U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:59b8f67e$0$15200$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2017-09-13 o 00:18, J.F. pisze:
[...]Pawle, ale czy trzeba sie doktoryzowac w temacie ? Sypiesz ten klej kostny w ilosci jak napisano, dodaje dwie lopaty cyjanku i jak wychodzi wystarczajaco dobrze, odkladasz Poradnik na polke :-)
Ja tez nie, ale sie spotkalem kiedys kogos, kto chcial osadzac
O jakies sole wolframu chyba trudno, moze latwiej o wolframiany. A skoro sie osadza, to po co zmieniac :-)
Piotrze, ale to sa wlasnie dywagacje akademickie. Wlewasz chlorek, trawi, i za 15 minut masz plytke, nie musisz wiedziec dlaczego :-)
Przy wiekszej ilosci moze byc wazne jaki jest mechanizm .. bo pewnie bedzie ktos chcial regenerowac chlorek, albo sie zastanawial nad tanszym :-)
Za to z praktyki - kolega mnie wola, bo 15 minut minelo, a plytka nawet nie ruszona. Ogladam, patrze, i mowie, ze mnie chlorek zawsze trawil, ale moj roztwor nie byl taki gesty. FeCl3 z butelki, z serii odczynniki chemiczne, widac stezony ... po dolaniu wody 15 minut starczylo :-)
Mowisz, ze wystarczy wsadzic miedz do wody i ona juz oddaje elektrony, przynajmniej na tyle, ze jest dodatnia ? I to jonom przeszkadza ?
Czyli jon tak naprawde jest ujemny i chetnie do miedzi lgnie ? Elektrochemia nie przestaje mnie zadziwiac.
A jak to sie ma do mojego stezonego roztworu ? Intensywnie brazowy, jonow kompleksowych jak rozumiem bylo tam duzo, to czemu nie trawil ?
A chlorek nie trawi metali elektroujemnych ? Zelazo, cynk ... czy tu nie powinno byc odwrotnie - robia sie ujemne i odpychaja te trawiace jony ?
A jakie sa odleglosci tego odpychania ? Mam szanse zobaczyc w roztworze jakas odbarwiona warstewke w poblizu kawalka metalu, czy to nanometry sa ?
No i ostatnie pytanie mi sie cisnie ... to wlasciwie jaki jest mechanizm trawienia miedzi ? Kawalek metalu w roztworze sie minimalnie laduje sie dodatnio, przyciaga jony Cl- ... ale to za malo, te jony nie trawia.
Przyciaga tez kompleksy FeCl4- ... i tu jakas ciekawa reakcja musi zachodzic, ze wyrywa atom miedzi z metalu :-) No ale zaraz - w tej reakcji Fe jest kluczowy, on sie musi wymienic z miedzia elektronami. Jony Fe+++ sa odpychane, ale przeciez sa tez niezdysocjowane czasteczki FeCl3. Czemu nie reaguja jak ten kompleksowy jon ? Szczegolnie w stezonym roztworze tych czasteczek powinno byc duzo :-)
Dalej ... jakbym mial zgadywac, to FeCl3 ma budowe plaska, albo przestawiona troche i sie robi polarny. Taki polarny do tej miedzi zblizy sie atomami chloru ... a to przeciez Fe jest kluczowe :-)
Z kolei FeCl4- ma znow budowe plaska albo przestrzenna. Czworoscian mi do tej przestrzennej pasuje ... tylko w nim atom Fe bedzie izolowany od kawalka miedzi :-)
Nic z tej chemii nie rozumiem :-)
J.