Jednostki notyfikowane.

Nov 10, 2010 22 Replies

Witam,



Jakie znacie laboratoria gdzie można wykonać badania w zakresie EMC, LVD?


U¿ytkownik "max441" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:ibedbv$gaj$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Google z fraz± Kompatybilno¶æ Elektromagnetyczna dla strony

formatting link
daje 33 trafienia i to jest pewnie to czego szukasz. P.G.

Znam laboratorium w Berlinie. Polskie firmy też u niego robią, bo podobno taniej, niż w Polsce. Oprócz tego pomaga też przy problemach. Jakby ci tam było po drodze, to mogę dać kontakt.

Waldek

W kazdej wiekszej uczelni w polsce zrobia badania z tym ze tylko w niektorych dostaniesz papiur.

W tej niemieckiej papier dostaniesz. Po niemiecku lub angielsku, a jak pogadasz, to po francusku też pewnie się uda.

Waldek

Użytkownik max441 napisał:

Można u siebie w firmie. Notyfikacja nie polega na możliwości wykonania pomiarów - notyfikacja daje podstawę do określenia koniecznych do wykonania pomiarów. Idziesz do jednostki notyfikowanej z dokumentacją urządzenia, oni to analizują i dają ci listę jakie parametry z jaką dokładnością masz zmierzyć na etapie prototypu, jakie bieżąco w trakcie produkcji... I czy pomiary zlecisz im, innej jednostce stosownie wyposażonej czy zainwestujesz w laboratorium pomiarowe sam to już twoja sprawa - oczywiście jak pomiary robisz we własnym zakresie to musisz udokumentować kwalifikacje personelu pomiarowego i legalizację sprzętu... Na etapie prototypu raczej warto zlecić - dla jednego - dwóch urządzeń komory bezodbiciowej budował nie będziesz.

W dniu 2010-11-10 23:37, "Dariusz K. Ładziak" pisze:

Zdaje się że niektóre badania można zrobić na poligonie (czyli na świeżym powietrzu) ale wtedy obowiązują inne poziomy.

W dniu 2010-11-10 16:22, max441 pisze:

Jednostka notyfikowana to nie jest laboratorium przeprowadzające badania w zakresie EMC i LVD. Musisz się zdecydować czego szukasz.

Paweł

Am 11.11.2010 00:36, schrieb Mario:

Jak dobrze zrozumiałem mojego EMC-szpeca to poziomy są właśnie zdefiniowane dla wolnego pola (czyli poligonu). Jak mierzysz w pomieszczeniach, to musisz przeliczać. Fakt, można robić wszystko samemu, ale najczęściej się to po prostu nie opłaca, chyba, że masz i tak sprzęt do tego. Zauważ, że jak stosujesz na przykład PCta i chcesz eksportować do różnych krajów mira (np. USA) to może być konieczne badanie sprzętu w paśmie do trzeciej harmonicznej najszybszego zegara systemu, czyli, w przypadku dzisiejszych kompów, do

10-11 GHz. Takowy sprzęt kosztuje tyle, co dobrze wypasiony Mercedes. Inwestycja, by wszystko robić samemu może być ładną siedmiocyfrową liczbą. No i kwalifikacja kosztuje też niemało. Zaprzyjaźniona firma w której dorabiam zainwestowała około 50kEUR plus pół pracownika i robi wszystko samemu do CE, ale EMC zleca. Wychodzi maksymalnie kilkaset EUR/rok, ale ich produkty nie zmieniają się często. No i jak już napisane, musisz używać legalizowanego sprzętu. Czyli wszystkie oscyloskopy, multimetry i inny sprzęt musi być kalibrowany (i kalibrowalny, "made z chin" na ogół taki nie jest) i następnie legalizowany, to też są koszty 4-5 cyfrowe rocznie, zależy od ilości i rodzaju sprzętu. O ile mnie sclerosis nie myli, to taki Tex-Oscyloskop kosztuje jakieś 200EUR/rocznie.

Waldek

Użytkownik Paweł napisał:

Bardzo często jednostka notyfikowana takowe laboratoria posiada - ale nie musi... I rozmowa na temat badań jest zupełnie odrębna od rozmowy na temat ustaleniu zakresu badań wymaganych.

Użytkownik Paweł napisał:

No fakt. Szukam jednostki notyfikowanej, która przy okazji załatwi sprawę koniecznych badań.

Użytkownik Waldemar Krzok napisał:

Jak najbardziej po drodze. Bardzo proszę o namiar.

Piotrek

Proszę bardzo:

formatting link
Waldek

Aj tam nie bedziesz - czekamy wlasnie na dostawe stozkow wytlumiajacych ;-)

Czekaj, zeby postawic CE to nie musisz miec podpisanych papierkow z badan (pominmy urzadzenia podchodzace pod R&TTE, bo wtedy chyba musisz miec badanie z papierem). Jesli nie musisz miec papierkow, to chyba starczy zmierzenie EMI i RFI we 'wlasnej' komorze ktora nie jest certyfikowana (ale jest dosc dobrze skalibrowana). IMO taki sam mocny dupochron jak papier z certyfikowanej jednostki.

