Witam ostnio zalało mi całe mieszkanie wąż pod umywalka pękł ,nie było nas w domu . Czy są jakieś czujniki metody zeby to uniknąć . Nadmienie ze to może sie sie znowu bo nie ma pewności jaki wezyk kupimy . Zalało całe pietro ? Macie na to Jakiś sposob
Czujnik zalania ?
Jan 29, 2011
32 Replies
Nie ma, bo co zrobisz - silownik na glowny zawor wody ?
Mnie przedostatnio pekl wezyk od spluczki. Ten ozdobny metalowy oplot skorodowal, a plastyk nie wytrzymal. Na szczescie bylem w domu.
Moze to nie jest takie glupie zeby przed wyjazdem na urlop zakrecic wode, swiatlo i gaz. Ale tak codziennie ?
J.
Nie wiem jak to w RP, ale u nas w sklepach nie dostaniesz zmywarek czy pralek bez węża z zabezpieczeniem. Jak wąż pęknie, to zamyka się zawór umocowany przy kranie. Tylko są one sterowane z urządzenia, o "wolnostojących" nie słyszałem, ale też nie szukałem. Teoretycznie da się zrobić.
Waldek
Dawno nie kupowalem takiego sprzetu, ale dawniej sobie nic takiego nie przypominam. Moze na niemieckim rynku obowiazuja wyzsze zabezpieczenia, a moze to juz swiatowy standard.
A tak z zycia - sasiadce pekl nie waz od pralki, tylko nakretka. Plastykowa. Moze nawet nie tyle pekla, co przestala mocno trzymac. Skutek zasadniczo ten sam.
To peknie co innego w innym miejscu. Zakrecac u zrodla :-)
J.
Waldemar Krzok snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisał(a):
Praktycznie też sie da. Wystarczy spinacz do bielizny dwie pineski i tabletka aspiryny.
możesz kupić za grosze czujniki na baterie i wrzucić je pod pralkę, wannę, zlew, ale to zabezpieczy jak jesteś w domu, nawet nie tyle zabezpieczy, co poinformuje dźwiękiem o wycieku, jeśli chcesz załatwić sprawę kompleksowo, to proponuję w skrzynce elektrycznej zainstalować przekaźnik taki jak ten:
formatting link
ą też tańsze:
formatting link
ten pierwszy ma regulację rezystancji, co może okazać się potem niezbędne, do tego zawór z siłownikiem, jaki? musisz dobrać do przekaźnika, najtaniej wychodzą kulowe, ale mogą być zawodne, bo generalnie ich się nie używa, a producent zaleca użycie raz w miesiącu, lepiej i drożej, to coś z danfossa, z membraną, kiedyś kupiłem na allegro cały zestaw (przekaźnik + zawór) i wyszło sporo taniej, ale teraz nie mogę znaleźć, do kompletu jeszcze czujniki w newralgiczne miejsca, ja zrobiłem takie mini mini, i wpuściłem w fugi, więc ich nie widać prościej, bez czujników, to zainstalowanie czujnika przepływu, który odcina wodę po określonym czasie, ustawiasz ciut dłużej niż napełnia się wanna, jak będzie lecieć dłużej to zawór na głównej rurze się zamknie, aha, jeśli masz instalacje alarmową, to możesz tam wszystko zrealizować, satel robi czujniki, przekaźniki i inne pierdoły potrzebne ku temu, a ty dostaniesz nawet sms: 'wracaj do domu, mieszkanie zalane"
pozdrawiam s_13
Zmywarki tak mają od dawna ale w pralkach tego w PL nie widziałem.
W dniu 2011.01.29 13:58, Radek pisze:
Jest jeszcze jedno wyjście - kratka ściekowa w podłodze i odpowiednio ułożone kafelki. Zalanie będzie raczej niegroźne. Inna sprawa - nie chciałbym, żeby mi z takiej kratki "wybiły" ścieki od sąsiada ;)....
Witam
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com... [...]
[...]Ja tak w³a¶nie postêpujê. Wspólczynnik upierdliwo¶ci - pomijalnie ma³y. Za to poziom bezpieczeñstwa - bezcenny ;-) Przy czym postepujê tak g³ównie ze wzglêdu na s±siadów. Mnie taka operacja zajmuje raptem kilkadziesi±t sekund. Z s±siadami bêdê musia³ jeszcze parê lat poegzystowaæ ;-)
Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski
Dnia Sat, 29 Jan 2011 18:08:10 +0100, Krzysztof Kucharski napisał(a):
Pytanie tylko czy jest to dobry pomysł. Instalacja gazowa jak jest pusta to traci swoją szczelność - utrzymuje ją ciśnienie gazu. A chyba większość wypadków z gazem w domach dotyczy zasilania z butli - tam raczej jest obowiązek zakręcania, jak się nie korzysta. Co masz jako główny wyłącznik instalacji elektrycznej: eskę czy jakiegoś FR'a?
