Ależ da się - przetwornicą step-down ;P
Ależ da się - przetwornicą step-down ;P
Troche mnie przekonales, tak nawet prawie. W pelni przyznam Ci racje jak sie wzbogace i kupie sobie jakis prosty miernik, bo ten stary z przed lat 20-tu, mi normalnie zardzewial... Podobnie jak moje wiadomosci chyba. Ale dla ciekawosci rzeczywiscie sprawdze to i jak jeszcze kiedys na tym kolku Cie spotkam, to zreferuje wyniki. Dziekuje za czas i cierpliwosc. Mysle, ze swym postem jakich wiekszych szkod nie wyrzadzilem:). Pzdr.
10zl - mniej piwa i fajek a bedziesz mial multimetr
Trafiles w dziesiatke, az sie zastanawialem; prorok jaki cy co? Ostanio przyparty nalogiem musialem kupic zapalniczke. Taka na oko normalna tyle, ze z elementem zaplonowym "piezo". I musialem zaplacic az dolara, bo tanszych nie bylo. Ale trudo, czyms trzeba bylo tego peta przyjarzyc. No i bardzo sie zdziwilem gdy przez przypadek nacisnalem maly guziczek z boku. I ta zaraza zaczela normalnie cala migac. Az sie wystraszylem. I to nie normalnie tylko w kolorach! Taka mala latareczka, swiecaca kolorowo. Normalmie swieci trzema kolorami: czerwonym, niebieskim i zielonym, roznie, raz po kolei, raz szybko, potem jak sie troche zmeczy to wolniej, aby znowu za chwile zappp. jak maly samochodzik. I zadnej elektroniki tam nie widze; trzy ogniwka jakich uzywa sie w zegarkach dioda i ten guziczek. Jak mi sie gaz skonczy to zaraz ja swoim zwyczajem rozbebesze i przez szkielko poogladam dokladniej. A na razie sie dziwuje, czego to te "Czajniki" jeszcze nie wymysla... Pzdr.
Ca³y chip jest po prostu w ¶rodku diody RGB.
Zaczęło się od wyciętego cytatu:
I teraz pomyśl sam chwilę czy sam PWM jest dobrym ogranicznikiem prądu w tym wypadku.
pozdrawiam
majek
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required