Użytkownik "Marek"
I co z tego? Co ta nieistotna informacja tym kontekście sprawy wnosi do wątku?
Użytkownik "Marek"
I co z tego? Co ta nieistotna informacja tym kontekście sprawy wnosi do wątku?
Błagam, to nie jest jedyna metoda na to.
Nie, bo na ultrabooku nie spełniłoby założeń funkcjonalnych.
W dniu 2016-09-22 o 11:06, J.F. pisze:
To firma chemiczna
Marek pisze: [..]
Ale w tym cała radocha, kompilator Ci mówi: "nie da rady" a Ty zacierasz rączki i do niego: "taaa? To obczaj to..." Ja osobiście mam manię że wiem co w dowolnym momencie procek robi, a jest to niewykonalne w Twoim wariancie. Nie mniej rozumiem, nie oceniam, są w pewnym momencie takie zagadnienia że przesiadka na coś mocniejszego jest jedyną opcją. Szczęśliwie jeszcze nie musiałem.
[..]W dniu 20.09.2016 o 23:31, AlexY pisze:
"takiej baterii" - czyli jakiej, bo chyba nie było mowy o typie baterii.
Jak sam RAM, skoro piszesz o wewnętrznym detektorze (cokolwiek by to miało być)? Generotory RC czy brown outy w procku wcale tak mało prądu nie biorą.
Na żarty ci się zebrało. Pamięci nand flash robi pewnie tyle fabryk co palców na jednej ręce, a reszta tylko nakleja na nie swoje logo. Do tego upycha się już po 3 bity w jednym tranzystorze, a jeśli wierzyć pismakom to w procesie 15um, w pływającej bramce tranzystora pamięci flash siedzi max około 15 elektronów. Więc nic dziwnego że sektor pamięci TLC ma zagwarantowane tylko 1k kasowań i nikt nawet nie podaje gwarantowanego czasu retencji danych.
In 15 nm, a planar NAND floating gate can only store about 15 electrons,” observed Western Digital executive VP Siva Sivaram at this year’s Flash Memory Summit
Omujborze.
Robią chemię na ten przykład. Kupujemy lakier do malowania kataforetycznego.
W dniu 22.09.2016 o 21:40, Zbych pisze:
Poprawka, chodzi oczywiście o 15nm.
Zbych pisze:
[..]Takiej jak się używa do podtrzymania pamięci, typu zegarkowego na 3V.
Brownout detektor, mają go np atmegi, poniżej sam o nim wspominasz to co strugasz wariata?
Eeee...? A po co? Skoro procek i tak śpi to po co komu wiedza o poziomie baterii? Jak się wybudzi to sobie zmierzy.
W dniu 22.09.2016 o 21:45, AlexY pisze:
Może po to żeby prawidłowo się zresetował jak ktoś wyjmie i włoży baterię?
W dniu 22.09.2016 o 21:45, AlexY pisze:
Takie baterie mają samorozładowanie na poziomie 1% rocznie, czyli prąd samorozładowania jest dużo niższy niż pobiera uśpiona pamięć. A do tego taka bateria nie zasili ci pamięci SD - jeśli mnie pamięć nie myli to wymagany prąd dochodzi do 100mA przy zapisie/kasowaniu.
Zbych pisze:
Yhy.. czyli te komputry przemysłowe o których wcześniej w wątku pisałem nie mają prawa działać... ciekawe, ciekawe. Największa pamięć SRAM jaką znalazłem na szybko R1WV6416RBG-5SI#B0
64Mbit wedle PDFa bierze 8uA w trybie standby.Karta SD nie wymaga potrzymania, bez sensu. Mam wrażenie że nie bardzo wiesz o czym tu mowa. Przypomnę. Mowa o zasilaniu buforowym dla samej pamięci SRAM w której trzymane są dane przed zapisem na SD. Owo zasilanie buforowe ma być na wypadek padnięcia zasilania głównego coby danych z mozołem przez miesiące całe zbieranych nie stracić.
Znam pamięci co mają gwarantowane 100k kasowań i 20 lat rentencji, więc nie wiem po co taki kiepski przykład podajesz.
To jest mit powtarzany od 10 lat. Tak samo jak Maximowi kiedyś wydawało się, że jest jedynym producentem ft232. Powszechność technologi jest już,taka, że byle chińska firemka robi własne układy prawie w warunkach warsztatowych. O kopiowaniu z kopii nie wspinając. Stąd pełno na rynku kiepskich i tanich pamięci.
W dniu 22.09.2016 o 22:47, AlexY pisze:
Czyli potwierdza się, że pamięć jednak bierze więcej prądu w uśpieniu niż wynosi prąd samorozładowania baterii.
Przecież nie piszę o zasilaniu SD cały czas, tylko w czasie gdy to potrzebne (w czasie zapisu/odczytu).
No to źle zrozumiałem. Wydawało mi się, że to ma być jedyne źródło zasilania układu w czasie gdy zbiera on dane.
W dniu 22.09.2016 o 23:54, Marek pisze:
Ja też znam - SLC, ale spróbuj kupić w sklepie kartę SD z pamięcią SLC. Co więcej, spróbuj w ogóle znaleźć na opakowaniu karty informację o typie użytej pamięci. Zostają tylko dystrybutorzy gratów do zastosowań przemysłowych.
Jasne, linia do produkcji półprzewodników 15nm w każdym garażu. I ktoś tu mówi o powielaniu mitów. Ilość i cena kiepskich pamięci wynika z masowości produkcji, konkurencji i tego że na liniach produkcji pamięci flash nie ma odpadów - co zejdzie z taśmy produkcyjnej trafia do odbiorcy a ten niech sobie mapuje uszkodzone sektory.
W dniu 23.09.2016 o 08:41, Zbych pisze:
Ceny SLC są niezłe:
Dlaczego od razu zakładasz linie 15nm?? Jak chce się wyprodukować tanio młotek nie musi to być od razu z metalowym trzonkiem, starczy drewniany. Linie pridukcyjne kupuje się tak samo jak domy czy samochody, to też produkt. Jednak proponuję się wybrać do Shenzen na dowolną giełdę hurtową producebtów półprzewodników, gdzie nietzadkim zjawiskiem jest baner z treścią w wolnym tłumaczeniu "pamięci - wyrób, naprawa".
Jak sie chce robic nowoczesne pamieci, to musi byc i nowoczesna linia.
Ale to kosztuje.
I robia te pamieci, czy niczym polski GoodRam - krzem ze zrobiona pamiecia kupuja, a zajmuja sie opakowaniem jej w obudowe, czy zestawieniem np karty uSD z trzech kupionych kawalkow krzemu ?
Bo prawdziwy przemysl polprzewodnikowy sie w Chinach rozwija, coraz wiecej fabryk powstaje, ale co tam naprawde robia i w jakiej technologii to nie wiem. A jak im oddamy i ten kawalek produkcji, to juz oni beda dyktowac komputeryzacje na swiecie.
J.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required