Użytkownik "Waldemar" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de... Am 15.12.2015 um 16:21 schrieb J.F.:
A myslisz, ze latwiej kluczowac, czy zrobic porzadny uklad modulujacy, czyli mnozacy czterocwiartkowy ?
J.
Użytkownik "Waldemar" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de... Am 15.12.2015 um 16:21 schrieb J.F.:
A myslisz, ze latwiej kluczowac, czy zrobic porzadny uklad modulujacy, czyli mnozacy czterocwiartkowy ?
J.
Nie wytłumisz podnośnej w inny sposób niż przez kluczowanie. Od podnośnej do sygnału użytecznego jest za mały odstęp na filtrowanie.
Byloby - szybko naprzemian podajesz kanaly, odbiornik mono usredni i zobaczy sume.
W zasadzie to jest niemal to samo, mozna by rzecz, ze przy przelaczaniu kanalow sygnal roznicy moduluje podnosna prostokatna a nie sinusoidalna.
Roznice sa wiec glownie w czlonach toru - precyzyjny modulator/uklad mnozacy lub prosty klucz ... bardzo podobny do ukladu mnozacego, ale nieprecyzyjny. No i w filtracji - zeby te prostokatna podnosna zamienic w sinusoidalna ... a moze nie trzeba, bo dalszy modulator FM i tak wygladzi ?
J.
W dniu 2015-12-15 o 16:03, ACMM-033 pisze:
No właśnie tak sobie pomyślałem sprawdzić.
Ale że co matryca? Aaa.. w Meluzynie? No te nazwy to takie jakieś... Dzięki.
Pozdrawiam
DD
Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" <_dadoro snipped-for-privacy@wp.com napisał w wiadomości news:n4pme1$gua$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...
Uproszczenie... przy jakiejs okazji zainteresowałem się nieco szerzej tym dekoderem i znalazłem, wynalazłem, że on dekoduje z matrycowaniem. Więc upraszczając "matryca". Inne układy z matrycowaniem konstrukcyjnie były dość podobne, choć czesto bardziej rozbudowane.
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:566f1cad$0$657$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
To w koñcu chodzi ci o koder stereo w nadajniku czy dekoder w odbiorniku?
W dniu 2015-12-15 o 19:57, ACMM-033 pisze:
Czytałem opis, patrzyłem na układy... Na moje oko, to kluczowanie jest jedyne rozsądne. Inaczej trzeba kombinować z wyrównaniem poziomów sumy i różnicy. Jak do tego dodać jeszcze kiepskie układy/elementy "matrycy", zwykle na elementach dyskretnych, i słaby układ odtwarzania podnośnej, no to mamy chyba komplet powodów żeby tego nie używać. A, jeszcze jakość samego dekodowania różnicy. No, właśnie. I to by było chyba na tyle.
Pozdrawiam
DD
U¿ytkownik "Marek" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:n4r3dg$d27$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl... U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:566f1cad$0$657$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
W zasadzie to o jedno i o drugie. Bo zadanie po oby stronach podobne.
Z tym, ze w odbiorniku to wiem jak sie robilo (UL16x1).
J.
W dniu 14.12.2015 o 20:46, J.F. pisze:
W odbiornikach królowały dekodery pracujące metodą przełączania, Metoda detekcji obwiedni chyba tylko w konstrukcjach amatorskich była. Metoda filtracji to nie wiem, raczej nikt nie stosował. Co do nadajników, to raczej tak jak w podręczniku, modulacja podnośnej sygnałem różnicowym L-R i sumowanie tego z sygnałem monofonicznym. Była jeszcze metoda z modulacją polarną, czy jakoś tak, ale stosowana w
1 kraju na świecie (tym najbardziej zaprzyjaźnionym). Podnośna nie była tam wytłumiona i częstotliwość pilotująca chyba nieco inna. Tyle ze szkoły pamiętam, ale to 30 lat, więc prośba o wyrozumiałość.W dniu 15.12.2015 o 08:32, Dariusz Dorochowicz pisze:
Kluczowanie kanałów to chyba tylko w amatorskich koderach sygnału MPX było stosowane. W normalnych nadajnikach radiofonicznych UKF był nadawany sygnał mono [ (L+R)/2 ] w paśmie do 15 kHz dla zachowania kompatybilności z odbiornikami mono i sygnał różnicowy (L-R)/2 w paśmie
23 - 53 kHz. Sygnał różnicowy modulował amplitudowo podnośną 38kHz, podnośna była wytłumiona. Dla odtworzenia podnośnej w odbiorniku był nadawany sygnał 19kHz tzw częstotliwość pilotująca. Odwrotnością tego jest metoda filtracji dla dekodowania, ale chyba nie była nigdy stosowana jako zbyt złożona. Co innego nadajnik, jest 1 na kilkaset tysięcy odbiorników.Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" <dadoro@_wp_._com_> napisał w wiadomości news:567116c5$0$22822$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... ...
