Budowa sieci domowej

May 30, 2014 11 Replies

Mam w tej chwili małą sieć domową na poddaszu jednorodzinnego domu. Kable puszczone "luzem" nad drewnianym sufitem (pomiędzy nim a dachem znajduje się trochę wolnej przestrzeni). Topologia sieci jest w miarę prosta - jeden router TP-LINK z wbudowanym switchem gigabit Ethernet i Access Pointem. Od routera biegną kable do kilku lokalnych switchy Fast Ethernet (przy dwóch desktopach, telewizorze/konsoli itp.).



Teraz przy okazji remontu chciałbym przeciągnąć sieć na niższe piętro, robiąc to w bardziej profesjonalny sposób (rurka z kablami puszczona pod tynkiem, gniazdko w puszce). Przy okazji chciałbym też pomyśleć o uporządkowaniu dotychczasowej sieci. Kable luźno zwisające przy ścianach mógłbym puścić jakimiś korytkami, kończąc je gniazdkami natynkowymi. Dodatkowe switche na końcach raczej zostaną - nie mam potrzeby robienia wszystkiego w topologii gwiazdy, z jednym centralnym koncentratorem. Topologia rozgałęzionej gwiazdy w zupełności wystarczy. Z sieci korzystam właściwie tylko ja wraz z rodziną. Największym obciążeniem jakie się przytrafia jest streaming wideo w HD.



W miarę możliwości chciałbym jednak, żeby każde gniazdko było podłączone do jednego koncentratora (a dodatkowe switche znajdowały się dopiero za tymi gniazdkami). Oszczędzę sobie wtedy problemu z padniętą siecią w części domu, bo ktoś odpiął zasilanie switcha pośredniczącego w komunikacji pomiędzy gniazdkami.



Oczywiście nie bardzo mogę pozwolić sobie na budowanie sieci w oparciu o rozwiązania korporacyjne, ale chyba w takim wypadku przydałaby się jakaś szafa, patch panel i koncentrator posiadający tyle wyjść, ile planuję mieć gniazdek w ścianach (myślę, że 16 będzie wystarczającym zapasem).



Teraz mam jednak kilka pytań:



1) Jak podpiąć do tego posiadany router TP-Linka? Wszystkie cztery porty połączyć ze switchem? Sieć poradzi sobie w ten sposób z obsługą maksymalnej przepustowości? Czy też powinienem podpiąć tylko jeden port do głównego koncentratora, a pozostałe zostawić lub wykorzystać do jakiegoś innego celu?
2) Co z antenami AP zintegrowanego z routerem? W jaki sposób wyprowadzić je poza skrzynkę? W końcu będzie ona robiła za ekran...
3) Montaż fizyczny. Są jakieś eleganckie rozwiązania, pozwalające na umieszczenie domowego sprzętu (taki do powiedzenia na ścianie za pomocą wkrętów) wewnątrz szafy rack?
4) W jakie kable i gniazdka powinienem zainwestować biorąc pod uwagę fakt, że instalacja powinna wystarczyć na długie lata?

Użytkownik "Atlantis" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:lm99ui$acd$ snipped-for-privacy@portraits.wsisiz.edu.pl...

Nie. Mozna podłączyć tylko jeden port, chyba że miałbyś urządzenia z portami reduntantnymi ale to nie ta bajka.

Przewód H155 lub lepszy. Ja mam routera z wifi w kanciapie a że z niej zasięg na cały dom nie był zapewniony to antenę wyniosłem w inne miejsce.

Zawsze coś się znajdzie, zależy od tego jakiej elegancji i szykowności oczekujesz.

A nie wiem czy jest sens szaleć w domowej sieci.