W dniu 29.01.2011 13:58, Radek pisze:
Ubezpieczenie OC.
M.
Daj spokój.
W dniu 2011-01-29 22:36, marek pisze:
A po fakcie okaże się, że ponieważ wężyk nie spełnił jednego z 20 wymogów wymienionych w umowie z TU to nic się nie należy. Albo że zalanie dotyczyło wylania jednego z dopływów Wisły i to tylko od stycznia do lutego.
Agent.
Ale nie cały prawniczo napisany tekst dotrze do czytającego bez odpowiedniej wykładni prawnika.
Kilka pomysłów jest nawet niegłupich ale mi osobiście najbardziej się podoba... ...kratka ściekowa. Wybić to chyba tak samo może przez np umywalkę czy zlew więc wiele bardziej się nie ryzykje. Zabezpieczanie wtedy jak już woda jest na posadzce to też średni pomysł.
Chyba najlepszy byłbym jednak zawór który odłączałby się wraz z wyłącznikiem bezpieczników. Na pewno najwygodniejsze :)
W dniu 29.01.2011 23:14, Agent Orange pisze:
Przecież umowę przed podpisaniem się czyta...
Użytkownik "Radek" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:4d440f08$0$2453$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Czujniki są:
formatting link
Ale co dalej? Automatyczne zamknięcie główngo zaworu? SMS na komórkę?
W dniu 2011-01-29 13:58, Radek pisze:
Najprościej podłączyć wszystkie odbiorniki wody porządnymi rurkami (np PEX albo z miękkiej miedzi instalacyjnej) i wtedy prawdopodobieństwo dużej awarii jest niezmiernie małe. Bo przecież trudno zakręcac wodę przed każdym wyjściem z domu. Szanujący się hydraulik nie podłączy klientowi wody badziewiastym wężykiem (prawdopodobnie hiszpaskiej lub włoskiej produkcji). Te wężyki notorycznie pękają w miejscach połączenia kołnierza z gumą z powodu odkształcenia materiału podczas zaciskania. Do lepszej klasy baterii w komplecie dostaje się zwykle półsztywne rurki metalowe, łączące gniazda instalacji z gniazdami baterii. Tylko że aby je dało się zainstalować, podejścia musza być dośc precyzyjnie umieszczone, a nie "na oko parobka" jak to zwykle robią "fachofcy".
Rozwiązanie elektroniczne będzie dużo bardziej zawodne.
W dniu 2011-01-30 00:12, pawelj pisze:
Jest problem z utrzymaniem higieny tego rozwiązania. Stosuje się je tam, gdzie się regularnie spłukuje podłogę.
Czyta, czyta, a potem i tak okazuje ze sie nie doczytalo :)
J.
szanujący się hydraulik będzie podłączał to, co klient kupi... chyba, że ma ogromny talent interpersonalny i wrodzone zdolności przekonywania, zeby klient zapłacił dwa razy tyle za, w jego mniemaniu, to samo... ale wtedy szkoda tych zalet na uprawianie zawodu hydraulika...:-)
te, to znaczy, które, bo mi jako jedyny pękł wężyk, który miał nie pękać... nie wiem jaka myśl techniczna go spłodziła, w sklepie sprzedawca twierdził: ...Bierz pan ten, a nie chińskie badziewie..." i przekonał mnie do wydania 2 razy tyle... jak jesteś obyty, to upublicznij tu listę dobrych i złych wężyków, rozszerz ją na zawory, śrubunki, kolanka, pexy... wielu uniknie przez to bolesnych, kosztownych wpadek... ale konkretnie, bo widzę, że masz doświadczenie... BTW niestety wielu fachowców spotkałem podczas budowy domu, którzy swój brak fachowości ukrywali pod zasłoną "gównianych" materiałów...
nawet najlepszy fachowiec nie przewidzi ze 100% procentowa pewnością, jaki konkretnie zlew będzie tu umocowany, może jakaś szafka ze zlewem, a to wszystko to różnice wymiarowe, wpływające na umiejscowienie przyłącza... zresztą sam piszesz o pexie i miękkiej miedzi.. więc po co te precyzyjne ustawienie, skoro to materiał pozwalający na dużą swobodę...
jesteś tez elektrykiem...? a elektronika, to po prostu kolejna linia obrony, kiedy nawet najlepiej wykonana i z najlepszych materiałów poczyniona instalacja hydrauliczna zawiedzie... bo zalanie, to nie tylko trochę wody na podłodze i kilka godzin pracy ze szmatą... niedawno kolega któryś pisał o specjalistycznym osuszaniu posadzki, gdy woda dostała się w styropian między fundamentem i wylewką...
pozdrawiam s_13
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required