No właśnie, choć to wygląda nieco przerażająco, ale w ostatecznym rozrachunku daje naljepsze chyba rezultaty.
Ojojoj... nie inaczej... co nadajnik, to miałem inny przesłuch...
Matryca w Meluzynie/Kleopatrze była mocno wrażliwa na jakość MPX. W skrajnych przypadkach kanały zamieniały się miejscami. Wyrównanie... Pamiętajmy o preemfazie i deemfazie, im obu trzeba jednakowo, bo przeniknie...
U¿ytkownik "Czarek Gr±dys" snipped-for-privacy@wa.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:567135fa$0$22840$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Yyy... Tyle, co odchylanie poziome w telewizorach, pewnie chodzi³o o to, by na emisji nie pojawia³ siê ¶wierszcz, spotykany przy interferencji pilota z poziomym, w³a¿±cym z pobliskiego nadajnika TV, a tam przecie¿ Prawie SSB, czyli amplituda 19000-15625=3375... sta³y pisk o tej czêstotliwo¶ci na audycji nie nale¿a³ do przyjemnych... U mnie jego g³ównym powodem by³o... gor±ca masa... nie, to co innego... w ka¿dym razie, sygna³ nadajnika TV ³adowa³ siê od strony masy, czasem, jak by³a cisza w przekazie, da³o siê s³yszeæ ciche pierdzenie ramki... U kolegi w centrum mierniki same siê potrafi³y wychylaæ...
Nie szkodzi, ka¿dy z nas wie co¶ po kawa³ku, wiêc razem posk³adamy to do kupy :)
W dniu 2015-12-16 o 11:36, ACMM-033 pisze:
Czemu przerażająco? Raptem parę tranzystorów na krzyż - byle identyczne były. A w sumie to nie wiem też jak na 4066 i pochodnych to działa, ale raczej byłbym skłonny uwierzyć w porządny układ na parach różnicowych.
To to tylko złe odtworzenie podnośnej. W tamtym układzie chybado zrobienia.
Wszystko, co rozjedzie sygnał, da taki efekt. A różnica nie dość, że zmodulowana, to jeszcze na obrzeżach pasma filtru p.cz. itd i jeszcze na dodatek - jako że to różnica - niesie małą energię, więc i łatwo zaszumić.
Pozdrawiam
DD
W dniu 2015-12-16 o 11:10, Czarek Grądys pisze:
Tak, ale zdaje się, że kluczowanie kanałów podnośną daje dokładnie taki sygnał jak trzeba, o właściwym widmie. Nie mam ochoty na zagłębianie się w temat, ale patrząc na działanie dekodera tak mi to wychodzi, i jakieś resztki pozostałe w pamięci też mi mówią, że to całkiem możliwe. Potem zostaje tylko dodać pilota i już. I nie ma problemu z poziomem obu sygnałów (sumy i różnicy), bo są takie jak trzeba bez konieczności regulacji.
Pozdrawiam
DD
Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:567149cf$0$680$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
modulacja podnosnej to mnozenie sygnalu przez sinusoide 38kHz, a kluczowanie to mnozenie przez prostokat 38kHz. Prostokat jak wiadomo sklada sie z sinusoidy 38kHz plus 3*38, plus
5*38 itp.A poniewaz mnozenie rozlaczne wzgledem dodawania, to w żądanym pasmie wychodzi nam to samo, powstaje tylko problem odfiltrowania niepożądanych składowych.
Czyli czy latwiej zrobic precyzyjny liniowy modulator, czy filtr. Hm ...
J.
W dniu 2015-12-16 o 12:42, J.F. pisze:
A widzisz - no tak. Ale suma kanałów i tak powinna na podstawowej się znaleźć chyba. Co do realizowalności - ja bym raczej się za filtr zabrał... nie chce mi się przypominać jak wygląda widmo po modulacji - jakie tam są przerwy.