W dniu 2014-05-30 08:54, Atlantis pisze:

Z tak wykonaną siecią będziesz miał masę problemów, ponieważ te przewody działają jak antena, wyłapując przepięcia, które towarzyszą każdej burzy. W trakcie wyładowań atmosferycznych powstaje tzw. "impuls elektromagnetyczny" (wpisz sobie w wyszukiwarce EMP lub LEMP, albo "impuls elektromagnetyczny" i poczytaj sobie na ten temat), który powoduje wyindukowanie się pola elektrycznego w przewodach, które to pole niszczy delikatna elektronikę routerów, switchy czy kart LAN komputerów. Najlepiej gdybyś zamiast przewodów UTP zastosował ekranowany przewód FTP, a ekran porządnie uziemił. Tyle, że przy takich przewodach o wiele lepiej się sprawdzi jeden router z 8 czy 16 portami LAN lun router + 16 portowy switch, a wszystkie ekrany uziemisz przy tym routerze/switchu. Stosowanie wielu switchy powoduje, że poszczególne odcinki przewodów "wiszą" sobie nieuziemione. Warto też zabezpieczyć wejścia poszczególnych urządzeń specjalnymi ochronnikami przeciw-przepięciowymi LAN

Weź pod uwagę, że każde z kolejnych urządzeń pobiera energię elektryczną. Czasami po kilkanaście watów. Access point, router, ze 2 switche i już masz stały pobór 40-50 watów co daje koszt miesięczny: 0,05kW * 24h/dobę * 31 dni * 0,65zł (cena energii elektrycznej) = ok.

25zł.

Lepiej jest umieścić przewody pod tynkiem.

Nie tylko ta kwestia. Bywa, że tanie switche potrafią się zawiesić i wtedy, albo w ogóle nie ma komunikacji, albo część protokołów przesyłają, a część nie.

Musisz sobie policzyć ile Cię będzie kosztować router + kilka switchy.

Nie. Jeden port do jednego switcha.

Możesz podłączyć 4 switche, każdy do innego portu LAN routera. Ale wtedy masz już 6 urządzeń pracujących cały czas i pobierających energię elektryczną, ktry generuje miesięczne koszty.

Są specjalne przewody (przedłużki) z gniazdkami, które się przykręca na zewnątrz obudowy. Wiercisz w metalowej obudowie dziurę i przykręcasz gniazdo antenowe tego przewodu, a drugi koniec tego przewodu z wtykiem podłączasz do routera.

formatting link
też anteny zewnętrzne, z magnesem.
formatting link

Wewnątrz szafy rack montuje się urządzenia rackowe i niczego nie musisz tam wieszać. Osobiście radziłbym albo zastosować profesjonalne rozwiązanie tj. szafę rack + osprzęt rackowy, albo też rozwiązanie domowe tj. normalny router

8 lub 16 portowy, który można powiesić na ścianie przy pomocy zwykłych kołków. Praktycznie każdy router czy switch posiada specjalne dziury na śruby kołków rozporowych.

Zdecydowanie FTP. Co do gniazdek to wielu producentów osprzętu elektrycznego ma w swojej ofercie przyzwoite gniazda LAN/telefon. Niestety jedno takie gniazdo potrafi kosztować od 50 do 100zł.

Użytkownik "uzytkownik" snipped-for-privacy@serwer.pl napisał w wiadomości news:538840fc$0$2369$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Ja z uwagi na "chore" ceny tych gniazdek mam inne rozwiązanie. W puszkach mam skrętkę zakończoną wtykiem RJ45. Tak z 10cm. Gdy dana puszka jest nie używana, przewód jest w środku a puszka jest zamknięta dekielkiem. Gdy jest potrzebna to daję dekielek z dziurą taką aby wtyczka RJ45 z przewódu od urządzenia przeszła i wewnątrz puszki spinam je ze sobą złączką za parę zł.

W dniu 2014-05-30 11:03, Netopeerek pisze:

To nie lepiej zamontować najtańsze gniazdka zewnętrzne? Np. takie:

formatting link
to mniej estetyczne od typowych gniazdek podtynkowych, ale zatykanie dziury dekielkiem raczej też do estetycznych nie należy, a takie "majtanie" przewodami w puszcze może doprowadzić do uszkodzenia przewodu UTP i konieczności kucia ściany i sztukowania ułamanych przewodów.

