Jak skonwertować DC na AC??

Sep 05, 2006 58 Replies

Użytkownik "Gringo" snipped-for-privacy@onet.eu napisał w wiadomości news:edoi6p$3bk$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Rozumowanie było takie:

Nie pamiętam, kiedy zrobiłem pierwszy generator, ale pamiętam że: Mając 7-9 lat "zajmowałem się" naprawianiem żelazek (wtedy jeszcze spirale były w koralikach i jak się spaliła to samo nawlekanie było fajną zabawą). Gdzieś w tym okresie dostałem od taty diodę DOG62. Przeczytałem książkę "o krasnoludkach", której skan znalazłem (teraz, nie wtedy :-)) tutaj:

formatting link
mając 10 lat zbudowałem pierwszy odbiornik detektorowy (w całym zakresie zmian kondensatora odbierał Warszawę). Generator (2 x TG50) lub syrena (4 x TG50) są zaraz następne w kolejności więc musi to być około 11. Teraz pytanie, czy każdy tutaj musiał tak jak ja. Nie musiał, mógł wybrać studia elektroniczne tak jak się wybiera na przykład medycynę nie lecząc wcześniej ludzi. Ale napisałeś, że nie studiowałeś elektroniki. Oooo... to zmienia postać rzeczy. W takim przypadku jakbyś nie zaczął tak jak ja to wcale by Ciebie tu nie było.

Z tego mi wyszło (dodając pewną tolerancję) 10..12. Oczywiście nie miałem 100% pewności, ale ryzyk-fizyk. Na prawdę ma satysfakcję, że trafiłem.

Moim przedszkolakom zrobiłem (z ich pomocą - wiercenie itp.) "klocki elektroniczne" (elementy (R,C,T,NE555, gniazdko zasilania, wyjście do oscyloskopu itp...) na płytkach z kołkami ze złączy cannon, płyta 20 x 20 cm z szynami do wsuwania i mocowania tych małych płytek i zestaw kabelków z tulejkami ze złączy cannon). Narobiłem się jak głupi, trochę się tym pobawiliśmy, a teraz się niestety marnuje - inne zainteresowania. P.G.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Napisałem w poście obok.

Pamiętam moje pierwsze zakupy elektroniczne. U nas w Gdańsku chyba nie było żadnego takiego sklepu, ale w Bydgoszczy był (chyba na rynku). Zaszliśmy tam przy okazji i kupiłem:

- 4 x TG50,

- 4 x TG3A,

- 4 x TG3F,

- mikrofon dynamiczny (był względnie drogi i musiałem długo przekonywać, że jest mi na prawdę koniecznie potrzebny).

A ty RoMan ? P.G.

Nie rób sobie jaj - na pewno były sklepy.

[...]

Ja? To było tak dawno... Dzieciuch byłem straszny, bez jakiegokolwiek rozeznania. Ale czytałem. I jakoś samo przyszło. Miałem wstręt do tranzystorów i zaczynałem od lamp. Pierwszego tranzystora (chyba TG2) użyłem... jako diody w odbiorniku detektorowym. Jako wzmacniacza użyłem gramofonu Bambino. Antena zewnętrzna porządna - rozwieszona między domami, 30 metrów linki na porcelanowych izolatorach. Idealny odbiór 227 kHz.

Generatory wychodziły same - ze źle skonstruowanych odbiorników ;-) Ale na poważnie elektroniką zająłem się jako nastolatek. Ciężko było, bo z jednej strony moje zamiłowanie do lamp a z drugiej strony poprzez ogłoszenia w RE można było kupić niemal wszystko. Do sklepu szło się ze spisem elementów i wracało z 1/10 tego, co miało na spisie a i to w wymiarach najczęściej absurdalnych - łatwiej było o MŁT 2W niż o byle węglowe małej mocy.

Przełom lat 70/80 - wzmacniacz na wzmacniaczu, wzmacniaczem poganiał. Lampowe, tranzystorowe, efekty różniste. Była kapela, wyjazd do Jarocina, studenckie studio radiowe i jego przebudowa... A potem trzeba było pracować. W końcówce 80-tych zdradziłem elektronikę na rzecz informatyki. Ale już mi przeszło ;-)

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Mając 10 lat nie poruszałem się samodzielnie po mieście to nie wiem. Może to chodziło o to, że ten w Bydgoszczy był 'bomisowaty', a u nas jeszcze takiego nie było. Na 100% wiem, że rodzice uważali te zakupy za okazyjnie tanie, dlatego mogłem wybrać to co mi się przyda, a nie to co jest mi teraz potrzebne. P.G.

