Detekcja małego prądu AC w obwodzie

Nov 29, 2007 14 Replies

Witam,



Kiedys juz podobny temat rozpoczalem, ale kolejne estymacje spowodowaly, ze rady wowczas mi dane niestety nie przydadza sie... Przepraszam zatem za "odgrzewanie".



Chcialbym zrobic taki sobie uklad zalezny. Dwa gniazdka, pierwsze z podanym caly czas napieciem (230V) a drugie - zasilane tylko wtedy gdy w obwodzie pierwszego wykryty zostanie przeplyw pradu. Niby listwa master-slave, ale nie spotkalem takiej, ktora by spelniala moje wymagania. Wygorowane one sa pewnie... ;-) Ma być to prąd zmienny (50 Hz), zakres detekcji mialby zaczynac sie od



10 mA, a konczyć?... Hmmm, aby uklad byl uniwersalny to tak w miare wysoko - 10 A może? Dodatkowo - warunkiem jest rowniez aby uklad w stanie spoczynku byl absolutnie niezasilany! Dlatego tez odpadaja wszelkie elektroniczne detektory przepływu prądu. Włączam odbiornik "primary", włącza się przekaźnik czasowy który odpala odbiornik "secondary". Wyłączam odbiornik "primary", po 10 sek (np.) wyłącza się napięcie na gniazdku "secondary" i od tej pory w obrębie planowanego urządzonka nie ma prawa pojawić się żaden prąd - aż do powtórnego odpalenia odbiornika wiodącego, oczywiscie. Wynika z tego, że powinienem nawinac jakies zwoje na kontaktronie... Ale chyba wowczas bedzie on zwieral/rozwieral sie 100 razy na sekunde, prawda? No, to dlugo nie pozyje... :-/ Zatem moze jakis przekaźnik na prąd zmienny z odpowiednią cewka, którą można włączyć w szereg z odbiornikiem bez wielkiej straty napięcia zasilania tegoż? Czy może są w sprzedaży jakieś cewki już nawinięte, które potrafią stabilnie zewrzeć ze 2 kontaktrony pomimo przepływu prądu przemiennego? Widział ktoś coś takiego może? No i wszelkie inne pomysły jakie wpadną Wam do mądrych głów - mile widziane... :-)

Pozdrówka, Jacek\/\/


Użytkownik "Jacek Witkowski" <jacek snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@wp.pl...

Tak zrobić to dopiero sztuka :-) Będzie trzymał. Problemem jest zakres jeżeli załapie przy 10mA, to spali się przy 10A. A ta czasówka też ma być niezasilana?

No to zaistniales, wraz ze swoja stopka... Tania reklama to jak tanie wino, nie? Czemu jest ono tanie i dobre? Bo jest dobre i tanie! Gratuluje marketingu.

/.../ Jacek\/\/

Ja tu istnieję już tak długo, ze najstarsi górale nie pamiętają. Dostałeś odpowiedź adekwatną do żądań.

[...]

bedzie impulsowal. Wytrzyma co najmniej 24h - kiedys testowalem :-)

Dwie-cztery diody jako bocznik i ma szanse zadzialac.

J.

Jacek Witkowski schrieb:

gdyby nie ten zakres prądu, to da się zrobić. Mam takowe zrobione do gramofonu. Jak on się załącza, to załącza się również zasilacz zasilający przedwzmacniacz oraz licznik "motogodzin" igły. Obwód składa się z przekaźnika na 1V, były akurat dostępne w sklepie, opornika szeregowego dobranego do prądu gramofonu, nie pamiętam wartości, ale rzędu kilku ohm. Do tego jest mostek Graetza i kondensator elektrolityczny by nie klapało. Gotowe, ale działa bezproblemowo tylko z odbiornikiem o podobnym poborze prądu. Jak pozwolisz na pojedyncze mikroampery i zgodzisz się na lekkie opóźnienie, to możesz zrobić układ na mikrokontrolerze serii MSP430 np. na F2013, jest fajny, mały i tani. Jak zrobisz próbkowanie wyprostowanego prądu powiedzmy co 100ms, to taki układ będzie pobierał na zegarze 32kHz pojedyncze mikroampery. Może być nawet co sekundę, wystarczy w zupełności. Wtedy możesz nawet twoje opóźnienie 10min zaprogramować. Wtedy możesz zrobić większy zakres prądu dopuszczonego. F2013 ma 16 bitowy przetwornik na pokładzie, 14 bitów bez problemu osiągniesz, czyli od 10mA do 10A swobodnie się zmieścisz przy spadku napięcia na rezystorze szeregowym rzędu 100mV.

