O to że nie podali zarobków. Mnie też się to nie podoba. Za to podoba mi się to co robią. Ale wracajac do tematu zarobkow. Podobno milion juz wyjechało. Wyjechali ci wykształceni ( nie wazne czy super specjalista w dziedzinie nanotechnoligii czy przepychacz rur kanalizacyjnych, ważne że fachowcy) i cwani. Za moment wyjedzie następny milion. Trochę gorzej wykształconych i mniej cwanych. Jak oni wyjadą to zostaną tu albo niewykwalifikowani albo łamagi. A najprędzej niewykwalifikowane łamagi. To bedzie jazda bez trzymanki znaleźć pracowwnika. Zresztą teraz już nie jest łatwo. Na jednej stronie związanej z drukarstwem ilość ofert pracy przewyższa ilość ogloszeń osób poszukujących pracy. Doszło do parano i. Pracodowca z Lodzi, centrum sitodruku, poszukuje bezskutecznie od dłuższego czasu sitodrukarza. Życie niedługo zmusi pracodawców do podawania zarobków. Prawie całe swoje dorosłe życie byłem pracodawcą. Aż się boję co mnie czeka za kilka lat. Zwlaszcza ze nie oferuję pracy w młodym i prężnym zespole. Raczej zespole ludzi chcących jakoś dociągnąć do emerytury. Pewno poratują mnie moi pracownicy tym że jak będą na emeryturze to i mnie pozwolą do niej doczekać pracująć na pół etetu. Moze nadszedł już czas żeby pracodawcy zamiast wypisywania listy życzeń pisali swoje CV w takich ogłoszeniach. Tomek
Firma Retron. Pilnie zatrudnimy zdolnego elektronika!!!
Apr 07, 2006
104 Replies
Powitanko,
Na to wielu ma nadzieje, we wspolnym interesie zreszta.
- Nazwa stanowiska i przedzial zarobkow na tym stanowisku
- Zakres obowiazkow jesli to nie oczywiste z p.1
- Ew. czym sie firma zajmuje, mozliwosci rozwoju itp IMHO wystarczy, w cywilizowanych krajach wystarcza jak widac.
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
U¿ytkownik snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@e56g2000cwe.googlegroups.com...
(>pare punktow trzeba spelnic). Tak, jak sa okreslone reguly pisania
Zawsze mo¿esz tam pojechaæ i podpaliæ parê opon pod ich siedzib± ;))
ax
Naucz sie czytac i rozumiec. Praca, tak jak chleb w sklepie, ma swoja wartosc. Kupujac chleb, zgadzasz sie na wydanie okreslonej kwoty w zamian za okreslona jakosc. Nie musisz tego robic, jesli twoim zdaniem jakoscj jest za niska w stusunku do kwoty, jakiej rzada sprzedawca. Podobnie jest, gdy pracodawca kupuje prace pracownika. za trudne?
No w³a¶nie chyyyyba muszê, bo albo ¼le czytam albo nic nie kumam Zaczê³o siê chyba od tego ¿e nie napisali ile p³ac±. (Cyt: "W ww. "ofercie" zdecydowanie zabraklo tego, co pracodawca oferuje.")
B³yskotliwe
To te¿ trafne, ale ja na dodatek nie mówie sprzedawcy ile mam na chleb - mo¿e powie trochê mniej ni¿ siê spodziewam i zaoszczêdze.
Tu jest sedno wiêc teraz Ty siê skoncentruj: Nie muszê byæ specjalist± we wszystkim co kupuje i nie wiem jak± warto¶æ ma przyk³adowy chleba dla piekarza. Bo z mojego punktu widzenia w zale¿no¶ci czy jestem g³odny czy najedzony mo¿e miec bardzo ró¿n± i nie zamierzam tego wcze¶niej ujawniaæ. W ró¿nych sytuacjach mogê siê nagi±æ, np, ¿e kupie co¶ taniej o ni¿szej jako¶ci ni¿ oczekiwa³em, albo mam wiêcej kasy i zaszaleje je¶li kto¶ do³o¿y w promocji do drogiego chleba pó³ litra. Nie podaj±c np. ¶cis³ej kwoty jak± zamierzam wydaæ nie zawê¿am zbêdnie ilo¶ci oferentów.
No i tu znowu nic nie rozumiem bo spodziewa³em siê polemiki a piszesz, ¿e to sprzedawca ma rz±daæ kwoty, a nie kupuj±cy mówiæ ile zap³aci
no dla mnie nie specjalanie, ale chyba siê zamota³e¶ ;-) nie dyskutujemy dla ideii "dyskusji" tylko dlatego ¿e pocz±tkowo mia³e¶ inne pogl±dy
dla mnie EOT - nie mam tyle energii do wyk³adania praw rynku w zakresie przedszkola co kolega Grodecki ;-)
pozdro
Nie tylko. Wyjechali tez zmywac gary w Londynie.
No coz, wzrosna pensje. Musialo do tego dojsc. Oby tylko moment okazal sie dobry i nie odbilo sie to na gospodarce ..
To niekoniecznie o czymkolwiek swiadczy - pracownicy nie daja ogloszen, pracodawcy ich nie czytaja .. bo taniej dac ogloszenie :-)
Na zachodzie tez nie wszyscy podaja.
J.
