A nie wynikało to z tego że z czasem poprzeczka akceptowalnej > jakości Ci
> się podnosiła?
To ciekawa uwaga. Pamiętam coś koło 1992 znajomy kupił Mitsubishi, jakiś trudno dostępny i rzadki model wtedy. Był to HIFi i pamiętam zachwyciła mnie jego jakość odtwarzania (kaseta oryginalna z jakimś filmem). Na pewno nie był to SVHS tylko VHS. Nie wiem czy to była zasługa tego VCR czy tej kasety czy obu na raz. Wtedy często obraz z VHHlS był wyraźnie gorszy niż z TV , a właśnie w tym przypadku zwróciłem uwagę, że film wyglądał jak z TV a nie z VHS....