Dlaczego?

Nov 27, 2003 15 Replies

Hej!



Czy kto¶ potrafi wyja¶niæ (czysta ciekawo¶æ):



Prostownik mostkowy zbudowany z 2 elementów Jeden to dwie diody po³±czone katodami, drugi anodami. Teoretycznie komplementarne, parametry daleko przekraczaj± rzeczywiste obci±¿enia. Na kilkadziesi±t uszkodzonych urz±deñ, we wszystkich padaj± te po³±czone katodami. Dlaczego?



Typujê co¶ z technologi± wykonania, ale pewno¶ci nie mam



Albert


Albert Bartoszko naskrobał:

Pewna niekonsekwencja. Skoro nie ma obciążeń termicznych czy napieciowych to dlaczego w ogóle padają i to w takiej ilości? Jak ktoś zewrze któryś koniec uzwojenia trafa do masy to jedna "katodowa" dioda poleci, może ktoś/coś zwiera?

U¿ytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:Xns9440A33199797jingjang@127.0.0.1...

chyba predzej poleci jedna z tych polaczonych ze soba anodami bo przez nia zamknie sie prad zwarcia

te polaczone katodami beda padac przy zwarciu (+) za mostkiem z jednym koncem tarfa

Thu, 27 Nov 2003 14:17:21 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Albert Bartoszko" snipped-for-privacy@nt.kegel.com.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ o to to wlasnie Na pewno ta dudodioda ktora sie ciagle przepala ma inne (gorsze ?) parametry niz ta co przezywa. Ale dlaczego padaja przy duzo mniejszych niz znamionowe obcazeniach ? Tego nie wiem.

U¿ytkownik "BLE_Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com

Hmmm.... Diody identycznego typu, ró¿ni±ce siê tylko monta¿em powinny (na zdrowy rozum?) mieæ identyczne struktury. Mog³oby to byæ np. wysokodomieszkowane pod³o¿e "n" + niskodomieszkowane "epi-n" + dyfuzja "p". Ale skoro tak, to w jednym uk³adzie mo¿na obie struktury posadziæ katodami bezpo¶rednio na a¿urze (a zarazem radiatorze) a w drugim przypadku trzeba by uciekaæ siê do jakich¶ sztuczek. A to mo¿e skutkowaæ np. innymi warunkami ch³odzenia lub innymi pojemno¶ciami monta¿owymi.

Jakie to diody? A ¶ci¶lej jakie maj± obudowy i uk³ad wyprowadzeñ w obu przypadkach?

Thu, 27 Nov 2003 16:43:36 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Marek Dzwonnik" snipped-for-privacy@message.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Ja mysle ze autorowi topica chodzi o duodiody

O taka:

---|>|---*---|<|--- | | |

I taka:

---|<|---*---|>|--- | | |

Takie w obudowach TOP-3

Mozliwe ze w ukladzie nie sa zastosowane elementy (duodiody) o takich samych parametrach.

nie tylko w przypadku takich duodiod wystepuje sytuacja o ktorej pisze autor tematu. Czesto tak sie zdarza nawet w mostkach z 1N4007. Ja jestem praktyk wiec nie wiem czego tak :)

Taka teoryjka: Wyobraźmy sobie doskonale szkolny projekt (sic!), w którym wszystko, co się da jest oblane masą. Rozpędzony projektant wzdziera się płaszczyzną masy rónież w obszar prostownika, bo czemu nie? Mało tego... Ponieważ jest to obszar zasilacza, gdzie elementy i prądy są spore, pozwala sobie na całkowite zalanie masowych pól lutowniczych tą kałużą miedzi. Wie, że to utrudnia lutowanie, bo pad silnie odprowadza ciepło ale duże prądy itp. - warto. Dobre odprowadzenie ciepła dla diod połączonych z (~) do (-) może im uratować życie w sytuacji, gdy te drugie nie wytrzymują stresu. Czy to urzadzenie ma szerokie ściechy do tej duodiody, która nie pada a wąskie do padającej?

