Jaka drukarka do termotransferu

Jul 21, 2006 23 Replies

U¿ytkownik "Micha³ Wysocki" <mwsoft snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:1j8zdaar8untf$.1o4bj1mskoqof$. snipped-for-privacy@40tude.net

formatting link

Mozesz rozwinac? :>>

Parterowy barak zawalony sprzetem zrzuconym z TIRa. Drukarki brutalnie czyszczone wewnątrz odkurzaczem. Tak samo traktowane bębny. Optyka czyszczona denaturatem i szarym papierem śc^H^Htoaletowym. Z zewnątrz na szybko mokra szmata od podłogi i CIF. Z 4 drukarek składają 2-3 sztuki. Optykę czyszczą tylko wtedy, gdy jakość wydruku jest naprawdę koszmarna.

Masz pamięć. A i chęć szukania w tym upale... ;-)

Michał Wysocki napisał(a):

Dokładnie ten sam sprzedawca. Poczytaj mój komentarz(neutralny - jest ich niewiele) i nie sugeruj się odpowiedzią sprzedawcy - łże jak pies. Zupełnie co innego wynikało z aukcji(była informacja o nowym bębnie a skoro drukarka od samego początku paskudzi wydruki a parę dni później sypie tonerem jak oszalała to znaczy, że coś jest nie tak) i z rozmowy telefonicznej(odnośnie obudowy - przyznał, że faktycznie mogła zajść pomyłka ale to szczegół nie wpływający na funkcjonalność drukarki). Co ciekawe sprzedawca słowem nie wspomniał w odpowiedzi mojego zarzutu co do kontaktu a raczej jego braku więc tym samym przyznał mi rację. Nie dość, że na maile odpisuje z koszmarnie wielkim opóźnieniem to jeszcze dodzwonić się jest bardzo ciężko(zazwyczaj komórka była wyłączona). Byłem już gotowy napisać maila z ostrzeżeniem, że jeśli na niego szybko nie odpowie to skieruję sprawę na Policję ale na szczęście nim to zrobiłem przyszła odpowiedź na wcześniejszego maila. Zacząłem się tez ostatnio zastanawiać czy przypadkiem w kasecie nie było znacznie mniej tonera niż powinno - w normalnej eksploatacji mam drukarkę gdzieś tak od grudnia, zużyłem w tym czasie ze trzy ryzy papieru(plus trochę wydruków dwustronnych) i już miałem raz komunikat o niskim stanie tonera. Fakt, że nie oszczędzałem go(wydruki o dosyć sporym zaczernieniu - fotki po szybkiej konwersji do b&w, najlepsza jakość, 600dpi) ale i tak coś za szybko zszedł. Nie mówię, że wszyscy sprzedawcy z Ostrowa Wlkp. są takimi samymi cwaniaczkami ale niestety nie wiadomo ilu ich tam tak naprawdę jest a już kilka trefnych przypadków było. Naprawdę, już wolę kupować na takiej zasadzie jak poprzedni egzemplarz HP LJ4+ - szybki test u sprzedawcy, roczna gwarancja, brak plomb, drukarka cała zasyfiona. Pierwsze co zrobiłem po jej przywiezieniu do domu to rozebrałem i dokładnie wyczyściłem - przynajmniej nie było niespodzianek. A że fuser zaczął padać po paru miesiącach i dostałem zwrot kasy(choć prawdopodobnie miała być podmiana na LJ serii 5) to miałem przez ten czas wydruki za darmo :-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required