Uszkodziło go? Czy tylko lekko podgrzało? Jest gdzieś info, żeby o tym poczytać?
Uszkodziło go? Czy tylko lekko podgrzało? Jest gdzieś info, żeby o tym poczytać?
Pan Arnold Ziffel napisał:
Insajderskie informacje z czasów jeszcze przedinteretowych. Źródeł pisanych zapewne brak. Wielkiej krzywdy nie było, ale jakoś musiał to odczuć. Nie znam bezpośrednich relacji ze strony żula, raczej z drugiej strony.
Pan J.F napisał:
W krótkich i dość częstych. Średnio też wychodzi sporo. A testy mogą dotyczyć jeszcze innego trybu pracy..
Wrzuciłem wielką muchę. Po otwarciu drzwiczek normalnie wyleciała.
-----
Kiedyś radary mobilne wg. tego co słyszałem miały w impulsie 1MW. Teraz patrzę i 500kW w impulsie nie jest jakąś rzadkością.
cyt Moc impulsowa: 256 kW
Trzeba ją było wpierw solidnie napoić!
Włodek
Od lat wojsko przecież się interesuje bronią mikrofalową. Jest cała kategoria "high power microwave weapons"
Poguglać po Epirus Leonidas HPM effector.
Jak w krzakach to pewnie i w listowiu co pewnie żula odrobię ochroniło.
Niby tak, ale to to (drony), muszą mieć łączność, czytać sygnał gps etc. Chyba aż tak łatwo nie da się wsadzić drona w klatkę Faradaya i zachować jego pełną funkcjonalność.
Spadały widowiskowo, czy powolutku się zniżały?
Bo łączność przy tym pewnie siadła, tanie drony mają zaprogramowane opuszczenie się. Drozsze robią automatyczny powrót, ale GPS pewnie też już się nie da odebrać ...
J.
Jest mały niuans - antena z 256 mniejszych anten.
Czyli chyba dość duży ten emiter jest, i gęstość mocy ma ... średnią?
Ciekawie musi katoda wyglądać. Ale to impulsowe zasilanie anody? na 40kV Jakoś te impulsy w pierwszych radarach robili, ale spodziewam sie, że współczesnie trochę inaczej.
bo 20us ... fala na 6 km ...
J.
O właśnie - przypomniałeś mi. Już z 15-20 lat temu wdrażano mikrofalową broń nieśmiertelną do pacyfikacji tłumów i demonstracji. Efekt miał powodować odczucie gorąca w płynach ustrojowych. Taka kuchenka mikrofalowa z otwartymi drzwiami. Coś w stylu LRAD, który jest bronią akustyczną.
Pan Zbyszek napisał:
Ludzie na ogół uważają, że to całe promnieniowanie jest cholernie niezdrowe. Tymczasem ptaki zimą chętnie siadają przed antenami nadajników telewizyjnych, by transmisja rozgrzała je od środka. Ludzie są też skłonni przypisywać zwierzętom tak zwane "zdrowe instynkty".
Jarek
Przy czym wiesz - ptaki żyją krótko. I nikt się nie zastanawia, na co zmarł.
Możliwe też, że zima jest dla nich groźniejsza, niż np groźba raka za
20 lat ...J.
Dużo gatunków ptaków jest długowiecznych. Małe gatunki owszem (do 10 lat w sprzyjających warunkach), natomiast średnie i duże rasy to jest to dość spora rozpiętość 20-100 lat.
Osobiście zwiedzałem kilkukrotnie w latach 2000-2011 większość RTCN Emitela (właziłem na maszty >200m wysokie) i nigdy poza jednym gniazdem orła na ok 100m nie widziałem na wysokości tubusa czy chociażby poniżej śladu ptactwa.
Na dole poniżej koraba <70m tak było dużo śladów ale tam tylko linki WiFi były po ok 5W. Radiolinie zwykle na korabie po 50-100W a wszystkie "konkretne anteny" są na samej górze...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required