiam m³odego cz³owieka i zachêcam do takiego patrzenia na ¶wiat, które da w ci±gu ca³ego ¿ycia zadowolenie Pana i Pana klientów, przy ich liczbie max. 2000.
M
ms
Ostatni odnoszê nie odparte wra¿enia ¿e co najmniej 50 % spo³eczeñstwa po zaniesieniu sprzêtu do naprawy typu telefon za 100 z³, praleczka czy mierniczek ¿±da wieloletniej gwarancji, robi awanturê ¿e urz±dzenie siê zepsu³o i w domy¶le mo¿na odczytac ¿e jeszcze bardzo chcia³ by aby mu zap³aciæ ! za to ¿e naprawi siê mu ten z³om co przyniós³ bo by³ prawie jak nowy a kupi³ niedawno jakie¶ 5-8 lat temu . A jeszcze siê naczyta na internecie super porad serwisowych i bezczelnie próbuje wmawiaæ serwisowi ¿e trzeba tylko przylutowac ceweczkê i wymieniæ kondenstatorek za 1,5 z³ to mo¿e 5 z³ zap³aci za naprawê a orania jest co najmniej na 1h. Tak siê przymierzam powoli do projektu wybudowania w serwisie specjalnego miejsca aby zasadziæ takim w³a¶cicielom awanturnikom takiego kopa co by wylecia³ szybciej ni¿ wszed³ z tym swoim z³omem. Nie wiem czy macie podobne odczucia co do wym±drzania siê i narzucania cen za naprawe przez takich wyuczonych na internecie ?
pozdro serwis
B
bhk
Bezpiecznik wysokiego napiêcia ³atwo dostêpny po rozkrêceniu obudowy. Sama operacja wymiany to góra 15 minut. Aczkolwiek dochodzi koszt jakiejs diagnozy bo przecie¿ go¶ciu nie wiedzia³ co tak naprawde kuchence dolega. Tak wiêc zap³aci³em bez oporów i nawet nie przyszlo mi to do g³owy.
no i dok³adnie takiego zachowania bym sobie zyczy³
bhk
B
bhk
U¿ytkownik "Sylwester £azar" snipped-for-privacy@alpro.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gl9b58$app$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...
Byæ mo¿e. Moje spojrzenie na ¶wiat z pewno¶ci± jest ska¿one tym, ¿e elektronik± zajmujê siê jednie hobbystycznie a i to tylko w ograniczonym zakresie bo to g³ównie cyfrówka. Jako ¿e na ¿ycie zarabiam w bran¿y IT to mo¿e faktycznie nie potrafiê zrozumieæ specyfiki rynku serwisu elektronicznego, a moje spostrze¿enia dotycz± jedynie strony klienta takiego serwisu. Mi równie¿ by³o mi³o z Panem podyskutowaæ.
bhk
K
KK
Jak to niekoniecznie?! Serwis wymyślił bajkę i tyle. Całe szczęście że nie zalali sprzętu przed oddaniem.
Czyli powszechne jest oszukiwanie klienta. Ja bym się wstydził bronić takiego punktu widzenia (a też pracuje w serwisie i to poważnej firmy)
Ale za przeproszeniem pitolenie, klient przychodzi do serwisu i powinien wiedzieć ile zapłaci za diagnozę, ile za naprawę. Np za jakiekolwiek obejrzenie sprzętu 100pln. Nawet jakby trzeba było wymienić tylko baterie. Diagnoza za to powinna być uczciwa, program Usterka powinni zrobić inaczej, dawać sprzęt do naprawy z wiadomym uszkodzeniem i nagrywać diagnozy serwisantów.
Pozdrawiam KK
E
entroper
U¿ytkownik "zzzz" snipped-for-privacy@o2usunto.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gl7q13$53l$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
ja np. znajomemu podlutowa³bym to za darmo, oczywi¶cie o ile by mi powiedzia³ co mam podlutowaæ a nie zostawi³by mi p³yty do naprawy pod pozorem przylutowania jakiej¶ drobnostki. W przypadku nieznajomego - szczerze - po prostu nie chcia³oby mi siê z tym p..liæ, szczególnie bior±c pod uwagê, jacy upierdliwi potrafi± byæ ludzie.
e.
E
entroper
U¿ytkownik "ms" snipped-for-privacy@nospam.poczta.fm> napisa³ w wiadomo¶ci news:gl9elm$7ma$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...
Mam podobne odczucia równie¿ co do wym±drzania siê serwisów. Bez obrazy -
3/4 z nich to kompletni amatorzy, ucz±cy siê na sprzêcie klientów. Co¶ troszkê bardziej nietypowego i panowie dzia³aj± po omacku. Przy okazji mo¿na te¿ zostaæ okradzionym. Klienci trochê tê grê pozorów rozszyfrowuj±, trochê siê ratuj± internetem i st±d potem te dyskusje. Zreszt±, gdybym potrzebowa³ us³ugi w bran¿y, w której jestem zielony, to normalne, ¿e popyta³bym tu i tam o ceny. Zreszt±, nie masz Kolego co narzekaæ - i tak na koñcu frajerem jest zawsze klient.
e.
