nie. Konkretnie były to rdzenie ferrytowe kubkowe z nawiniętymi cewkami. Karkasów miałem 2 pudełka, tyle samo tych cewek, ale wsio zalane żywicą. "Odziedziczyłem" toto po pewnym profesorze, który to był pracował też u pana Siemensa i dostał jakiś złom w ilościach strasznych (oporniki 110MOhm i podobne zużyliśmy w większości na zworki, znaczy drut, oporniki do kubła), a kubli ferrytowe były potrzebnie do nawinięcia czegoś innego niż filtrów telefonii wielokrotnej.
Waldek