W moich czasach pisano h* przez h a nie ch - h* przez ch to wymysl rozwydrzonych smarkaczy i ich polonistek
rotfl
W moich czasach pisano h* przez h a nie ch - h* przez ch to wymysl rozwydrzonych smarkaczy i ich polonistek
rotfl
I zapewne przez "i" na koñcu ;->
Nienienie, to wynik zauwa¿enia s³owa wcze¶niej absolutnie nieistniej±cego w Jêzyku Polskim (na du¿e litery zwracam uwagê) s³owa i tyle. Pisownia przez ch jest logicznie i konkretnie udokumentowana, przeza ch za¶ jest dopuszczona z powodu nagminno¶ci wystêpowania. W³a¶nie w wyniku dzia³alno¶ci niedouczonych w porê nieuków ;-)
J.
Znalazłoby się logiczne uzasadnienie. Identyczne jak dla "ch".
Owszem. Jest udokumentowana - czysty rusycyzm (jak i "choina"). W wymowie jest to jednak "h" jak w "huk", "humor" itd.
Rada Języka Polskiego pozwala sobie na dopuszczanie takich dowolności, że człek niemłody zaczyna się zastanawiać, czy tego samego języka uczył się w dzieciństwie...
U¿ytkownik "Jarek P." <jarek[kropka] snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:eludur$2s2$ snipped-for-privacy@node4.news.atman.pl...
Dawno temu to s³owo powszechne by³o w u¿yciu, wypisywane na p³otach i murach. Zawsze na 3 litery, w ¶rodku U, "jak siê naprê¿y, to dobrze wykona zadanie". Prawie jak £UK. :-) ch i ó to chyba kto¶ zasuflowal przed formowaniem. :-) Tfu !
raczej "jelyty" wziely sie za intelektualizowanie wulgaryzmow - dorobiono juz do tego niezla idelogie a keidys to bylo zwykly wulgaryzm i nawet mowilo sie o slowie na 3 litery i najkrotszym z polskich wularyzmow dobrze oddajacym realia zycia w socjalistycznej ojczyznie... ;)
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Nie. Zawsze było przez ch. Raczej niedouczeni inż. ;)
Marcin Stanisz
Hm, a kto to pierwszy _napisal_ i skad wiadomo ze poprawnie ? :-)
J.
Możem się pozastanawiać. Ja zdaje się u Bunscha czytałem :)
Pzdr. Marcin Stanisz
Fredro tego juz uzywal.
J.
Czê¶æ jêzykoznawców uwa¿a formê "huj" za poprawn±, mimo to zalecany jest "chuj".
Tu macie wzorcowy jezyk, ktorego Rada powinna pilnowac jak niepodleglosci
Nie przesadzaj w druga stronę... Język jest żywy ale to, co robi RJP, to zbytnia swoboda. Z jednej strony sejm jakieś ustawy o ochronie języka a z drugie RJP "nie" z imiesłowami rozdziela.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required