Jak obchodzić się z lutownicą

Jul 01, 2005 5 Replies

Witam



Konkretnie to chodzi mi o to jak obsługiwać lutownicę grzałkową tak aby nie zajechać szybko grotu. Lutownica taka zwykła SOLOMON (40W) z grotem "iron".



Kiedyś w jakiejś lutownicy za 15zł dosyć szybko dogrzebałem się do miedzi a wtedy to już kiszka - godzina lutowania i po grocie. Chciałbym uniknąć teraz zbyt szybkiego zniszczenia grotu.



Lutuję tylko drutem z topnikiem...


Użytkownik " Shreek" snipped-for-privacy@M-poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:da477a$ggk$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Podstawa to gąbeczka nasączona wodą, i nie zostawiać lutownicy z cyną na grocie, na dłuższy czas. Druga sprawą jest jakość samego grotu, w warsztacie weller nr 7 praca 8h dzień w dzień starcza na rok jak się go czyści o w.w. gąbeczkę. W stacjach z reg. temperatury groty siadają tym szybciej im wyższa temp.

Pozdrawiam Łukasz

Ukaniu napisał(a):

Eeee.... Marek Dz. kiedyś pisał, że zostawił na kilkanaście godzin włączoną lutownicę bez końcówki grota pokrytej cyną i potem już się nie chciała przyklejać(a grot byłnowy).

Użytkownik "badworm" snipped-for-privacy@post.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@badworm.pl...

Prawda, zapomniałem. Jak grot jest nowy (np elwiki) to jak się będzie go szorowało od samego początku to cyna go nie zwilży, z wellerami nie miałem takiego problemu. Ale potem systematyczne czyszczenie to podstawa, byle nie o druciak

Pozdrawiam Łukasz

Można zwilżyć lutem srebrnym twardym.

Nie czyść papierem ściernym :) Mi w Elwiku grot wystarcza na kilka miesięcy a często zapominam wyłączyć na noc.

Popraw delimiterek.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required