M
ms
U¿ytkownik "entroper" snipped-for-privacy@CWD.spamerom.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gla03t$lfr$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...
ech chyba zbytnio kolego generalizujesz problem ze klient w serwisie jest frajerem a serwisanci ucz± siê na sprzêcie klienta. Nie wszystkie serwisy bior± za diagnostykê a z drugiej strony wiêkszo¶æ producentów zabrania naprawy elektroniki tylko wymianê ca³ej p³yty pod kar± gro¼by utraty autoryzacji na naprawy równie¿ te po gwarancji. Wcale siê nie dziwie ¿e klient szuka po internecie wiadomo¶ci o mo¿liwej usterce i kosztach ale jak wiadomo zakres awari w dzisiejszym sprzecie jest tak szeroki a zarazem objawy sa bardzo podobne to narzucanie ¿e trzeba tylko polutowac cewkê zakopan± pod stosem p³yt oraz odkrêcieæ z 40 ró¿nych ¶rubek na symboliczn± z³otówkê jest delikatnie mówi±c nie eleganckie. Z reszt± i tak ¶wiat idzie w kierunku utylizacja sprzetu ni¿ naprawy i nikt nie bedzie utrzymywa³ wielkiego warsztatu aby dop³acaæ do napraw z³omu którzy klienci przynie¶li .
>
Z
zzzz
dziękuje wszystkim za odpowiedzi
G
Grzegorz Kurczyk
Użytkownik CodeBoy napisał:
Hehe. To jest tak jak z mistrzowską grą na fortepianie. Jest to w sumie dziecinnie proste. Wystarczy tylko wiedzieć, który klawisz w danym momencie przycisnąć :-)
P.S. Czasem też trzeba wiedzieć co komu zagrać ;-)
Pozdrawiam Grzegorz
E
entroper
U¿ytkownik "ms" snipped-for-privacy@nospam.poczta.fm> napisa³ w wiadomo¶ci news:gla4i0$2ur$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...
Znam tê problematykê - kiedy¶ praktykowa³em w serwisie, pracowa³em w innym serwisie, zna³em wiele innych serwisów od ¶rodka i do tej pory mam tam znajomych, wiêc doskonale wiem, jak siê klienta w ch.. robi i wiem, ¿e nic siê pod tym k±tem nie zmieni³o (tylko jedni robi± to na bezczela, jak opisany w tym w±tku serwis od telefonu bezprzewodowego a inni maj± lepsz± i delikatniejsz± gadkê). Oczywi¶cie, masz racjê, ¿e w tej chwili producenci zasadniczo maj± serwisy w d.. i po prostu próbuj± równie¿ na nich zarabiaæ a sprzêt generalnie robi siê nieserwisowalny, ale czy w te czy wewte i tak finalnie p³aci za to klient.
Nie negujê przecie¿, ¿e to ciê¿ka robota. Wcale te¿ nie sugerujê, ¿e ma byæ tanio. Niech sobie bêdzie drogo, ja i tak naprawiam sobie sam. Ale gdybym wiedzia³, ¿e za kwotê powiedzmy 30% ceny sprzêtu obejrzy go profesjonalista, dokona Naprawy przez du¿e N wymieniaj±c jedynie zepsute elementy a przy okazji sprzêt wróci do mnie z oryginalnym laserem, wszystkimi ¶rubkami itp, to naprawdê, nie chcia³oby mi siê samemu w to bawiæ. Niestety, mam wrêcz odwrotn± wiedzê na ten temat, a poeksperymentowaæ to sobie sam mogê. Najgorzej, ¿e wg. mojej wiedzy ta praktyka obowi±zuje we wszystkich bran¿ach, ze szczególnym uwzglêdnieniem samochodowej a niestety warsztatu samochodowego nie bêdê sobie budowa³ po to, ¿eby mnie nie okradli :)
jak siê klienta z³om nie podoba, to siê wywala klienta za drzwi a najlepiej w ogóle nie prowadzi serwisu. Zreszt± niby co maj± klienci przynosiæ do serwisu jak nie z³om ? :)
e.
E
ELP
Dnia 21-01-2009 o 21:15:08 Sylwester Łazar snipped-for-privacy@alpro.pl napisał(a):
Przecież napisałem "(to tak ogólnie)".
I o to właśnie chodzi. Cała resta jalą kolega wymienił, to tylko (zazwyczaj mało znaczące) dodatki do "ceny za wiedzę".
Pozdrawiam. ELP
T
Tadek
i tu bym siê zgodzi³.
Po diagnozie - je¶li dowiedzia³bym siê, ¿e wymaga ¶lêczenia i ¿mudnego czyszczenia p³ytki - zostawi³bym sprawê serwisowi i zap³aci³ te 200 z³, a je¶li dowiedzia³bym siê, ¿e zwyk³y reset wystarczy - na tym etapie podziêkowa³bym.
(zapewne zaptyacie - to dlaczego podziêkowa³em, choæ us³ysza³em, ¿e wymaga to d³ugiej i ¿mudnej pracy zwi±zanej z czyszczeniem p³ytki :-) Odpowied¼ brzmi: bo to by³ telefon mamy, która nie zgodzi³a siê zap³aciæ tej kwoty :-)
I nie mam pretensji, o to ¿e mnie skasowa³ za diagnozê, ale o to, ¿e diagnoza by³a fa³szywa.
Dodam, ¿e facet mia³ szczê¶cie, bo telefon odbiera³a ¿ona :-) Ja bym za¿±da³ rachunku i pisemnej diagnozy (pewnie by nie chcia³ daæ). I mo¿e wys³a³ gdzie¶ do SANYO Europe z porpozycj±, by cofnêli autoryzacjê temu serwisowi :-)
Pozdrawiam Tadek P.S. Sprawa mia³a mniejsce ok. 10 lat temu. Teraz mo¿e jest trochê bardziej "cywilizowane" podej¶cie serwisów :-)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.