Do tej pory sądziłem, że nie ma głupich norm.
Głupie normy? Kiedyś żądano na dopuszczenie szybowców do lotów testów zniszczeniowych wszystkich egzemplarzy. Jakoś tak dziwnie, że obowiązywało tylko polskie szybowce. Na szczęście szybko się opamiętali.
Z aktualnych norm - norma na transformatory zezwala na używanie drutów w pełnej izolacji (FIW) dla izolacji wzmocnionej. Ale wymaga cyklu 72 godzin testowania termicznego transformatorów, w różnych temperaturach, z pomiarami pośrednimi. Wyjątkowo durny i drogi test. Oczywiście transformatory nawijane drutami w potrójnej izolacja (TIW)
- starsza technologia - nie wymagają takich testów.