świetlówka mi nie działa

Feb 17, 2004 19 Replies

Może ktoś miał podobny problem i znalazł przyczynę ?


Czemu mruga ?



Oprawa swietlówkowa klasyczna 2x40W, jedna rura przez kondensator, około 10 lat, jedna z 6 identycznych. Działała, zaczęła mrugać,aż spalił się jeden żarnik. Przy wyjmowaniu popękały plastiki gniazd. Zamieniłem z innej oprawy, włożyłem nową rurę i efekt podobny -mruga, a nie chce się zaświecić ciągle. Podmieniałem z innymi świecącymi, wymieniałem startery, podmieniłem dławik, dołożyłem kondensator, zwarłem kondensator i żaden z tych testów nie spowodował prawidłowego zaświecenia rury Dołożenie równoległego dodatkowego kondensatora 3,6uF do istniejącego 3,6uF powoduje rozświetlenie brzegów rury Zwarcie kondensatora powoduje świecenie żarników - rura dość szybko poczerniała na brzegach:-( W oprawie jest druga świetlówka ( ta bez kondensatora) i ona świeci prawidłowo. Gdzie szukać przyczyn, bo tylko kabli na razie nie podmieniałem ?



Użytkownik "SP9LWH" snipped-for-privacy@autorom.pl napisał w wiadomości news:c0u3qa$nlv$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Miałem podobny problem. Kondensator można zewrzeć, (mógł stracić pojemność) jest on wstawiany do przesuniecia fazowego, żeby ograniczyć efekt stroboskopowy części wirujących maszyn, a problemem jest starter (zapłonnik) za małej mocy lub stary, a rura jest już chyba do wymiany. PS Startery należy wymieniać razem z rurami. U mnie zwarłem kondensator i dałem nowy starter (o mocy do 65W) i działa bez problemu.

pozdrawiam Adam

................

............

Archiwum X :-o ?????????????

P.S. Starter trzeba dobrać do typu (różne nap. zapłonu) "rury", sprawdź czy masz taki jak trzeba. Wesołego mrugania.....

B.P.

Użytkownik "Adam" snipped-for-privacy@op.pl napisał:

  1. a co da przesuniecie fazy jesli zasilanie jest z jednej fazy? 2. kondensator stosuje sie do zwiekszenia energi impulsu zaplonowego. zwarty kondensator nie "wydluza" impulsu i zaplon nie jest mozliwy (w wiekszosci przypadkow)
  1. od jakiego czasu 2. dzialac moze i dziala, ale za spadek lifetime'u rury zaplacisz kupujac nowa za chwile

świetlówka nie ma bezwładności świecenia jak żarówka tylko "miga" co daje efekt stroboskopowy a kondensator włączony jest szeregowo w zasilanie tylko jednej rury co doje przesunięcie fazy prądu względem napięcia w efekcie czego rury "migają" na przemian.

patrz wyżej czyli kondensator włączony w obwód jednej rury (a co z drugą)

od ok 1,5 roku

żywotność obu rur jest zbliżona (w porównaniu do drugiej takiej samej lampy bez przeróbek). A to wszystko z praktyki a nie z teori.

Pozdrawiam Adam

Użytkownik "SP9LWH" snipped-for-privacy@autorom.pl napisał w wiadomości news:c0u3qa$nlv$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Cos masz pomieszane w obwodzie - wygląda że kondensator masz dołączony równolegle do startera...

W błedzie połaczeń oprawek.

Użytkownik "Psychik" snipped-for-privacy@ZASTANOWSIEicpnet.pl napisał w wiadomości news:c0ub1c$8dl$ snipped-for-privacy@topaz.icpnet.pl...

Utworzy "sztuczną" druga fazę i zmniejszy efekt stroboskopowy.

Nieprawda.

???

Nie.

Użytkownik "Jd." snipped-for-privacy@interia.pl napisał:

prawda, prawda. tylko nie doczytalem, ze: "jedna rura przez kondensator"

zwarty kondensator=nie ma kondensator, ktory wyorzystuje sie do tego co napisalem na samej gorze w pkt.2.

