I2C - master 3.3V, slave 5V

Feb 01, 2009 10 Replies

Witam. Mam dwie atmegi komunikujące się po I2C.



Master pracuje w logice 3.3V, slave 5V. Komunikacja jest w jednym kierunku: slave nie przesyła nic do mastera z wyjątkiem ack - czyli jak rozumiem ściąganiem lini do zera.



Master ma linie SDA i SCL - 5V tolerant.



Powiedzcie mi proszę, czy mogę bezpośrednio podłączyć jeden układ do drugiego (bez mosfetów sprzęgających jak to proponuje nxp)? Jeśli tak, to do jakiego napięcia podciągać rezystory 3.3V czy 5V?


U¿ytkownik "PH" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gm534h$g5j$ snipped-for-privacy@julia.coi.pw.edu.pl...

Generalnie powinno dzia³aæ, ale czasami nie bêdzie

To mo¿e nie dzia³aæ, jesli próg stanu wysokiego systemu 5V bedzie ni¿szy ni¿

3,3V+ dioda bezpieczeñstwa Próg siê zmienia z temperatur±

Na pewno do 5V

ihi pisze:

No to jutro testuję. Dzięki za zwrócenie uwagi na temperaturę i diodę.

PH schrieb:

ja tak zarżnąłem MSP430F2013. Po podłączeniu do slave 5V i podciągnięciu przez rezystory 10k diabli go wzięli. Zrobiłem międzymordzie na dwóch fetach i hula aż miło.

Waldek

PH snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

Bez mosfetów może nie działać. Jeśli slave odbije może nie zaliczyć 3.3V z mastera jako "1".

U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

A¿ nieprawdopodobne, by go tylko od tego szlag trafi³ - co¶ musia³o byæ jeszcze. Zgadzam siê, ¿e same oporniki prosz± siê o k³opoty w dzia³aniu, ale ¿eby a¿ siê zepsu³ ?

ihi schrieb:

też tak myślałem i dlatego miałem tak podłączone. Nic innego nie było, chyba na 99.99%. Miałem dwie płytki połączone kabelkiem. Na jednej procek z duperelami, na drugiej slave. Najpierw testowałem oprogramowanie procka na prostym niewolniku (ekspander z diodkami), a potem podłączyłem tego drania na 5V, który był przetestowany na innym urządzeniu z I2C. No i bum, znaczy mój procek zszedł cichutko, ale dokładnie. Po wymianie i dorobieniu mosfetów chodziło (i chodzi, tylko teraz na jednej płytce). W każdym razie mosfety źryć nie wołają, na płytce nie zajmują wiele miejsca, a kłopotów jakby mniej.

Waldek

U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

A jakie by³o stabilne zasilanie 3V3 ?. Ja zwykle dok³adam Zenerkê "bezpieczeñstwa" równolegle do zasilania 3V3. Bez tego, przed oporniki podci±gaj±ce "od ty³u" podnosi siê napiêcie zasilania lini 3V3 do 5V i nieszczê¶cie gotowe.

ihi schrieb:

stabilizator liniowy 3.3V dość blisko procka. Ale ChGW, zasilania w tym momencie nie mierzyłem.

Waldek

U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

No taki typowy od strony 3V3 przyjmie 5V i siê nie uszkodzi.:-) Ja tak popsu³em inne nowomodne uk³ady scalone nie wytrzymuj±ce wiêcej ni¿

3V6 - w koñcu doszed³em czemu - stabilizator LDO, za nim zacny tantal, chwila czasu i finito ze scalakiem 3V. Jest masa scalaków 3V, które wytrzymaj± 5V i tym siê nic nie dzieje. Nie ma to ¿adnego zwi±zku z I2C, SPI czy innymi transmisjami

PH pisze:

No i poszło bez problemu. Rezystorki 4k7 podciągnięte do 5V, na SDA i SCL dodatkowo zenerka 4V7, kondzior 100nF, rezystor do masy 2.2MOhm i

100omowy rezystor w szereg lini.(zgodnie z zaleceniami atmela). Stan wysoki na linii to w tym momencie ok 3.7V.

Dzięki wszystkim za pomoc.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required