Cienie monitora...

Oct 22, 2003 2 Replies

Witam!



Problem jest dosc znany, cienie na monitorze powstajace np. kiedy pisze ten text [przesuniete w prawo]



Przegladalam archiwum od rana i przeczytalem ze to wina albo kabla, albo karty graficznej. Ja powiem tyle, ze sprawdzilem to z wieloma kartami i z wieloma kablami, ale efekt byl ten sam :( [Pojawia sie tez na osd /no signal/ kiedy odlacze kabel od monitora]. Wiem tylko ze jak sie zmniejszy rozdzielczosc i/albo odswiezanie problem sie zmniejsza [640x480/60Hz nie ma tych cieni]. Czasami te cienie maleja [zmniejsza sie ilosc], czasami rosna...[w tych samych rozdzielczosciach] I teraz mam pytanie. Zostawic to tak jak jest i sie meczyc, czy moze istnieje mozliwosc naprawy w serwisie, bo jak na razie to w jednym mi mowili ze z tym sie nic nie da zrobic.



Dzieki


Dnia 03-10-23 00:37, Użytkownik Pawel z Wroclawia napisał:

Moja propozycja będzie taka - musisz odnaleść wzmacniacz wizyjny i sprawdzić wyjścia poszczególnych składowych z tego wzmacniacza. Na 99% będą tam kondensatory rzędu 1-10 uF(mikro) na 160V/200V (tak około) po jednym dla każdego koloru, które dalej prowadzą do poszczególnych katod. Prawdopodobnie zostały wysuszone i należy je wymienić na nowe takie same - to będzie przyczyna. Jeśli nie ma kondensatorów to podaj co znajduje się na wyjściu wzmacniacza po drodze do kineskopu. Jeśli masz cyfraka to możesz zrobić zblizenia i wysłać mi na priv. Przy okazji jak bedziesz miał płytkę rozebraną, to przyjżyj się lutom - jeśli wyglądają podejrzanie to je popraw - to taka profilaktyka na przyszłość. Możesz też podać tak przy okazji o jakim monitorze mówimy ;)

CTX PR710T [Trinitron, 95kHz], zauwazylem ze takie 'bonusy' CTXom zdarzaja sie dosc czesto. Obraz ladny ale te cienie.... Co do porad, ktore mi dales to sprobuje ich uzyc... ale jak znajde troche wolnego czasu. Tak czy siak wielkie dzieki za zainteresowanie :)

Pozdrawiam

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required