witam - mam takie pytanie - jakie jest ogolnie zapotrzebowanie na wzmacniacze wsrod ogolnie pojetego ludu? po prostu mam juz dosc duze dozwiadczenie w elektronice, szczegolnie we wzmacniaczach (kilkanascie ich juz zrobilem, od takich ma³ych 20W do kombajnow 4*500W, ludzie ktorzy slyszeli ten sprzet mowia ze jest bardzo dobry. no wiec wiedz±c ze zycie studenta jest ciezkie, zaczalem sie zastanawiac, czy znajd± sie ludzie, ktorzy by chcieli mi zlecic wykonanie jakiegos wzmacniacza lub innego sprzetu audio, np przedwzmacniacze, korektory graf czy tez mixery jak myslicie co robiæ? bo jak patrze po cenach firmowych sprzetow, to te ktore s± podobnej jakosci jak moje, kosztuj± "ciut" wiecej, to sobie mysle ze moze ktos by sie na to za³apa³. jako student elektroniki (agh) posiadam dosc duz± wiedze teoretyczn±, no i przede wszystkim praktyczn± ;-) tak wiec syfu juz nie robie. wiem ze poki co nie dorownam sprzetom za kilkadziesiat kz³, bo do tego trzeba miec juz lepszy warsztat no i doswiadczenie wieksze niz kilkuletnie czy ktos z grupopwiczow juz probowal sie na cos takiego zalapac? bo domyslam sie ze nie ja pierwszy wpad³em na taki pomysl tylko prosba - nie zbluzgajcie mnie za bardzo jesli sie zbytnio wyg³upilem ;-P a moze wiekszy sens by³by poszukac gdzies pracy w firmie? tyle ze jestem na dziennych studiach, to by by³o trudno
jakie perspektywy?
Mar 04, 2005
6 Replies
jak już parę dni temu tu pisano: spóźniłeś się o parę lat. Teraz potrzebujesz CE. Coprawda możesz toto nakleić bez pomiarów, bo "wiesz", że przepisy zachowałeś, ale jak coś będzie nie tak i twój wzmak będzie zakłócał radio z ryjem u sąsiadów, to masz problem. Poważny problem.
Co do pracy studentów w firmach to u nas jest to często spotykane. Ja dłubałem w firmach informatycznych, kumpel robił urządzenia pomiarowe. W Niemczech jednak sam układasz swój rozkład zajęć, więc łatwiej jest się na fuchę załapać. Aha, raz miałem dość wypełniony rozkład zajęć, ale udało mi się złapać robotę programisty dla amerykańskiej firmy (serwisowanie oprogramowania magnetoencefalografu). Firma w Kalifornii, godziny pracy od 18:00 naszego czasu. Pracowałem codziennie od 19 do 21, pasowało jak diabli.
Waldek
nuclear snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³(a) w artykule <d0a7oe$mua$ snipped-for-privacy@news.onet.pl>...
kilkuletnie
podobnie sie zastanawiam.... a moze w tym kierunku
formatting link
ps... prosze o kontakt na priv
Użytkownik nuclear napisał:
Moje zdanie jest takie - nie pytaj o perspektywy, zrób coś pokazowego i poszukaj klientów. Prywatnie, w szarej strefie, i nie przejmuj się żadnymi znakami CE tylko dołóż starań, aby sprzęt był bezpieczny. Jak Ci się uda, to zarejestrujesz działalność. Ale w sprzęcie powszechnego użytku generalnie zarobku szukać nie należy. To jest zbyt tanie i rynek jest nasycony. W chwili obecnej nie ma snobizmu na sprzęt "handy made" i trudno powiedzieć czy kiedyś będzie a jeśli tak, to pewnie raczej robiony przez specjalizowane firmy. To tak jak z obrazem olejnym - żaden nie jest zwykłym zdjęciem, ale tylko z rodowodem da się sprzedać powyżej kosztów farby i ramy.
Nie szukaj też pracy w firmach państwowych i wszelkiej maści instytutach, bo nie nauczysz się pracować tylko opier... i prędzej czy później Cię to zgubi.
Zawsze trzeba wie¿yæ we w³asne mo¿liwo¶ci. Ale z tym du¿ym do¶wiadczeniem to chyba lekka przesada. Moim zdaniem du¿e do¶wiadzenie to mo¿e jak dobrze pójdzie bedziesz ma³ po 10 latach zawodowego projektowania.
Jeste¶ tego pewien ? W ramach badañ na CE czêsto wykonuje siê badanie wg. tzw. dyrektywy LVD. Dotyczy ona g³ównie zagadnieñ zwi±zanych z bezpieczeñstwem. Dla ciekawo¶ci zainteresuj siê tym tematem . Zapewne przekonasz siê ile b³êdów ma Twoja konstrukcja. Ka¿dy z nich teoretycznie uniemo¿liwia wprowadzenie wyrobu do obrotu.
Pawe³
Je¿eli znasz siê tylko na wzmacniaczach to proponujê zastanowiæ siê nad produkcj± systemów nag³o¶nieniowych. S± to dosyæ proste urz±dzenia (szafa rack 19" i w niej np. 2 wzmacniacze 1000W, mikser kilkuwej¶ciowy radio, odtwarzacz CD, uk³ad do komunikatów alarmowych no i oczywi¶cie zasilacz buforowy z du¿ymi akumulatorami. Ja serwisujê takie urz±dzenia i s± to proste rzeczy, a kosztuj± maj±tek. Ale to trzeba zrobiæ ( a nie gadaæ) i wystawiæ gdzie¶ na jakich¶ targach. Je¶li chodzi o sprzêt powszechnego u¿ytku to nie masz najmniejszych szans - te urz±dzenia w sklepach s± tak tanie, ¿e zaczê³o siê w Polsce to samo co jest w Niemczech - wystawianie sprawnych urz±dzeñ na ¶mietnik
Leszek
je¶li masz do¶wiadczenie w sprzêcie lampowym to przypuszczam, ¿e w¶ród m³odych muzyków móg³by¶ znale¼æ klientów. Mia³em znajomych pogrywaj±cych w kapelkach metalowych i czê¶æ z nich posiada³a piece o mocy ok. 100W wykonywane przez "rzemie¶lników" na zamówienie. Nie zawsze by³o to dobre wykonanie, czasami lampy EL34 trzeba by³o wymieniaæ po dwóch latach ¶rednio intensywnej pracy, co ¶wiadczy³o, ¿e konstruktor móg³ ¼le okre¶liæ punkt pracy. Taki piecyk kosztowa³ oko³o 1kz³, wiêc nie wiem na ile op³acalne by³o to dla wykonawcy.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required