W dniu 2014-05-30 11:03, Netopeerek pisze:

Przyklej złączkę od strony wewnętrznej dekla, prostopadle, i zrób otwór taki, żeby się dało w dowolnej chwili wpiąć i wypiąć kabel. Nie trzeba będzie ruszać dekla jak będzie potrzeba przestawić urządzenie i nie zostawiać patchcorda w ścianie.

Użytkownik "uzytkownik" snipped-for-privacy@serwer.pl napisał w wiadomości news:5388536b$0$2242$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Wtedy gdy budowałem dom/sieć ceny najtańszych były po kilkadziesiąt zł.

Spoko. Cała instalacja wraz z mediami i alarmówką u mnie jest w peszlach. A co do dekielka to pomalowany ładnie w kolorze ściany mniej się rzuca niż wystające gniazdko, no i jeszcze mebel jak zachodzi potrzeba do samej ściany dosunę.

W dniu 2014-05-30 10:22, Netopeerek pisze:

Mam w routerze trzy anteny. Wyprowadzając je poza skrzynkę ustawić je w takiej pozycji względem siebie jak teraz, czy mogę np. poprowadzić ten kabel kawałek dalej i porozmieszczać anteny na całym piętrze celem poprawienia zasięgu?

Czegoś pomiędzy tymi dwoma rozwiązaniami:

1) Zakup całkowicie nowego sprzętu, montowanego w szafach rack. 2) Dotychczasowy sprzęt rozrzucony chaotycznie, czasem zamknięty w szafce, czasem nie, kable wiszące przy ścianach. Najchętniej zrobiłbym to w następujący sposób: skrzynka rack, wewnątrz wkręcony switch obsługujący wszystkie gniazdka w domu, obok niego dotychczasowy router TP-Linka, w jakiś sposób przykręcony do czegoś. :)

W dniu 2014-05-30 10:27, uzytkownik pisze:

Tak wykonana sieć działa już od dobrych dziesięciu lat, albo i więcej - jeśli liczyć czas, kiedy składała się tylko z dwóch komputerów połączonych scrossowanym kablem. :) Generalnie nie jest tak źle. Żadne kable nie są prowadzone na zewnątrz, a wszystkie połączenia są przerzucone między sąsiednimi pokojami na jednym piętrze. Myślę, że blaszany dach może mieć tu coś do rzeczy.

Myślę jednak, że połączenia w ścianach puszczę już kablami ekranowanymi. Do tej pory nie miało to sensu, skoro i tak nie mam skrzynki...

W tej chwili myślę nad zakupem skrzynki, patch panelu i jakiego switcha (np.

formatting link
który współpracowałby z dotychczasowym routerem. Sam router albo zamontowałbym w jakiś sposób wewnątrz skrzynki wyprowadzając anteny na zewnątrz, albo po prostu powiesiłbym go na ścianie zaraz obok niej.

Celem uziemienia skrzynki wystarczy połączyć ją z przewodem ochronnym instalacji elektrycznej?

Dodatkowe będą znmajdowały się bezpośrednio przy gniazdkach, udostępniając połączenia sprzętowi leżącemu tuż obok (telewizor, konsola, androidowa przystawka, dysk NAS itp.) - mówimy o kablach o długości około 1 metra.

Taki ochronnik działa tylko na kablu z uziemionym ekranem?

Taki jest docelowy plan. Nie będę jednak kuł ścian specjalnie w tym celu. Na razie puszczę kable w tych pomieszczeniach, które i tak są remontowane. W pozostałych będę musiał zadowolić się korytkami albo nawet kablami puszonymi wzdłuż ścian. Docelowo one też pójdą pod tynk, ale to dopiero przy okazji kolejnych remontów.

Z tym problemu jeszcze nigdy nie miałem.