Dobrze mysle? Bo juz mi sie mieszac zaczyna...

Witam,

Jerry1111 pisze:

Ale dlaczego to w ogóle ma być dupochron? Jak ktoś podważy Twoje CE i stwierdzi, że Twój produkt zakłóca, to wyśle go do certyfikowanego laboratorium na badania. I jeśli okaże się, że normy (które deklarujesz) są przekroczone to - wg mnie - protokoły z badań urządzenia przez Ciebie samego we własnoręcznie wykonanej komorze są tyle warte, co badania konstruktorskie w certyfikowanym laboratorium, czyli wg mnie nic... Gdybyś miał protokół badań certyfikujących z laboratorium to możesz powiedzieć, że oni zmierzyli i wyszło im, że jest ok (a od tego oni są)...

To moja wersja. Nie jest tak?

Albo przyjdzie kontrola i zacznie sie czepiac wszystkiego.

Tylko ze jak juz mowa i j.n. , to pewnie chodzi o wyrob ktory wymaga badania przez taka jednostke.

J.

Zmierzyć możesz oczywiście sam. Tak jak pisałem - ze wszelkimi fajerwerkami typu świadectwa legalizacji, instrukcje pomiarowe i protokoły z pomiarów z lista całego użytego sprzętu (typy, numery fabryczne...). Jeśli dla urządzenia wymagana jest certyfikacja z udziałem jednostki notyfikowanej to _musisz_ z takiej jednostki uzyskać papier co i jak dokładnie musisz zmierzyć - możesz go nawet sam napisać, oni tylko obejrzą, przepiszą, podbiją i do kasy cię skierują.

Ale tak jak ja i Waldek pisaliśmy - inwestowanie w stertę specjalizowanego sprzętu który ma być użyty raz na dwa lata ma średni sens - u siebie prowadzi się pomiary wymagane na bieżąco (pomiary w ramach kontroli produkcji), pomiary typu (robione jednorazowo przy wprowadzaniu urządzenia na rynek) na ogół taniej zlecić komuś kto się w nich specjalizuje (ma sprzęt, mierzy usługowo czyli ma obłożenie zleceniami i sprzęt się nie kurzy za bezdurno tylko zarabia).

Nie, bo lab _nie_ponosi_odpowiedzialnosci_. Oni badaja egzemplarz przedstawiony do badan i tyle - nijak to sie ma do tych 100k sztuk co wyprodukujesz pozniej. Dopilnowanie zeby kazdy nastepny byl taki sam jak egzemplarz zmierzony to odpowiedzialnosc producenta.

Taka jest moja wersja ;-)

A jak inaczej to nazwac niz dupochron? Dla 'informacji' to sobie moge zmierzyc sam. Jesli place za badania w akredytowanej jednostce to cos z tego musze miec:

  1. Moze byc wymog ze musze miec akredytowane badania i ch**, nie ma wyjscia
  2. Jak nie ma wymogu to IMO nic wiecej (niz robienie badania samodzielnie) takie badanie mi nie daje.

Jesli 2. jest prawdziwe, to (to mialem zamiar napisac w odpowiedzi na Waldka post, ale sie 'nie napisalo') Waldek pisze ze do EMC musisz uzywac legalizowanego sprzetu. Jesli badania robisz u siebie, to nie ma potrzeby uzywac legalizowanego sprzetu. Owszem - sam, dla _wlasnej_informacji_ chcesz wiedziec czy pomiary sa dokladne, ale robienie tego na legalizowanym sprzecie nie zwieksza 'waznosci' takich wlasnorecznych pomiarow.

Dlatego pomijam wyroby, dla ktorych pomiary w j.n. sa wymagane prawem - tego nie przeskoczysz.

Nie powinienem po 22:00 pisac postow, bo polowe rzeczy zjadam. W moim pierwszym poscie chodzilo mi o to, ze robiac pomiary samemu to nie ma znaczenia czy sprzet jest kalibrowany/legalizowany/strojony przez Pana Kazia - ma to taka sama moc prawna. Waldka post (zwlaszcza ostatni akapit o tym ze musisz uzywac legalizowanego sprzetu) zrozumialem, moze zle, ze taki samodzielny pomiar jest 'bardziej wazny' jesli jest robiony legalizowanym sprzetem.

A poza tym czas zmienic temat, bo juz trzeci dzien mam problem na 400MHz RFI. Siakis ladny radiodbiornik mi wyszedl - tylko jeszcze nie widze gdzie ;-(

OK, trochę niezrozumiale napisałem. Jak chcesz być jednostką certyfikowaną i móc wystawiać wymagane dokumenty samemu, to musisz mieć legalizowany sprzęt. Na przykład jak produkujesz sprzęt medyczny, albo jak chcesz się certyfikować ISO900x. A CE to możesz sobie nakleić bez badań, tylko jak coś się pójdzie kochać, albo konkurencja wyczuje smrodek, to masz problem.

Waldek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required