Elektronika i podlewanie kwiatkow doniczkowych

Sep 08, 2006 58 Replies

Przemyslaw 'jadsadah' Augustyn napisał(a):

Jakas gotowa, czy konstruowana we wlasnym zakresie?

Z dawnych czasow pamietam, cos jak trojnik z gwintowanymi zaworkami? fajnie byloby dostac cos w tym rozmiarze, w tym wykonaniu, tylko zautomatyzowane... Kurcze, moze sie przyjrze zaworkom w aerozolach od perfum, czy plynow do mycia (tam chyba powinny byc nierdzewne sprezyna i kulka...)

No i wlasnie tego recznego dobierania chcialbym uniknac. Jesli mam na jednym parapecie 8 punktow (doniczki) o zroznicowanym zapotrzebowaniu na wode, to musialbym biegac i pilnowac tego dlawienia/rozdzialu wody, bo w przeciwnym razie grozi jedna z sytuacji:

- mniej pijace kwiaty maja dobrze, wiecej pijace - sa suche

- wiecej pijace maja dobrze, mniej pijace sa zalanie i gnija korzenie.

Owszem, sprzezenie z higrometrami, ktore sa po jednym w kazdej doniczce, i naturalna konsekwencja jest potrzeba dozowania wody osobno do kazdej donicznki.

snipped-for-privacy@o2.pl napisał(a):

To w sumie nie przeszkadza, byleby byl w miare stabilny w czasie przy stalym spadku cisnienia.

OKi, nie pali sie, juz z gory dziekuje :)

U¿ytkownik "DJ" snipped-for-privacy@polbox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@m73g2000cwd.googlegroups.com...

Piotr Ga³ka napisa³(a):

zaworkow pewnie nie bylo, a byly zagniecione pewno od cisnienia atmosferycznego. Na sytuacje awaryjne typu wyjazd na urlop to moze byc i takie cos, ale niektorym roslinom mozna latwo utopic korzenie w ten sposob (zaczna gnic), wiec na stosowanie codzienne to nie bardzo...

Ale ziemia wcale nie by³a wyra¼nie mokra. Ich nie by³o chyba od miesi±ca i w tym czasie po pó³ butelki wla³o siê w ka¿d± doniczkê. P.G.

Dnia 09.09.2006 Piotr Gałka snipped-for-privacy@CUTTHISmicromade.pl napisał/a:

To działa w ten sposób, że wylatuje tylko parę kropel wody, ziemia robi się mokra przy samym wylocie z tego szpikulca i zakleja otwór, więcej nie leci, dopóki te parę kropel nie "rozejdzie się" (tzn. kwiatek wciągnie, albo samo wyparuje), wtedy znowu troszkę wyleci, ale nie tyle, żeby zalać doniczkę, tylko w sam raz, żeby roślina nie usychała. To jest fajny patent, znajomy zrobił coś takiego z butelek PET i nakrętek na jakiś silikon, takie białe plastikowe szpikulce, kupuje się w markecie budowlanym, można obciąć koniec do odpowiedniej średnicy. Ale nie wiem czy to jest niezawodne, sam nie używałem, no i to żaden elektroniczny bajer.

Paweł

U¿ytkownik "DJ" snipped-for-privacy@polbox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@m73g2000cwd.googlegroups.com...

Gotowa, pierwotnie sluzyla do dokladnego dozowania substancji chemicznych w jakims procesie przemyslowym. Wybor nie byl przemyslany, taka mielismy pod reka.

Dokladnie z takich trojnikow.

Nawet na pewno, tylko co dalej? Budowac taki sterowany multi-zawor? Mnostwo pracy chyba. Ambitne zadanie sobie wybrales do wykonania, chociaz zdawaloby sie, ze przeciez to nie moze byc specjalnie trudne. Bede trzymal kciuki za powodzenie misji :) i czekal az napiszesz jak w koncu to rozwiazales.

Oczywiscie masz racje, najwyrazniej pora byla juz zbyt pozna zebym dostrzegl ta oczywistosc :) Pozdrawiam serdecznie.

Jak ktos ma dostep to czemu nie.

A rozdzielic mozna cienkimi dyszami, np iglami lekarskimi.

Ale mi sie przypomnial pomysl sprzed lat [Mlody technik, automatyczny podlewacz ogrodu]. Potrzebna sztywna prostokatna ramka. W ramke wsadzmy klocek drewniamy nieco krotszy. Przez szczeline przeprowadzamy wezyk elastyczny. Zakopujemy w doniczce. Jak drewno jest mokre to pecznieje i sciska wezyk. Jak wyschnie to sie kurczy.

Razem z pompka ktora by dawala niewielka porcje wody co pewien czas moze wyjsc prosciutki regulator.

J.

A czy nie mozna podzielic doniczek na powiedzmy 8 grup o roznym zapotrzebowaniu na wode i podlewac z osmiu pompek?

Te kwiatki chyba maja jakas tolerancje ;).

Dnia 09.09.2006 J.F <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał/a:

Takie wynalazki to działały u Adama Słodowego, i to tylko w tym egzemplarzu, który wyciągał już gotowy spod stołu, a nie w tym, który robił. W doniczce się nie sprawdzi, bo kwiatki doniczkowe potrzebują mało wody, za mało, żeby ten przepływ regulować jakimś pęczniejącym drewnem. To drewno byłoby cały czas prawie suche, albo rośliny cały czas zalane.

Paweł

Lukasz Spychalski napisał(a):

Nie bardzo...

wole sie nie przekonywac... ;)

J.F. napisał(a):

Jak od wody sprochnieje, to stanie sie nawozem do kwiatkow ;)

i sciska wezyk.

ciekawe jaka jest bezwladnosc takiego kolka ;)

eee... noo wiesz co... w dobie rozkwitu elektroniki, mam uzywac drewnianego kołka... nieeee... ;)

Owszem, ale kawaleczek klocka jest tani, mozna wymieniac.

Parkiet to sie tak ze 24h paczy :-) Dlatego trzeba do tego dodatkowy system porcjowania wody

A ile masz kwiatkow i czy zaakceptujesz 500zl na kwiatek ? :-)

P.S. Mozna calkowicie elektronicznie. Zrobic robota i niech chodzi/jezdzi z konewka i podlewa :-P

J.

A po co SMS - pipek dreczyciel :-)

J.

J.F. napisał(a):

Najlepiej pipek na 140dB zeby dreczyl wszystkich sasiadow w okolicy, az do mojego powortu, dajmy na to po godzinie 22 :-p

J.F. napisał(a):

30-40 kwiatkow Postaram sie zmiescic w 200pln na parapet (pomijajac koszty developmentu)... jesli mi sie nie uda, zrezygnuje z pomyslu.

DJ napisał(a):

formatting link

Wlasnie mi odpisali... ze zrezygnowali z produkcji wszystkich swoich trzech modeli pompek do spryskiwaczy... :(

Nie ma siê co dziwiæ, je¶li na allegro chiñskie pompki uniwersalne s± po 10 PLN.

Poszukaj na Allegro pompek wody do camperów, ja swego czasu montowa³em swój wynalaek do podlewania kwiatkó w³a¶nie na podobnej pompce.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required