Waldek

Użytkownik "Waldemar" snipped-for-privacy@caarine.de napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

Czym to będzie zasilał ? Prądem mierzonym ? 10mA do 10A Dioda Zenera ? On chyba musi iść do Ery

Uważaj, bo zaraz oberwiesz...

eee. moglby to zrobic, kilka sztuk kontaktronow przelacznych, cewki na rozne zakresy pradowe ale to komplikacja niczym nieuzasadniona (nie widze zadnych przeslanek by robic to w taki sposob)

Napieciem jakie jest caly czas podane na gniazdo sterujace. Wlaczenie odbiornika podlaczonego do tego gniazda spowoduje przeplyw pradu w jego obwodzie, co ma zostac wykryte. I wlasnie o ten czujnik przeplywu pradu cala sprawa sie rozbija, bo chce zeby to bylo cos a'la cewka nawinieta na kontaktronie - no bo takie cos nie pobiera pradu w stanie spoczynku, prawda? No i zwarcie tego czujnika (kontaktronu, przekaznika) spowodowac ma podanie napiecia na elektronike i gniazdo zalezne.

Prad mierzony ma "za zadanie" jedynie wysterowac odpowiedni czujnik p. wyzej.

Qrka blaszka, o co chodzi z ta ERA??? Co rusz to slysze... I dlaczego wspomnienie o Erze zaraz odpala spamy w stopce? O, zreszta jak widzisz... ;-)

Pozdrowka, Jacek\/\/

formatting link
poszukaj o krasnoludku na stacji benzynowej - to cos jak ta era...

No, to by sie zgadzalo. Nieuprzejmy sprzedawca jest...

;-) Jacek\/\/

Użytkownik "Jacek Witkowski" <jacek snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@wp.pl...

Nie ma popularnych czujników, które zadziałają przy 10mA i nie zniszczą się przy 10A Do przełączenia trzeba trochę mocy. Kontaktronem nie załączysz 230V bo jest za mały, szybko go szlag trafi. Przekaźniczek pobierze około 1W. przy 10mA potrzebuje więc 100V. Jak sobie to wyobrażasz przy 10A ? Musi więc być jakiś elektroniczny detektor prądu z ogranicznikiem diodowym. On będzie potrzebował ciągle energii, nawet mikroamperów. Do pobudzenia przekaźnika wykonawczego trzeba już więcej, chyba, ze chcesz grzać jakieś triaki. Na jedno wychodzi.

Była taka reklama: "Tak to tylko w Erze". (Kupa wybrzydzania bez godziwej zapłaty u jubilera.) A w Erze zrobią Ci wszystko idealnie, za darmo, no może za złotówkę. :-) Już się z niej wycofali, bo to była antyreklama i jako taka jest cytowana do dziś w każdym przypadku, gdy ktoś ma wygórowane wymagania.

Jacek Witkowski pisze: .

Witam. Było coś takiego w którymś z numerów Radioelektronika - nie pytaj w którym, nie pamiętam coś lata 90-te. Chodziło o włączanie TV po włączeniu magnetowidu - albo na odwrót. Z tego co pamiętam był to bardzo prosty układzik z (chyba) triakiem i kilkoma dodatkowymi elementami. No ale niestety nie miał opóźnienia, chociaż pewnie można by dodać jakiś elektrolit do podtrzymania napięcia.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required