Użytkownik "Psychik" snipped-for-privacy@ZASTANOWSIEicpnet.pl napisał w wiadomości news:c0vh05$bj5$ snipped-for-privacy@topaz.icpnet.pl...

Przeczytaj mój pierwszy post. To jest standardowa oprawa oświetleniowa dwu "rurowa".:-) Dwa identyczne dławiki i tylko jeden z nich przez kondensator. Zasilane to jest z jednej fazy. Kondensatory montują tam by zmienić współczynnik mocy oraz by migotanie było mniej widoczne (przesunięcie fazy) Kondensator nie może mieć wpływu na poprawę rozruchu. Ja takich opraw mam kilkanaście i zawsze rura z kondensatorem dłużej startuje (więcej miga)

Użytkownik "BP" snipped-for-privacy@poczta.bezspamu.onet.pl> napisał w wiadomości news:c0u9nb$nrg$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Startery są właściwe -działające, podmieniane z innych takich samych opraw.

Użytkownik "Jd." snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:c0v17r$qm$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

To też rozważałem, ale te kable nie były zmieniane. Kondensator napewno jest szeregowo w obwodzie. Podstawki zasilające żarniki są identyczne - maja dwa zaciski, jedna z nich ,ma starter( szeregowo z żarnikiem) - są standardowe, oryginalne z takiej sprawnej oprawy, zamienionej kiedyś na nowocześniej wyglądającą.

O kurde :-) Natchnęło mnie:-) Muszę sprawdzić, czy zamiana miejscami tych par drutów w każdej oprawce może mieć jakikolwiek wpływ - może żarniki są jakoś niesymetryczne ???

Użytkownik "SP9LWH" snipped-for-privacy@autorom.pl napisał:

jarznik :-)

Użytkownik "Psychik" snipped-for-privacy@ZASTANOWSIEicpnet.pl napisał w wiadomości news:c0vi68$ct3$ snipped-for-privacy@topaz.icpnet.pl...

Niech się to też nazywa jarznik, choć jarznik to w lampach wysokociśnieniowych, ale może nomenklatura się zmieniła:-)

Użytkownik "SP9LWH" snipped-for-privacy@autorom.pl napisał:

zarniki w zarowkach - gdzie swiatlo powstaje w wyniku zarzenia. w swietlowkach jest jarznik :-)

To tak przy okazji w temacie świetlówek. Czy można zastosować do zwykłej dużej rury zapłonnik od świetlówki kompaktowej(energooszczędnej),podobnej mocy oczywiście? Zasada pracy ta sama,tylko częstotliwość inna, w zwykłych

50Hz a w energooszczędnych kilka-kilkanaście kHz. Co z trwałością tych starego typu? Pzdr. S.

Użytkownik "Jd." snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:c0v17r$qm$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Dzięki za trop. To było to. Już działa jak za starych dobrych lat:-)

Dla potomnych "googlujących":-) Zamieniłem miejscami oba druty dochodzące do oprawki jarznika zawierającej starter (prawidłowo one się krzyżują i jeden jest dość naprężony, a ja podłączyłem "łagodnie"). To spowodowało szeregowe połączenie jarzników, startera, dławika i kondensatora, a w efekcie zachowanie jak opisałem.

Dla potrzeb innego wątku o ciemnieniu brzegów rury. Ten "eksperyment" pokazał, ze w poziomej oprawie sufitowej w dwóch przegrzanych rurach bardziej ciemne zrobiły się strony jarznika przy napisie. Strona ta była bliżej dławika. Prawidłowość jakaś ???

A moze .. z tej strony "faza" doprowadzona i tu sie wyladowanie zaczyna ?

J.

Wed, 18 Feb 2004 21:41:57 +0100 jednostka biologiczna o nazwie J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Chyba zapomniales ze mowimy o pradzie przemiennym ...

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Jest dokładnie odwrotnie. Na fazę idzie drugi jarznik, a ten ciemny szedł na dławik, potem kondensator, a kondensator do "zera"

ale w momencie rozgrzewania gazu w rurze ten "jarznik" robi za "zarnik" wiec imho dwie nazwy sa prawidlowe, z powszechna dominacja terminu "zarnik" :P

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required