Pan Dawid Rutkowski napisał:
No wiem przecież.
Ale ten cysorz nie bez powodu stawiany jest za wzór wojaka.
Bo Polak za co się nie zabierze, to zepsuje.
Jarek
Pan Dawid Rutkowski napisał:
No wiem przecież.
Ale ten cysorz nie bez powodu stawiany jest za wzór wojaka.
Bo Polak za co się nie zabierze, to zepsuje.
Jarek
Eeeee. Eeee. Eee. Glin to zdaje się po raz pierwszy wyodrębniono coś koło 1825. Czy też chodzi o ciasto?
Grafit chyba jakos słabo dziala. jest/był w mikrofonach, i takich właściwości nie prezentował.
J.
Pan Marcin Debowski napisał:
Wielokrotnie czytałem albo słyszałem o aluminioewj zastawie Napoleona, ale traktowałem to za mało znaczącą ciekawostkę (że akurat Napoleon, a nie że aluminium na początku było trudno dostępne). A tu faktycznie, daty się nie zgadzają. Teraz doczytałem dokładniej -- rzecz dotyczy Napoleona III (1808-1873).
Jarek
Ciasto "glin"? Czy ciasto "aluminium"? Słyszałem, a nawet widziałem i chyba nawet kosztowałem, ciasta "pleśniak", ale ciasta "glin" czy "glina" to nie.
W mikrofonach węglowych? Nazwa od pierwiastka a był grafit?
Robert
Pan Robert Wańkowski napisał:
Polskie Radio korzysta też z innej odmiany alotropowej:
W dniu 06.09.2023 o 13:37, Jarosław Sokołowski pisze:
Ale to nieme radio.
Robert
To co widziałem, to były malutkie pręciki - srednica moze 0.5mm, dlugośc ze 2mm - to nasypane. Czy to prawdziwy grafit, czy inny węgiel, czy cos rodem z ołówków, to już nie wiem.
Były tez regulatory mocy, np w "pedałach" maszyn do szycia. tam był stos węglowych czy grafitowych krążków, sciskanych.
J.
W dniu 6.09.2023 o 11:33, Jarosław Sokołowski pisze:
Chuja wiesz, prowokacja ci nie wyszła i teraz nadrabiasz cwaniactwem podwórkowym.
A, trzeciego to tak. Bardziej dostepne zrobiło się po opracowaniu odpowiedniej technologii (ca 1855). Nawet nie wiedziałem, że był jakiś trzeci.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required