hello,
mam do¶æ mocno zaszumione 2 sygna³y sinusoidalne o czêstotliwo¶ci oko³o
20kHz i amplitudzie 1-2 Vpp. czêstotliwo¶æ ich zawsze bêdzie równa, bo ¼ród³em jest jeden generator, ró¿niæ siê bêd± faz±. ró¿nica fazy tych sygna³ów jest bardzo istotnym parametrem pracy urz±dzenia pewnego, trzeba wiêc je dobrze odfiltrowaæ, zeby miec co porównywaæ. w oryginalnym urz±dzeniu jest filtr Czebyszewa 4-go rzêdu w ka¿dym torze, potem komparator robi±cy kwadrat z ko³a ;) i zagadkowy uk³ad na dwóch przerzutnikach D i paru diodach dzia³aj±cy chyba jak synchroniczna bramka XOR, ale to nie jest problemem :)
jako, ze warunki pracy urz±dzenia czasem siê zmieniaj±, a konieczna jest stabilno¶æ pracy, pomysla³em nad filtrowaniem tych sygna³ów cyfrowo. pytanie pierwsze - czy jest sens porywac siê na takie banalne w sumie zagadnienie w ten sposób ? jesli tak - czy 100-150 instrukcji na 1 próbkê to dobre przybli¿enie koniecznej wydajno¶ci procesora dla realizacji wspomnianego filtru ? no i na czYm to zrobic ? przy próbkowaniu 200kHz dwóch sygna³ów wychodzi 60 MOPSów ;) a z tym obrobi sie jaki¶ niedrogi ARM za 40z³ ... plus ADC i flash jakis ... co¶ czujê jednak ze to strzelanie z armaty do wróbla ...
opinie bardziej do¶wiadczonych kolegów mile widziane :)
@