ecoenergia w domowej sieci 230V

Jan 12, 2012 26 Replies

Moje urz±dzenie (to do sterowania maszyn± przemys³ow±) spêdzi³o w instytucie na badaniach EMC pó³ roku. Przy czym to dlatego, ¿e to by³ instytut (choæ ¶wiadcz±cy normalnie us³ugi dla firm w zakresie badañ EMC). Czyli by³y historie typu, ¿e zbli¿aj± siê wakacje, a to du¿e urz±dzenie, to ju¿ przed wakacjami nie op³aca siê zaczynaæ, potem kto¶ tam ma urlop, wraca z urlopu, a kolejny pracownik idzie na urlop, a to reorganizacjê robi±, a to w sali obok wynajêtej przez firmê zewnêtrzn± odbywaj± siê targi potraw regionalnych i pracownicy bardziej tam degustuj± ni¿ zajmuj± siê badaniami. Te¿ pracownicy nam pomagali, jak rozwi±zaæ problemy, które siê pojawi³y (m.in. wymiana kiepskich zbli¿eniowych czujników indukcyjnych na lepsze). Koszt badania mojego urz±dzenia to by³o 30 tysiêcy z³otych. Badania mia³y miejsce chyba 3 lata temu. Przypomnia³o mi siê, ¿e w instytucie powiedziano mi, ¿e z takich wiêkszych instalacji urz±dzeñ, to zlecaj± badania producenci sterowania do urz±dzeñ d¼wigowych, wind. Natomiast g³ównie to drobnica jest dawana na badania.

R.

W OBI 3tysiaki z haczykiem, 3500 mo¿e, taki 500-watowy na oko, a na latarniach s± jakie¶ ma³e, pewnie seteczki. ALE te latarnie s± LEDowe. Nie wiem jak te ma³e, ale "pe³nowymiarowe" latarnie, ja¶niejsze od sodówek, bez wiatraczków i paneli 2 lata wstecz kosztowa³y jedno bogate miasto ok 20 tys sztuka. Stanê³o ich 6 (s³ownie: sze¶æ).

Dnia Thu, 12 Jan 2012 15:04:36 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a):

Pytanie z którego roku był. Liczniki z zabezpieczeniem przed biegiem wstecznym posiadają na tabliczce znamionowej symbol koła zębatego z zapadką.

badworm napisał:

To było gdzieś w latach osiemdziesiątych, więc pewnie pamiętał Gierka.

Któregoś dnia, rok czy dwa lata temu, przyszli do mnie panowie od pradu i wymienili licznik. Powiedzieli, że temu co go miałem, skończyła się legalizacja. Nigdy wcześniej się mu nie przyglądałem, teraz poszedłem obejrzeć. Ani zębatki ani zapadki na obrazku nie ma. Jest rok -- 1989. I jest też napis: PRL. Nie zdawałem sobie sprawy, że mi wcisnęli taki relikt epoki słusznie minionej.

A tak w ogóle, to po co ta zapadka jest? Z obawy przed pajęczarzami, którzy by mogli sobie coś poprzełączać i odkręcić co im wcześniej licznik nabił? Hmm... to chyba lepiej po prostu zabezpieczyć obwody, a jak się tego nie zrobi, to pajęczarzowi wystarczy unieruchomienie kręciołka. Za to taki hamulec chyba wprowadza jakieś opory stayczne, które podwyższają próg zadziałania licznika. Elektrownia traci na ładowarkach, ledach czy innych standbajach, jeśli jako jedyne mogą są włączone w domu.

W dniu 2012-01-12 12:00, snipped-for-privacy@poczta.pl pisze:

Przede wszystkim istotna jest sprawa bezpieczeństwa. Odłączenie budynku od sieci (np. przez Straż Pożarną) MUSI spowodować wyłączenie takiego inwertera i na to muszą być odpowiednie certyfikaty bezpieczeństwa (SEP,VDE czy coś w tym guście). Tak więc o amatorce nawet nie myśl, bo nie stać cię będzie na certyfikat.

W przeciwnym przypadku, takie 30W pompowane do odłączonej sieci budynkowej to prąd 130mA, a więc z powodzeniem mogący zabić człowieka. Wystarczy że strażaka by tylko zaswędziało, a ty już byś posiedział 5 lat za spowodowanie zagrożenia życia. Nie mówiąc nawet o tym, jakie to może powodować zagrożenie w razie np. wycieku gazu.

Może zrobić zasilacz (dokładnie dwa zasilacze) prądowy? Mniej więcej tak: Mamy zasilacz, który przy stwierdzeniu że na wyjściu jest napięcie (dodatnie) podaje na wyjście prąd. Kiedy napięcie spadnie do ~0V odłącza się od obciążenia. Teraz drugi zasilacz robi to samo dla napięcia ujemnego. Zasilacz(e) można zasiliać z dowolnego źródła, mamy synchronizację z siecią i nawet automatyczne wyłączenie (brak napięcia sieci).

Myślałem że przemyślana konstrukcja zabezpiecza przed nieprzewidzianymi sytuacjami, a nie certyfikat.

Przemilczasz brak obciążenia? Nie wiedziałem że strażacy wyłączają napięcie i lecą odłączać lodówki. U mnie w standby idzie 66W.

Może masz Cisco zrobione 'po godzinach'? Tu masz tak samo:

formatting link
a.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required