Pozdrawiam
DD
Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" <dadoro@_wp_._com_> napisał w wiadomości news:56714872$0$687$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Przerażająco dla osób "z zewnątrz", że to połowę sygnału wycina, ten tego...? Dla nas chyba nie, bo co się z jednej strony wpuściło, to przecież z drugiej da się odwrócić?
No i schematy, które takie coś przedstawiały, chyba właśnie o pary różnicowe widziałem oparte.
Dostrojenie do nadajnika A odstrajało od nadajnika B, i odwrotnie. Byłem w miejscu, gdzie się z tym zetknąłem, bo kilka nadajników z tym samym przekazem, a jednak cuś było nie tak.
Nie tylko dlatego - także szersze pasmo, które obejmuje. Jest to niestety problem analogowego stereo - szumy... A deemfaza tego nie da rady wyrównać raczej.
Dzieñ dobry
U¿ytkownik "J.F." napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:566f1cad$0$657$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Tak na marginesie dyskusji o tym jak robic radio ... jak sie dawniej robilo stereo w radiu ?
Tak jak podreczniki pokazywaly - podnosna, modulowana sygnalem roznicowym, czy po chamsku - przelaczanie miedzy dwoma kanalami ? [...]
Mia³em to szczê¶cie, ¿e u¿ywa³em praktycznie wszystkie wersje nadajników UKF du¿ej mocy polskiej produkcji, a potem, po skutecznym "sprywatyzowaniu" rodzimego producenta - innych, zagranicznych. Polskie nadajniki typu NRU-3/5 oraz NRU-6B, lampowe, wyposa¿one by³y w te¿ lampowe wzbudnice. Wzbudnice te mo¿na by³o sterowaæ sygna³em monofonicznym lub zespolonym sterefonicznym MPX. Szczegó³y o sygnale MPX mo¿na poczytaæ np. na stronie
Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski SQ9JKK
U¿ytkownik "Krzysztof Kucharski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:n4u8tu$oc$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...
Swietnie, ze mamy fachowca
Ale jak go przygotowywano - tak jak to madre podreczniki opisuja - sygnal roznicowy modulowal 38kHz, i to dodawano do sygnalu sumy, czy gdzies tam multiplekser wybieral na przemian dwa kanaly ?
Nie masz gdzies schematu takiego kodera ?
Tak nawiasem pytajac ... jak to zrobiono ? Bo tak na chlopski zdrowy rozum - w radiu leci akurat silny bas, przez
20ms czestotliwosc emitowana jest o dewiacje (do 75kHz) odchylona od nominalnej, a PLL powinna oczywiscie starac sie te odchylke zniwelowac ...A kojarzysz moze jakie uklady byly ? Czy te podstawowe - UL1042/NE602 itp ?
J.
Dobry wieczór
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:5672c986$0$22828$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
[...] [...]By³o tak, jak to opisuj± tzw. "m±dre podrêczniki" :-) Ze swojej strony polecam ksi±¿kê Tadeusza Masewicza "Radioelektronika dla praktyków". Stosowano w Polsce metodê matrycow± kszta³towania sygna³u stereo - tzw. podzial czêstotliwo¶ciowy. Opis u Masewiacza na str 501 i dalej.
[...]W tej chwili nie mam. Postaram siê w wolnej chwili gdzie¶ tego poszukaæ
Standardowy OMIG-owski generator termostatowany 5MHz dzielony ³añcuchem dzielnikow TTL 74192 do wartosci 1,5625 kHz. Stabilizowane VFO (pracuj±ce na pierwszej podharmonicznej) dzielone w ³añcuchu 7493. Porównywanie fazy na
7486. Sygna³ b³êdu po wyfiltrowaniu sterowa³ warikap w VFO. to byo banalne. Ale pracowa³o bardzo stabilnie. Ówczesne normy przewidywa³y sta³o¶æ no¶nej ZTCP +/- 1000 Hz. [...]Jak najbardziej by³y to uk³ady podstawowe. W pierszych modelach wej¶ciowe wzmacniacze kana³owe by³y oparte na selekcjonowanych uA748 :-) Dopiero potem zaczêto stowaæ jakie¶ bardziej sensowne scalaki, w rodzaju TL071 W modulatorze zrównowa¿onym stosowany by³ UL1102. Punkty pracy poszczególnych stopni bezposrednio wplywa³y na przes³uchy. Regulacja przy pomocy kilku PRków.
Postaram sie odszukaæ jakie¶ dokumentacje, zapiski.
Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required