f ok.. 100Mhz jest to klasyczna heterodyna w tunerach diory. Zastanawia mnie jaka jest ró¿nica je¶li R3 bêdzie wpiêty wprost do masy albo tak jak na rysunku przerywan± lini± równolegle z c1 ?
Teraz pojmno¶ci C2 C3 co od nich zale¿y ? ja wstawi³em po 12p ale widzia³em schematy ze s± po 22p co bêdzie bardziej optymalne dla 100Mhz ?
Czym mniejsze R1 tym wiêksza amplituda sygna³u 1k nie bêdzie za ma³o aby otrzymaæ ³adnego sinusa na wyj¶ciu ?
R2, R3 da³em po 10K
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
R
Roman
Pewna ró¿nica jest w rozk³adzie paso¿ytniczej pojemno¶ci i indukcyjno¶ci tego opornika - chyba mniej szkodzi gdy jest równolegle do C1
Im wiêksze pojemno¶ci tym ³atwiejsze wzbudzenie uk³adu, jednak ³±cz± siê one wypadkowo do obwodu rezonansowego obni¿aj±c generowan± czêstotliwo¶æ
Tak jest - a im wiêksza amplituda tym lepsze dzia³anie mieszacza, z drugiej strony zniekszta³cenia (harmoniczne) spowoduj± odbiory wielokrotne, paso¿ytnicze (stacje, których nie powinno byæ na danym miejscu skali) - trzeba to wywa¿yæ.
Mo¿na by wiêksze ??? a mo¿e z opornikami (te¿ R1) wzoruj siê na rozwi±zaniach fabrycznych.
Roman
J
J.F.
On Fri, 13 Feb 2004 10:51:31 +0100, "Paweł"
Tutaj zadna - ale gdybys mial uklad przestrajany warikapami, to odizolowanie ich od skladowej stalej byloby sensowne.
Pomijajac fakt ze one decyduja o tym czy sie uklad wzbudzi i ze trzeba to jakos ambitnie policzyc .. to zauwaz ze bocznikuja one uklad rezonansowy, wiec wplywaja tez na czestotliwosc.
Jesli chcesz tym nadawac, to pomysl raczej o wzmacniaczu. Zapobiegnie przestrajaniu przez zblizanie sie do anteny..
J.
I
invalid unparseable
w³a¶nie mam przestrajany warikapami, czyli raczej nie dawaæ rownolegle do c1 ?
my¶la³em co by jaki¶ wtórnik tam daæ
a co z dzielnikiem co polaryzuje bazê ?
F
fred cassidy
Nie powinno byc lepiej. I prawda jest ze takie połączenie obniża stabilnosc układu, i powoduje wieksze pojemnosci pasozytnicze.
Teoria mowi zeby obydwa byly mniej wiecej takie same i przedstawialy dla napięcia W.CZ w generatorze reaktancje około 30 Ohm . Przy zbyt malych moze sie nie wzbudzic, przy zbyt duzych tez, za male pojemnosci powoduja wieksze zmiany czestotliwosci od nastepnego stopnia (albo obciazenia)
Tu juz musisz tak ustawic punkt pracy, zeby uzyskac na wyjsciu ladny sygnal. Jak masz oscyoskop - nie ma problemu. Jak nie masz to sciagnij z jakiegos innego schematu, albo zainstaluj sobie jakis program do symulacji obwodów elektronicznych (PSpice, AimSpice- taki stary i maly, albo Workbench electornics)
A
Andrzej Litewka
"J.F." news: snipped-for-privacy@4ax.com
Bez znaczenia, bo oba koñce cewki dla sk³adowej sta³ej s± na potencjale masy i wstawienie tego rezystora tak jak lini± przerywan± na schemacie niewiele zmieni.
albo > tak jak na rysunku przerywan± lini± równolegle z c1 ?
Z tego co mi kto¶ kiedy¶ t³umaczy³ przy po³±czeniu równloeg³ym z C1 bêdzie wiêksza dobroæ obwodu a co za tym idzie wiêksze napiêcie w.cz. na tym obwodzie, bo w.cz. nie jest "zwierane" do masy przez ten rezystor, bo obwód LC ma max. impedancjê dla generowanej czêstotliwo¶ci. Przy wpiêciu rezystora prosto do masy wiêcej w.cz. "ucieka" przez niego do masy i obwód jest bardziej obci±¿ony.
Nie ¶cis³ych wytycznych. Wszystko zale¿y od tego z jakim pr±dem kolektora pracujemy. Jak przegniesz z pojemno¶ciami to nie wzbudzi siê generator. Jak dasz za ma³e to wtedy zmiany pojemno¶ci z³±cz tranzystora pod wp³ywem zmian temperatury bêd± mia³y wiêkszy wp³yw na rozstrajanie siê generatora (p³ywanie), itd. Orientacyjny dobór rezystancji i pojemno¶ci opisany jest Poradniku UKF w dziale o generatorach gdzie dla pojemno¶ci przyjmuje siê pewien dzia³ impedancji.
Sinusa to masz tylko na samym obwodzie rezonansowym (zapinasz siê tam sond± przez szeregow± pojemno¶æ max 1pF, bo inaczej zerwiesz drgania), na emiterze mimo doboru sta³opr±dowego punktu pracy jak to jest ogólnie przyjête ten sinus jest ju¿ lekko po³amany. Pomaga tu tylko zrobiæ sobie jaki¶ filtr LC dolnoprzepustowy aby odfiltrowaæ harmoniczne. Oczywi¶cie zmniejszanie tego rezystora do pewnego momentu powoduje wzrost amplitudy. Potem ju¿ tylko grzeje siê tranzystor i dalsze zmniejszanie pogarsza stabilno¶æ punktu pracy, grzanie tranzystora powoduje p³ywanie generatora, wzrost szumów (zw³aszcza gdy generator strojony warikapami). Zobacz, ¿e ten rezystor emiterowy jest po³±czony równolegle z kondensatorem sprzê¿enie zwrotnego i wp³ywa te¿ na obci±¿enie obwodu rezonansowego gdy za bardzo zmniejszysz w koñcu zerwie drgania. Gdy za du¿y to drgañ te¿ nie bêdzie, bo bêdzie za ma³y pr±d kolektora i za ma³e wzmocnienie do podtrzymania drgañ. Dla osób stawiaj±cych na sta³o¶æ czêstotliwo¶ci takiego generatora optymalny pr±d kolektora przy zasilaniu 12V to okolica 1mA. Lepiej zrobiæ sobie stabilny ma³ej mocy generatorek a potem moc podci±gn±æ w kolejnym stopniu ni¿ robienie p³ywaka du¿ej mocy. Obecny generator powiniene¶ uzupe³niæ separatorem na fecie + wtórnik na bipolarnym aby podpinane obci±¿enie nie rozstraja³o generatora.
D
Dykus
Witam,
Dnia 04-02-13 (piątek) o 19:23, 'fred cassidy' napisał(a):
A to jakaś uniwersalna recepturka? Skąd to wynika?
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.