działa capstan

Nov 07, 2008 7 Replies

Udało mi sie kupić taki zabytek, i prawie działa. Po włożeniu kasety i wciśnięciu 'play' karuzela wywleka taśmę, głowice sie kręcą i dostaję stabilną stopklatkę, ale nie kręci się silnik capstanu. Można go zakręcić palcem, bez żadnego oporu, więc nie jest mechanicznie zbalokowany.



Ma ktoś doświadczenie z tym modelem? Kupiłem do niego serwisówkę, ale okazała się być gołym schematem, nawet nie jest opoisane który silnik jest który. Gdzie mozna znaleźć do niego pełną serwisówkę, z opisem mechaniki i ewentualnego strojenia?


Użytkownik "Tomasz Szczesniak" snipped-for-privacy@pay.com.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@tomek.dom...

Zawsze wystarczał schemat :-) Zmierz napięcie zasilania na capstanie. Temperaturę scalaka napędzającego capstan. Najczęściej padał ten scalak.

Witam Nie pamiętam, czy w takim modelu, ale pamiętam o typowej usterce, polegającej na wylaniu małego elektrolita na płytce silnika, co powoduje przeżarcie ścieżek. Elektrolit wymienić, oczyścić, ścieżki polutować.

Dnia Fri, 7 Nov 2008 11:18:20 +0100 na fali pl.misc.elektronika stacja Desoft snipped-for-privacy@interia.pl nadala:

Ale tam nie ma scalaków. No są trzy (chyba?) TTLe i jakieś hybrydowe monowibratory, reszta to same tranzystory. Na schemacie nie jestem pewien który to silnik jest, zwłaszcza, że schemat jest od odrobinę innej wersji (VTC7100SL), wyposazonej w przełącznik prędkości. Dostęp do silnika jest trudny, wymaga odczepienia jednej z płytek i rozbebeszenia części chassis, a tego bez serwisówki opisującej mechanikę nie będe nawet próbował robić.

Co gorsza do tego silnika nie idą żadne widoczne druty, musza być schowane pod chassis, a płytka na ktorej jest sterowanie silnika nie ma opisów od strony druku. A odczepić się jej nie da, bo część przewodów jest przylutowana na stałe.

Użytkownik "Tomasz Szczesniak" snipped-for-privacy@pay.com.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@tomek.dom...

Nie ma scalaków? Wersja LP na tranzystorach? procesor i zegarek też na tranzystorach? Pytanie pomocnicze: naprawiałeś kiedyś magnetowid?

Dnia Fri, 7 Nov 2008 21:34:34 +0100 na fali pl.misc.elektronika stacja Desoft snipped-for-privacy@interia.pl nadala:

Ano w zasadzie nie.

Nie ma tam procesora ani zegarka. To dość leciwy sprzęt, zaprojektowany w 1976 roku, pracujący na kasetach systemu VCORD.

A magnetowidy zdarzało mi się naprawiać, choć żaden nie był VHSem :)

Skojarzyłem z innym modelem (7100EE) a dzieli ich prawie 20 lat.

Jeżeli silnik jest podobny do takich jakich jak w wiertarkach :-) a nie płaski to może dać się wysterować z zasilacza zewnętrznego. W takich modelach silnik był zwykłym silnikiem prądu stałego. Reszta w sterowaniu (schemat powinien wystarczyć) W tym szaleństwie musi być metoda.

Dnia Sat, 8 Nov 2008 11:48:07 +0100 na fali pl.misc.elektronika stacja Desoft snipped-for-privacy@interia.pl nadala:

Raczej nie :) To co widać z silnika to płaski (ok 0.5cm) krążek z osią na której jest rolka capstanu. Ten krążek się kręci bez żadnego oporu, po pokręceniu ręką długo się obraca. Podejrzewam, że jest to magnes a pod spodem są ukryte cewki tworzące wirujące pole (i do nich prad nie dochodzi) Albo jest to tylko zwykłe koło zamachowe napędzane jakąś przekładnią od silnika szpuli z taśmą, i tej przekładni nie ma. W każdym razie nie widać żadnego przewodu idącego d teg silnika, a bez serwisówki nie chcę go rozkręcać, bo zapewne go nie złożę.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required