W latach 78/79 mieszkałem w Trójmieście. Bomis był w Gdańsku w okolicach ulicy Starodworskiej (o ile mnie skleroza nie myli). Drugi był we Wrzeszczu ale minęło tyle lat, że już nie pamiętam adresu :-(

Lata 70-te to był szczytowy okres rozkwitu Bomisów - ludzie majątki robili na tym.

Jak to w Bomisach ;-)

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Ten zakup w Bydgoszczy, o którym pisałem to musiało być około 68r. Ja pamiętam Bomis w Wielkim Młynie. Czy był gdzieś wcześniej nie wiem. We Wrzeszczu chyba nigdy nie było, albo muszę myśleć o uzupełnieniu lecytyny. P.G.

Wszystko się zgadza tylko pamiętaj o tym że aby podłączyć kwarc do AVR wystarczy zajrzeć do dokumentacji gdzie jest gotowy schemat - dwa kondensatory + kwarc i wszystko gra. Dodatkowo generatory w mikroprocesorach generują falę prostokątną!! A mi zależało na fali sinusoidalnej!! Dlatego nie wiem w jaki sposób z wiadomości o pracy generatora (zwłaszczą jego przebiegu) miałem wydedukować budowę generatora sinusoidalnego!!!

Użytkownik "dlugi" snipped-for-privacy@jak.email napisał w wiadomości news:edpb8e$r8i$ snipped-for-privacy@news.task.gda.pl...

Pisałem tylko o słowie generator, które wydawało mi się, że każdy zna od dziecka (a co dopiero na studiach). Sądzę, że tak się wydaje większości ludzi tutaj i dlatego nikt nie rozumiał dlaczego sam sobie nie poszukasz generatorów sinusa no i Ci się oberwało. Sorry, ale mimo wszystko uważam, że dość słusznie. P.G.

Myślałem, żeś młodszy ;-)

To już ten wiek ;-P

Z tym się zgadzam, nie skojarzyło mi się, nie zauważyłem analogii

dlugi snipped-for-privacy@jak.email napisał(a):

Z tym prostokątem niestety się mylisz. Na "nóżce" procesora z dołączonym kwarcem jest przepiękny sinus, dopiero dalej jest wzmacniany i przetwarzany na prostokąt. Wmak

Ale co na dyplomie - [mgr] inz. informatyki, automatyki czy elektroniki ? :-)

Za szeroko pytasz. Inaczej sie robi radary, inaczej nadajniki radiowe, inaczej syreny, inaczej UPS, a jeszcze inaczej falowniki. J.

J.F. napisał(a):

Skoro pisałem że studiowałem informatykę oraz pisałem że jestem informatykiem to jest to oczywiste że na dyplomie piszę mg inż. informatyki.

Dodam że studia ukończyłem w tym roku. A więc jestem z pokolenia 82, z waszych maili wynika, że większość z Was jest sporo starsza ode mnie. Myślę że nie zdajecie sobie sprawy jak wiele się zmieniło w szkolnictwie wyższym od waszych czasów ;)

To wcale nie jest takie oczywiste.

Niektorzy tu chyba ciagle pracuja na uczelniach :-)

J.

Co się zmieniło ? Że uczelnia zmieniła się w szkółkę ? Czym się student od ucznia różni to wiesz, tak ?

Dnia Thu, 7 Sep 2006 19:14:11 -0500, Pszemol napisał(a):

Giertychową maturą? ;)

Pzdr. Marcin Stanisz

Ja też tak miałem. :-))) Z tą różnicą, że ja już zaczynałem na krzemie (BC107 itd.), choć pod koniec liceum zajmowałem się trochę lampami

-- na tranzystorach nie umiałem (i do dziś nie umiem...) wygenerować kilkunastu watów na UKF, a lampowym generatorem dynatronowym takie rzeczy robiło się od ręki.

Pozdrawiam Piotr Wyderski

No coz, kiedys tranzystory mialy z tym klopoty. Dzis juz nie maja :-)

J.

_One_ już nie mają. :-)

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required