Na razie nie mam zamiaru kupować nowego routera i switchy. Plan zakłada zakup szafy, patch panelu i switcha do montażu rack na jakieś 16 portów. Od switcha puszczone połączenia do gniazdek. Na wejściu zostaje dotychczasowy router, przy gniazdkach dotychczasowe switche. Przynajmniej na razie.

Wiem. Na razie jednak planuję pozostać przy obecnym routerze. Czteroportowy TP-Link, taki wieszany na ścianie. :)

Użytkownik "Atlantis" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:lm9q6q$teu$ snipped-for-privacy@portraits.wsisiz.edu.pl...

Pozycja względem siebie teoretycznie nie jest bez znaczenia, ale też nie będziesz miał na to wpływu jak fala EM rozchodząc się po budynku ulegać będzie wielu odbiciom zmieniając polaryzację. Jednak rozrzucenie anten w trzech róznych miejscach ma sens. Ja przez jakiś czas miałem dwa routery z WiFi pracujące jako WDS Bridge, czyli że ich WiFi porty pracowały jako most między sobą, a jednocześnie z punktem dostępowym do obu z nich dla pozostałych urządzeń. W ten sposób miałem lepsze pokrycie w budynku i na zewnątrz.

Tu trudno jest podpowiedzieć. Ja bym robił w rack. Masz zapewnioną wentylację oraz dobre dojście i możliwośc konfiguracji. U znajomego jest to metalowa kaseta w ścianie zakryta obrazem ale jest problem z odprowadzaniem ciepła.

W dniu 2014-05-30 13:53, Atlantis pisze:

Jeżeli dach jest blaszany i jest na nim zamontowana instalacja odgromowa lub dach jest uziemiony to dość skutecznie zabezpiecza on przed EMP. Dobrze wykonana instalacja odgromowa tworzy swego rodzaju klatkę Faradaya

Stosowanie przewodów ekranowanych nie jest uzależnione od posiadania skrzynki na sprzęt.

Zasadniczo tak.

Działa z każdym kablem, ale sam ochronnik musi być połączony z uziemieniem i jest wskazany właśnie z kablem nieekranowanym. W przypadku kabla ekranowanego sam ekran dość dobrze chroni przed EMP i zabezpiecza przed zbyt wysokimi potencjałami.

Jeżeli z samym routerem nie ma problemów to wystarczy dokupić 16 portowy switch i po sprawie. A propos montowania takich routerów wewnątrz szafy. Można to zrobić na kilka sposobów:

  1. Położyć swobodnie na panelu rackowym lub półeczce.
  2. Zamocować do szyny przy użyciu opasek samozaciskowych tzw. "trytek"
  3. Przykleić do ścianki piankową taśmą dwustronnie klejącą.
  4. Powiesić na śrubkach z łbami stożkowymi. Same śruby można przykręcić do ścianki lub listwy, gwintując otwór, skręcając nakrętkami lub wkręcając do tzw. nitonakrętek, które wcześniej trzeba obsadzić w ściance lub wewnętrznej listwie. Do zamocowania (zaciśnięcia) nitonakrętek trzeba mieć specjalne narzędzie
    formatting link

W dniu 2014-05-30 13:56, Netopeerek pisze:

Przyszło mi do głowy jeszcze jedno rozwiązanie: Sam router zostawić tam, gdzie jest teraz. Zamiast tego podciągnąć kabel od szafki ze switchem i zamontować gniazdko zaraz obok routera na ścianie. W samej szafce połączyć odpowiednie gniazdko na patch panelu z portem switcha.

Mógłbym taką skrzynkę zamontować pod dachem? To znaczy mam na myśli ten kawałek przestrzeni pomiędzy drewnianym sufitem na poddaszu, a blaszanym dachem. Nie rzucałaby się tam w oczy. Z drugiej strony może lepiej warto mieć taką skrzynkę na oku? No i pozostaje jeszcze problem grzania się takiej przestrzeni podczas letnich upałów...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required