Eneloop Pro jednak do d... cz.II

Dec 10, 2023 Last reply: 2 years ago 8 Replies

Elo


5 lat temu (I.2019) pisałem o zupełnie niedziałających na mrozie Eneloop Pro. Teraz sprawdzam i nie działają nawet w temperaturze pokojowej. Naładowane były miesiąc prędzej. Nie działają w aparacie. Okazuje się obecnie, że ich Rw to ok.
400mOhm, a jeden spośród 4sztuk ma 1200mOhm. Nawet parka z 400 powoduje tylko wyświetlenie komunikatu o wymianie baterii. Starsze zwykłe Eneloopy z Rw ok. 200mOhm działają bez problemu.

Biodegradacja wersji Pro jest wielokrotnie szybsza niż tych "gorszych" i to eksploatowanych sporo więcej. Wnioski - jak w temacie ;-)


W dniu 10.12.2023 o 12:07, Zbynek Ltd. pisze:

One są bardzo delikatne mechanicznie. Upadek na twardą powierzchnię je niszczy. Istotny jest też sposób ładowania, marną ładowarką można je szybko wykończyć.

P.P.

Paweł Pawłowicz napisał(a) :

Wszystkie NiMH są delikatne, czy tylko te? Nie traktowałem ich inaczej niż reszty, oprócz tego, że były mało używane. Ale regularnie rozładowywane, zgodnie z zasadami. Jako że miały one być "te lepsze" to trzymałem je do ważniejszych zastosowań, typu fotki na dużym mrozie. Wszystkie ładowane inteligentnymi ładowarkami, 4 kanałowymi.

Zbynek Ltd. napisał(a):

Nówki podobno: Ogniwo #A: 20 mΩ

formatting link

Padaka.

Przetestuj litowe AA z przetwornicą, takie które na wyjściu dają 1,5V.

Na moje oko/wyczucie one takie są, używasz pół roku i do kosza.

alojzy nieborak napisał(a) :

Propaganda sukcesu. Moje miały jako nówki 45.

Nie chce mi się :-) Aparatu używam już bardzo rzadko. Od zastosowań na mrozie mam baterie Energizer Ultimate Lithium.

Zresztą 3V by było lepsze. Pewnie i takie są aku litowe. Nawet przy

2,5V pod obciążeniem aparat jeszcze działa.

A i urządzeń, które wymagają AA jest już coraz mniej w moim otoczeniu. Jeszcze AAA w pilotach się ostały.

Tylko diamenty są wieczne ;-)

W dniu 10.12.2023 o 13:39, Zbynek Ltd. pisze:

Wszystkie. Ale te szczególnie.

P.P.

W dniu 10.12.2023 o 13:41, alojzy nieborak pisze:

Ale ich nie można rozładowywać dużym prądem. Do lampy błyskowej się nie nadają.

"Trochę" przesadziłeś. Ale jeśli są źle eksploatowane, to tak.

P.P.

Paweł Pawłowicz napisał(a):

Cóż, autor pisze

Jak dla mnie to to jest równoznaczne ze skracaniem żywotności.

Używam samych Eneloopów, od lat. Różnych. Białych, czarnych, niebieskich. Nie obchodzę się jak z jajkiem, ale też nimi nie ciskam. Ładuję ładowarką z ograniczeniem prądowym do 200 mA (na pewno AAA, nie pamiętam jaki jest minimalny prąd dla AA, ale chyba też 200 mA). Działają bardzo dobrze.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required