U¿ytkownik "JoeBack" snipped-for-privacy@poczta.wp.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:w7dhru4omben.4vim6jrvvx8l$. snipped-for-privacy@40tude.net...

no jest to jakies wytlumaczenie

tylko dlaczego poddawane sa takim stresom skoro autor posta pisze, ze pracuja znacznie ponizej swoich mozliwosci

czyzby udar przy wlaczaniu ? chwilowe zwarcie przez elektrolit

No przecie¿ nikt nie pod³±cza masy do punktu lutowniczego bezpo¶rednio :-)) Trzeba zastosowaæ pad termalny i wtedy lutuje siê bez problemów...

ax

PS W ogóle nie powinno siê BEZPO¦REDNIO ³±czyæ masy z punktem lutowniczym, bo jest to idealne miejsce do "zerwania" metalizacji na wskutek naprê¿eñ powsta³ych podczas mocnego grzania lutownic±... .. a na fali czêsto powstaj± zimne luty.

U¿ytkownik "JoeBack" snipped-for-privacy@poczta.wp.pl> napisa³ w wiadomo¶ci [...]

Te¿ o tym my¶la³em, ale wygl±daj± podobnie.

Albert

U¿ytkownik "Marek Dzwonnik" snipped-for-privacy@message.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.home.net.pl... [...]

Diody to FMM-32R(te nie padaj±) i FMM-32S umieszczone na tym samym sporym radiatorze. Pracuj± w prostowniku napiêcia 18V, którego g³ównym obci±zeniem jest kluczowana cewka elektromagnesu ok. 6 ohm.

Urz±dzenie jest znanej japoñskiej firmy. I _NIE_ pada czêsto, bior±c pod uwagê liczbê urz±dzeñ i czasookres badania. Wed³ug posiadanej przeze mnie wiedzy jest skonstruowane ze wszechmiar poprawnie. (Sposób prowadzenia ¶cie¿ek, odprowadzania ciep³a itp)

Dane diod

formatting link
Albert

Albert Bartoszko napisa³ w wiadomo¶ci: ...

strzelam - byc moze diody nie maja identycznych struktur, tylko ta ze wspolnymi katodami ma n+ na azurze, a ta druga p+ (i jest odpowiednio podciagnieta, zeby stanowila pare). Nigdzie nie jest napisane, ze te diody sa identyczne - one tylko nominalnie tyle samo wytrzymuja. W takiej sytuacji ta z n+ bedzie szybsza, wiec szybciej w niej narasta prad zwarciowy - dlatego pada pierwsza. Moze to byc rowniez blad projektowy - nieprawidlowy rozklad metalizacji powodujacy nierownomierny rozklad pradu i palenie sie diody w jednym punkcie (cos w stylu bledu w tranzystorze BD254).

entrop3r

I by? mo?e elektromagnes to jest ta przyczyna ?e padaj?, pojawiaj?ce si? przepi?cie przy wylaczeniu na diodach pojawia sie pik ktory robi przebicie najslabszej diody. wydaje mi sie ze pomoze dobry ceramiczny kondest na zasilaczu za diodami, moze jeszcze dlawiczek dalej juz do elektromagnesu? Pozdr Janusz

entroper naskrobał:

Mnie to wydaje się najprawdopodobniejsze. Diody nie są jednakowe z jakichś tam przyczyn, i ten elektromagnes wyłączany, powoduje przepięcie które przebija tą diodę na której odłoży się większe napięcie. Rozwiązaniem jest zrównoleglenie każdej diody w mostku opornikiem parędziesiąt kilo lub kondensatorem parędziesiąt nano oraz zrównoleglenie (o ile to już nie jest zrobione) uzwojenia elektromagnesu diodą gaszącą impuls przepięciowy (tak jak to się rutynowo robi przy przekaźnikach załączanych tranzystorem).

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required