Gdyby im zależało na jak najmniejszej ilości ofert to nie pisali by na grupę. Sam jestem z Wrocka ale chyba nie zapytam bo dowiem się pewnie, że po próbnym mogę dostac nawet 1600 brutto.
J.F. napisał(a):
Jeszcze bardziej wzrosną ceny, nie liczyłbym na korzystny bilans dla portfeli... Na gospodarce fatalna polityka państwa odbija się powoli, ale nieuchronnie. Ludzie, obecnie w wieku produkcyjnym, powinni dobrze się zastanowic, jak sobie zabezpieczyc byt na emeryturze w obliczu spadającego przyrostu naturalnego i wyjazdu setek tysięcy młodych ludzi na zachód, zazwyczaj na stałe. Ten czas (emerytalny) nadejdzie i nie rysuje sie różowo.
We wszystkich znanych mi przypadkach wysoko¶æ wynagrodzenia jest negocjowana przez obie strony podczas rozmowy kwalifikacyjnej i jest to bardzo dobry, choæ i przewrotny system -- to Ty musisz sam wyceniæ swoj± wiedzê i umiejêtno¶ci, bo je¶li zostaniesz przyjêty, to dok³adnie tyle bêdziesz na pocz±tek zarabia³. :-)))
Pozdrawiam Piotr Wyderski
Nie ma sie nad czym zastanawiac - wystarczy zarabiac netto tyle, zeby dalo sie odlozyc na prywatne ubezp. emerytalne. No, ale w Polsce moze byc z tym problem.
Caly czas mam ten sam poglad.
Podwojny. Za tych ~20 lat sredni dochod bedzie powiedzmy w granicach 30k euro rocznie.
Jak chcesz obecnie tyle odlozyc ?
J.
Tylko wiesz - jesli szukasz pracy za 5000, a pracodawca szuka pracownika za 1000, to szkoda waszego obustronnego czasu.
Co prawda mozna tez w druga strone - napisac z gory "oczekiwane zarobki min 4000" i niech d* nie zawracaja :-)
J.
Taa - tylko jaka ma byc zeby byla "niefatalna" ?
J.
Jestem na ostatnim etapie projektowania machiny syntetyzujacej bialka i weglowodany z powietrza i wegla kamiennego ;)))). zaoszczedze za jedzeniu :)
J.F. napisał(a):
Radykalne reformy progospodarcze, które już za 3-4 lata zaczęłyby działać. Zamias tego mamy plany, żeby... za 3 lata ZACZĄĆ reformy. Żałosny jest rząd (w sensie władza), który planuje to co będzie robił innny rząd, a sam jedynie pozuje do zdjęć i jedyne czym się na poważnie zajmuje, to jak się utrzymac przy władzy.
Wiesz, jak to kiedys rzekl Balcerowicz "gdyby byla znana recepta na szybki wzrost gospordarki to by nie bylo na swiecie biedy" :-)
On "tworzy podstawy" :-)
J.
Dnia 08.04.2006 A.Grodecki <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisał/a:
Pozwolę sobie zauważyć, że świat cierpi raczej na problem przeludnienia, a nie wyludnienia. Prognozy są takie, że liczba ludności ustabilizuje się na poziomie około 9mld, czyli 50% więcej niż teraz. Co z tego, że Polaków ubywa, przyjadą np. Chińczycy. W Szwajcarii około 25% pracujących to cudzoziemcy i nikt z tego powodu nie płacze, ani nie emigruje ze Szwajcarii do Polski.
A i tak największym problemem będzie kryzys energetyczny, wszystkie inne problemy ekonomiczne będą tylko jego skutkiem. "Odkładanie" na emeryturę może nie mieć większego sensu, bo może się okazać, że i tak nie będziesz miał czego kupić za te odłożone pieniądze.
Paweł
Dnia 08.04.2006 J.F <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał/a:
Ta recepta jest znana od zarania dziejów: złoić i wyeksploatować słabszego, oraz dynamicznie eksternalizować koszty (śmieci do lasu, ścieki do rzeki, trujące odpady do Polski, dym w powietrze, a infrastrukturę dla prywatnego biznesu wysępić z publicznych środków). Ten który łoi i eksploatuje bogaci się szybko :)
Nie jest w ogóle możliwy stan, że "nie ma biedy", samo dopuszczenie takiej możliwości nie najlepiej świadczy o Balcerowiczu, jeśli tak rzeczywiście powiedział (kto go tam wie, może tak mu nakładli do głowy w SGPIS, czyli kuźni socjalistycznych kadr). Wyobraź sobie, że wszyscy zarabiają jak "prezesi", kogo wtedy będzie stać na produkty i usługi, jeśli każdy sprzedający te produkty i usługi będzie chciał zarobić dużo? Musi być ten biedny, który za niewielkie wynagrodzenie wyprodukuje tanie produkty, żeby bogaty mógł mieć ich dużo, bo na tym polega bogactwo.
Pawe
Wpadłem tu na chwilę i od razu widzę największego wizjonera w kraju. Pozwól, że zapytam o te Twoje automaty w Skandynawii sterowane z satelity a służące do rozrzucania nawozów i zbiearnia buraków z pola u farmera. Ile sztuk już tam hula po polach - może czas już orać bo ziemia już rozmarza gdzie niegdzie.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required